Do góry

Planuje wyjazd do uk...

Temat zamknięty
mati76
2
mati76 2
29.08.2006, 11:18

Obecnie coraz bardziej zastanawiam sie nad wyjazdem do UK, bo w Polsce nie widzę dla siebie przyszlosci. Jedynie co mnie tu jeszcze trzyma to rodzina (zona i dwojka dzieci).Mam pytanie do tych co wyjechali z calą rodziną  jak sobie radzicie.

T.F.
585
T.F. 585
#130.08.2006, 03:27

radzimy sobie CORAZ lepiej.ale cierpliwosc jest w cenie...

irek
17
irek 17
#230.08.2006, 07:14

a z czego tu (polska) utrzymasz rodzine?zdaj sobie sprawe że ceny systematycznie będą szły do góry.jak wejdzie euro to dopiero będzie wesoło.tam są jakieś realne perspektywy na normalne życie i przyszłość dla dzieci.a radzić to sobie wszędzie trzeba.tylko się przygotój dobrze do wyjazdu.a kiedy i gdzie masz zamiar pojechać?

roben
37
roben 37
#330.08.2006, 08:08

witam
ja  podobnie  jak  kolega  ,  mam 
żonę  i  dwojkę  dzieci , ale   już 
wykupiony  bilet  na  połowę  września , 
rodzinę  chcialbym  mieć  przy  sobie 
jak  najszybciej  ale  wiem  że  potrwa 
to  zapewne  z  rok. jadę  do  Glasgow 
trochę  się  obawiam ale  to  już 
postanowione.   esio 5 ,esio 5  jak  masz 
jakieś  info  to  proszę  o  kontakt
 [email protected]

irek
17
irek 17
#430.08.2006, 11:58

robenodbierz poczte

Profil nieaktywny
Uzytkownik usuniety
#531.08.2006, 01:12

witajcie
ja tez mam zone i dziecko, a drugie w drodze.
biletu jeszcze nie mam, lecz decyzja ju jest
wyjazd - druga połowa września.
moze jakoś będzie...

Profil nieaktywny
Uzytkownik usuniety
#631.08.2006, 01:12
Zbyszek
372
Zbyszek 372
#731.08.2006, 11:40

Witam ja tez z żoną wyjeżdżamy 6 października do EDI i będziemy szukali pracy na początek jakiejkolwiek język na poziomie chyba początkującym nadal się uczymy ja posiadam papiery na wózki jezdniowe oraz podnośnikowe naładowane itd. Oraz prawo jazdy B mam tez dość duży staż jako magazynier mamy po 30 lata, jeśli jest ktoś, kto mógłby nam chodź trochę pomóc napiszcie na meila [email protected]
 
Jeśli ktoś wylatuje z Okęcia 6.10.6 Centralwing Do EDI niech da znać zawsze w grupie raźniej nawet latając po miesicie z cv od hotelu do sklepu ;)

Dorota
37
Dorota 37
#801.09.2006, 17:46

Jedz kochany, nawet sie nie zastanawiaj, nawet na troszke. szczerze to nawet pozniej rodzine mozesz do siebie sciagnac. Dasz rade.Mam znajomych w wali ktorzy tez po jakims czasie sprowadzili swoje rodziny do siebie i jakos sobie radza. Najwazniejsze to wierzyc w siebie i byc pozytywnie nastawionym!!! A na pewno wsyzstko sie uda. W Polsce chyba juz nie przyszlosci na dobre zarobki, bynajmniej na razie :( Poki bramy sa jeszcze otwarte to startuj bo pozniej niewiadomo jak to bedzie. Ja za miesiac znowu tam jade, bo w Polsce nudy! Pozdrawiam.

Profil nieaktywny
Uzytkownik usuniety
#901.09.2006, 23:42

znaczy się...
do odwzanych świat nalezy...

Słonio
544
Słonio 544
#1001.09.2006, 23:46

Wyjezdzajcie wszyscy, naprawde! Tylko pamietajcie zabrac swoich rodzicow...

Marlena
9
#1102.09.2006, 16:03

ja tez jade i tez z cala rodzina (maz plus 2 dzieci)
dla szanownej lozy szydercoiw - nie macie bladego pojecia do jakiego absurdu doszlo zycoie w polsce.
a Polacy potrafia bardzo dobrze pracowac w warunkach stresu, ale gorzej w warunkach permanentnej paranoi.
;)
pozdrawiam

Mateusz
898
Mateusz 898
#1202.09.2006, 16:08

Ludzie! Super ze wyjezdzacie z tego pojebanego kraju, ale pytajac sie o swoje szanse w Szkocji zazwyczaj zapominacie podac najwazniejszej informacji - w jakim stopniu znacie angielski. Podanie takiej informacji znacznie ulatwi ludziom mieszkajacym tu udzielanie wam pozytecznych rad.
Pozdrowienia i powodzenia

Marlena
9
#1302.09.2006, 16:10

Good for me :) my english is working on writing and speaking ;)
but, noone's perfect

Kasia
1
Kasia 1
#1402.09.2006, 22:51

Ja z każdym dniem coraz bardziej nie mogę wytrzymać w PL. Jedyne co mnie tu narazie trzyma to brak kasy na wyjazd,na 1-sze przetrwanie!Zaluje ze wczesniej juz stad nie zwialam,tylko tkwilam w tym... konczac studia ktore i tak nic mi teraz nie pomogly:| Myslicie ze po turystyce z angielskim na poziomie B2 wg (CEF) mam szanse zaistniec  w UK?  yhhh... dół!hmm?

mati76
2
mati76 2
#1505.09.2006, 00:00

Biszop napisal
Ludzie! Super ze wyjezdzacie z tego pojebanego kraju, ale pytajac sie o swoje szanse w Szkocji zazwyczaj zapominacie podac najwazniejszej informacji - w jakim stopniu znacie angielski. Podanie takiej informacji znacznie ulatwi ludziom mieszkajacym tu udzielanie wam pozytecznych rad.
Angielski znam dobrze zona jeszcze lepiej jest po filologii angielskiej. Listen! english is dead easy - I can explain it to you if you want...

Kasia
1
Kasia 1
#1605.09.2006, 14:07

Witajcie!!!!
mam pytanko - jakie są warunki i szanse na znalezienie pracy?? mam 24 lata, własnie ukonczylam studia w polsce ( filologia polska), język angielski znam w stopniu średnio komunikatywnym. Czy mam tu szanse na znalezienie pracy? bo w polsce nie mogę znaleźc pracy -  nie mam wygórowanych ambicji, ale każdego dnia czuję się coraz gorzej - na wyjazd mam pieniądze, jestem odważnym człowiekiem i wiem, że jeśli stąd nie w yjadę to chyba wpadnę w depresję
 

Marta.
1 917
Marta. 1 917
#1705.09.2006, 14:24

my tez radzimy sobie coraz lepiej a jesteśmy od niedawna, ale musicie liczyc na siebie, jeśli znacie język to właściwie sami jesteście w stanie sobie poradzic korzystając z informacji zawartych w "szkocja.net":), wystarczy poszperać:), ale nie zwalalabym się od razu z całą rodziną, pare miesięcy mozna sie pomęczyć, powodzonka zyczę, polska to jest dopiero prawdziwa szkoła zycia:)

Marlena
9
#1805.09.2006, 18:47

mamusia, a przyjechaliscie z dziecmi?

Krystek
1
#1909.09.2006, 17:33

Taa.Ja wraz z dziewczyna jedziemy w połowie października.Jakie są szanse na znalezienie roboty??Anigieldski w miare komunikatywny.Ile kaski trzeba zabrac na poczatek i jak załatwiac sprawy z mieszkaniem i z robota??.Prosze o podpowiedzi i ewentualne [email protected]

maxim3
356
maxim3 356
#2009.09.2006, 17:44

Jedynym problemem z tymi wyjazdami jest to ze przez to czesto rozpadaja sie rodziny bo facet jedzie, niby pozniej ma sciagnac rodzine, na miejscu trafia sie jakas fajna kobieta i po malzenstwie, ostatnio sie sporo pisze ile rodzin sie rozpadlo i ile samotnych matek jest w Polsce przez emigracje, to tez trzeba wziazc pod uwage...

maknop
243
maknop 243
#2109.09.2006, 20:04

maxim3 ty mieskasz moze w szkocji??? Widziales te "fajne szkotki". Facet to sobie woli wacka na kokarde zawiazac niz z nimi tego. A powaznie to nie jest wazne godzie jestes  bo jak ci sie chce zdradzac to mozesz byc w drugim pokoju. Wyjazdy sa dla kazdego byleby rozsadnie myslal a nie wysiadal z samolotu nie znajac slowa po angielsku i nie wiedzac gdzie sie podziac. Tutaj juz nie jest tak latwo jak kiedys, ludzi chetnych do pracy jest duzo, powiedizalabym ze nawet ciut za duzo dlatego i wymagania sa wyzsze bo jak nie ty to ktos sie znajdzie.

maxim3
356
maxim3 356
#2209.09.2006, 21:52

Mieszkalem w Walii i znam sytuacje jesli chodzi o "jakosc wizualna" Brytyjek ktora znacznie odbiega od Polek ale zdarzaja sie perelki. Chociaz jak latwo sie domyslic dla ladnej Brytyjki byloby raczej ujma na honorze spotykac sie z biednym Polaczkiem ze wschodniej Europy, co innego Polki, one maja wziecie wszedzie, znalem taka jedna co w Polsce nie zwrocilaby raczej uwagi a w Walii nie mogla opedzic sie od facetow, wiec w sumie o czyms to swiadczy ;)

Grzegorz
123
Grzegorz 123
#2311.09.2006, 02:46

"Ludzie! Super ze wyjezdzacie z tego pojebanego kraju, ale pytajac sie o swoje szanse w Szkocji zazwyczaj zapominacie podac najwazniejszej informacji - w jakim stopniu znacie angielski. Podanie takiej informacji znacznie ulatwi ludziom mieszkajacym tu udzielanie wam pozytecznych rad."
Ale jakich Wy rad chcielibyscie udzialac?  Jakkolwiek nie znalbycs jezyka to na dziendobry "aj orej" nie zastapi "yes all right" (to po Szkocku to oczywiscie fonetyka).

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis