Zygas: wiesz, większość ludzi tu widzi szkotki - sprzątaczki. mądre znalazły sobie pracę, ładne bogatych mężów, a na housekeepingu wylądowały pozostałe. to się teraz nasze modelki, które przyjechały tu zmywać dowartościowują, bo każdy workmate jęzor wywala, kiedy staną przy lokalnym hipopotamie. ;))a że funcica szaleje, to nie ma jak iść do knajpy. pooglądać co ładniej ubrane. cała zabawa w tym, że tutaj dziewczyny zgrabne przeważnie nie są, ale potrafią to zamaskować i podkreślić, co trzeba. a niewielki brzuszek jest nawet całkiem sexi.szkotki przede wszytskim pachną. i to nie rexoną z kiosku, do tego w tygodniowej dawce wypsikanej za jednym zamachem.
iwona, bo moze dla przecietnej szkotki bycie z emigrantem to troche obciach, jesli nie jest to opalony wloch, tylko jakistam biedny polak, ktory przyjechal za funtami tyrac w hotelu albo w knajpie (no sorry, to jest glowny stereotyp). co to jest za partia dla niej..
a polka dla szkota? w te strone relacja jest troche inna, bo to akurat juz zaden obciach dla faceta, ze ma fajna dziewuche. byle byla ladna, pozniej nauczy sie wymawiac imie a na koncu zapyta z jakiego jest kraju...
...nio ...nio ....ciekawy temat sie trafił .... ....czy ci z Marsa czy te emigrantki z Wenus .... jak myslicie ? Swoja drogą, czy miłość wybiera? Czy odczuwa nawet tam róznice pomiędzy emigrantem (np.dobrym kierowcą) , a informatykiem . Moim zdaniem wszedzie jest podobnie: poziom - zgranie.
Panowie...Piekne macie zdanie na temat Polek...myslicie ze kazda z nas taka jest?Ja np.nie uwazam,ze w jakimkolwiek stopniu zgadzam sie z waszym opisem.Widzialam inne dziewzyny tez pisaly,oj Panowie,jakies dziwne te polki poznajecie....widocznie zwracacie tylko uwage na te wytapetowane,zsolaryzowane,pachnace rexona ze sklepu,poubierane w przerozne ciuszki,farbowane blondyneczki...Widac wlasnie na jakie zwracacie uwage,bo one do razu wam sie rzucaja w oczy,a nie zauwazacie tych niewytapetowanych,normalnych dziewczyn...a takie jakw idac tutaj sa,bo kilka takich dziewczyn se tu odezwalo i zaprotestowalo...Uwazam,ze czy to polka,czy szkotka,czy to wazne?Powinna miec cos w sobie,a nie tylko dobry tylek i duze piersi...Wasz problem polega na tym,ze patrzycie jedynie na wyglad,a co z intelektem,co z tym co mamy w srodku?Nie jedna przecietna dziewczyna jest wiecej warta niz przepiekna blondi(nie obrazajac nikogo,bo nie wszystkie takie sa),bo czesto nie maja nic w glowie.Wiec zacznijcie sie dobrze rozgladac...bo normalne dziewczyny tez mozna spotkac w szkocji,nie tylko takie jak opisaliscie.I nie oceniajcie wszytskich po wygladzie,bo moze ktos nie jest przepiekny,ale moze miec swietny charakter....i na to zacznijcie bardziej patrzec.Logiczne,ze 1 rwazenie sie liczy itd...no i jakas atrakcyjnosc musi byc miedzy ludzmi,ale widze ze wiekszosc z was chcialoby nie wiadomo jakie pieknosci...zastanowcie sie czego chcecie...Pozdrawiam wszystkich Panow...wy to jednak macie problemy...pewnie dlatego wiekszosc z was jest sama...
Co Wy ludzie sobie wkręcacie za paranoje. JAk i w Polsce tak i w Szkocji są i piekne i ostre paszczaki, nie ma reguły, ze u nas sa ładniejsze ni w Szkocji. Polki na ulicy w Szkocji mona poznac przede wszystkim po rysach twarzy i jak ktoś trafnie zauwazył po stylu ubierania, co w niektórych przypadkach jest naprawdę tragiczny :|
Polski nie są takie tłuste. A co do rudych i piegowatych szkotek, to mieszkajac tam tyle czasu widziałem takich o wiele MNIEJ NIZ W POLSCE. Niektórzy głupoty opowiadają i co się z tym wiaze, niektórzy naiwciacy to podłapali i w to wierzą.
Lepszym tamatem było by: POLKI I SZKOTKI W ŁÓZKU !!!!!
Meisha zgadzam sie z Toba w zupelnosci!! Dodam tylko ze moj znajomy Wloch stwierdzil ze Polki sa bardzo piekne ale zaskakuja Wlochow inteligencja. A ja dodam od siebie ze jestem naturalna dlugowlosa blondynka o niebieskich oczach, z 3 piegami na nosie i moja twarz nie wymagam rannego tapetowania. Jestem soba i staram sie byc naturalna. A wy faceci spojrzcie czasem w glab osobowosci , bo uroda to tylko dar od natury, ktory o niczym nie swiadczy a i tak zalezy od gustu- bo to co jednemu sie moze podobac to drugiemu juz nie koniecznie A to jak wygladamy w 60 procentach zalezy poprostu od genow.
Jakie one są?