nie w porzadku ze sie chwale.. uwierzcie jednak ze bylo ciezko szukalam dlugo... mialam prawie dwa miesiace przerwy a wczesniejsz praca to dopiero byl koszmar
swietny pomysl pozdrow ode mnie Polske i fajnych Polakow
a co do drobiu wydaj go na pastwe ptasiej grypy- tylko zeby Leper tego nie wykorzystal bo znowu bedzie kapa
swieta racja prymityw.... tylko co ptasia grypa dla drobiu, choroba szlonych krow dla muciek, a co proponujesz dla wieprzowinki...
w pracy bylo wspaniale!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nawet mis ie nie chce myslec o urlopie... pozdrawiam cie serdecznie i do uslyszenia na czacie
chcilama sie tylko podzielic z wami moja adoscia.. wyslalam setki cv i w kocu udalo sie.. od poniedzialku pracuje...
zycze wszystki tyle samo szczescia