Do góry

Studia w Szkocji, lawina pytań

Temat zamknięty
Sebek156
11
11.07.2015, 15:10

Witam, mam niecałe 20 lat, rocznik 1995. Skonczyłem w kwietniu tego roku technikum 4-letnie na kierunku energetyk, zdałem maturę. Mam rodzinę w Szkocji niedaleko Edynburga około 30km. Bywalem juz tam kilkukrotnie na wakacjach pracując oczywiscie, w tym roku jednak narazie sie nigdzie nie ruszałem. Jednak chciałbym zlozyć papiery na studia, tylko jak się do tego zabrać? Czytam trochę po internecie, strona UCAS jest dosc skomplikowana nie tak latwo ją rozgryźć.
Tylko tak, jakie formy studiów są dostepne? Czym sie rozni to od collegu, jak sprawy finansowe wygladają, zakwaterowanie itp, czy trudno się dostać, czy trzeba zdawać ITELS jesli tak to kiedy. W jakich terminach składa się maksymalnie papiery na studia, kiedy są rozpatrywane i pod jakim wzgledem. Jakie kierunki? Na pewno nie jeden tutaj student przesiaduje na forum więc liczę na pomoc, ewentualnei podesłanie jakiś artykułów z których móglbym się więcej dowiedzieć. Wciąż szperam po forum i czytam.

Wynik z matury to: Matma 34%, Polski 60%, Angielski 94% i dodatkowo zdawałem Angielski rozszerzony 60%.

anatema
3 450
anatema 3 450
#111.07.2015, 15:34

Musisz poczekać na moderatora- to oni zakładają tutaj tematy z pytaniami i udzielają na nie odpowiedzi, my tu tylko trollujemy, sorry.

Sokole
11 411
Sokole 11 411
#211.07.2015, 15:41

Nie zrozum mnie zle sebek,nie staram sie byc zlosliwy ale zdecyduju sie CO chcesz studiowac a byc moze ja lub ktos na tym kierunku bedzie ci w stanie podpowiedziec.
Twoj post mozna by strescic: Jaki jest system edukacji w Szkocji,jak jest finansowany na roznych szczeblach , jakie sa kryteria przyjec na wszystkie kierunki i kiedy aplikowac na wszystkie kierunki?.
Troszke zbyt obszerne pytanie.

Sebek156
11
#311.07.2015, 16:07

Sokole, zaraz szperam po kierunkach wlasnie. Pierw myslalem o kierunku filologia angielska w PL. Jednak jezeli mialbym sie wybierac do Szkocji wlasnie na studia to mam trochę pustkę w glowie, zalezy mi na podszkoleniu języka jest dosc dobry jednak chcialbym dac się pochłonąć w stu procentach, zeby rozmawiać perfekt. A taki codzienny kontakt z językiem potrafi zrobić swoje. Głównie na tym mi zależy. Sporo swojego czasu poświęcam na trening, od juz kilku lat. Więc myśle o czymś w kierunku sportu wlaśnie, tylko nie wiem co dokładnie jest do wyboru. Zabieram się za czytanie na ten moment

Sebek156
11
#411.07.2015, 16:19

A na ten moment pytanie, to czym się różni college od uniwerstytetu? I w moim wypadku na co się starać dostać, jak wygląda tydzień w collegu bo wiem ze są też wieczorowe ale to raczej typu 'zaoczne' jak w PL a ja chcialbym coś dziennego. I jak się toczy droga, co mam po roku ile czasu ten college, jeżeli zdecydowałbym się na właśnie college?

Sokole
11 411
Sokole 11 411
#511.07.2015, 16:23

Jesli nie jestes 100% pewny jezyka zacznij od college-u. Jesli myslisz o studiach uniwersyteckich to np. Academic English na Edinburgh College pomogl by ci z pisaniem essejow i czytaniem trudniejszych tekstow. Musisz miec IELTS min 5.5.

Sebek156
11
#611.07.2015, 17:16

Byku, wiec college zdecydowanie. Jaki tam jest proces rekrutacji jakie kryteria gdzie i do kiedy można zlozyc podanie? I to jest rok, dwa?

Sokole
11 411
Sokole 11 411
#711.07.2015, 17:51

Jedna z podstawowych,jesli nie najwazniejsza umiejetnoscia na studiach wyzszych jest umiejetnosc wyszukiwania i interpretowania informacji i materialow. Zacznij dzis.
Jesli bedziesz mial konkretne pytania z checia odpowiem.

helena11
10
#814.07.2015, 21:09

Do Sobek 156

Radzilabym Panu poczytac na stronach angielskich pod UCAS o roznych kierunkach ale przede wszystkim majac mature nie powinien Pan isc do College bo to strata czasu. Ukonczenie College jest rownoznaczne z A level a to to samo co matura. Prosze sie statac prosto na studia. Musi Pan wybrac cos co bedzie wystarczajace z Pana matura aby sie dostac.Musi Pan convert wyniki matury na angielskie wyniki a potem wchodzac na UCAS podaja pod kazdym kierunkiem jakie sa wymagania, np BBC czyli dwa B i jedno C itd...Tutaj studia trwaja 3 lata , czasem 4 jesli ma sie wymiane roczna z zagranica ale to sie decyduje pozniej. Co Pan bedzie studiowac musi Pan zadecydowac sam.Ten kraj jest wspanialy pod wzgledem studiow ale studia sa drogie.Powodzenia

helena11
10
#914.07.2015, 21:09

Do Sobek 156

Radzilabym Panu poczytac na stronach angielskich pod UCAS o roznych kierunkach ale przede wszystkim majac mature nie powinien Pan isc do College bo to strata czasu. Ukonczenie College jest rownoznaczne z A level a to to samo co matura. Prosze sie statac prosto na studia. Musi Pan wybrac cos co bedzie wystarczajace z Pana matura aby sie dostac.Musi Pan convert wyniki matury na angielskie wyniki a potem wchodzac na UCAS podaja pod kazdym kierunkiem jakie sa wymagania, np BBC czyli dwa B i jedno C itd...Tutaj studia trwaja 3 lata , czasem 4 jesli ma sie wymiane roczna z zagranica ale to sie decyduje pozniej. Co Pan bedzie studiowac musi Pan zadecydowac sam.Ten kraj jest wspanialy pod wzgledem studiow ale studia sa drogie.Powodzenia

Sokole
11 411
Sokole 11 411
#1014.07.2015, 21:18

heleno widze ,ze mieszkasz w Anglii. Studia w Szkocji(degree) trwaja 4 a nie 3 lata.,mamy highersy a nie A-levely( w sumie to samo) studia do poziomu degree sa bezplatne( dla rezydentow z UE). Na collegu mozna studiowac do poziomu HND co jest odpowiednikem 2 roku studiow uniwer. czesto po ich ukonczeniu mozna wskoczyc na 3 rok uni, wiec nie widze tu straty czasu.
zgadzam sie ze Szkocja jest wspaniala pod wzgledem studiow.

Antek_z_Zadupia
7 769
#1114.07.2015, 23:20

to troszke bardziej skomplikowane. Niektore koledze, zdaje sie ze z powodu przywiazania do tradycji, prowadza kursy uniwersyteckie, po ktorych uzyskuje sie first degree i tytul Bachelor lub Master. Dotyczy to w przewazajacej czesci kierunkow artystycznych i lekarskich, oraz innych jako wyjatek.

Sokole
11 411
Sokole 11 411
#1214.07.2015, 23:30

Nie kazdy uniwerek honoruje HND jako ekwiwalent,maja osobne porozumienia. Ale czy w twojej ocenie Antek, chlopak niepewny swojego poziomu jezyka ladujac na dobrym uniwerku nie napotka rzadnych problemow? Te studia same w sobie sa wymagajace, jezyk nie powinien byc dodatkowym ciezarem.
HNC przed uniwerkiem , w mojej opinii, jest dobrym pomyslem, zwlaszcza ,ze zwieksza szanse na miejsce. Ale znowu- to wszystko zalezy , jaki uni,jaki kierunek itp.

Sokole
11 411
Sokole 11 411
#1314.07.2015, 23:31

"zadnych" oczywiscie

Antek_z_Zadupia
7 769
#1415.07.2015, 00:04

#12
Po pierwsze, chlopak z kiepskim jezykiem nie wyladuje na dobrym uniwersytecie, juz chocby dlatego, ze potrzebuje wyzszej oceny z IELTS niz 5.5. Wydaje mi sie niezbednym oswojenie sie z jezykiem na miejscu. Kurs academic english bylby super.
Po drugie,HNC/ HND dotyczy kursow zawodowych i niekoniecznie bedzie mial cokolwiek wspolnego z kierunkiem uniwersyteckim.

Sokole
11 411
Sokole 11 411
#1515.07.2015, 01:04

Co do angielskiego zgadzam sie 100%. Co do HNC/HND do pewnego stopnia. wyjatki-social work, rozne pedagogiki, social science. College prowadza programy degree przewaznie w porozumieniu z zaprzyjaznionymi uniwersytetami. Jesli chlopak chce studiowac prawo to tu masz racje zaden college nie jest mu potrzebny.
p.s. co do jezyka- myslalem,ze jestem na przyzwoitym poziomie a tu pierwszy essej na studiach- " analiza jezyka uzytego w dr faustus marlowa" czasy shakespeara , bol glowy.

Antek_z_Zadupia
7 769
#1615.07.2015, 20:27

Sokole
#12 | Wczoraj - 23:30

HNC przed uniwerkiem , w mojej opinii, jest dobrym pomyslem, zwlaszcza ,ze zwieksza szanse na miejsce. Ale znowu- to wszystko zalezy , jaki uni,jaki kierunek itp.

_________________________

Podzielam z naciskiem na wytluszczenie

Profil nieaktywny
raytoo
#1715.07.2015, 20:38

po hnd to ja nic z angielskiego nie kumalem, sam techniczny jezyk mielismy

asbo
12 558 1
asbo 12 558 1
#1815.07.2015, 21:12

cze, chlopaki :)

Antos poniekad ma racji ciut wiecej - wszystko zalezy od kierunku (lacznie z tym, czy szkoda na cos czasu czy nie) ;p

Byc moze to tylko moje nieodparte wrazenie, ale (Sebciu, chlopcze mlody) wyglada na to, ze nie masz pomyslu na siebie jeszcze - poza tym, ze wymysliles sobie sie uczyc. Miedzy energetykiem, filologia angielska i sportem mamy kolosalna przestrzen :) nic w tym zlego... ale nikt za Ciebie nie zdecyduje.

Co do poziomow, UCAS i funduszy, wyglada to z grubsza tak, ze kierunki ponizej wyzszej edukacji (HNC, HND, uni) finansowo sa okreslane przez dany college (w Twoim wypadku chodzi o fee - oplata za kurs i bursary - powiedzmy...kieszonkowe). O fee i bursary musisz sie wtedy dowiadywac w wybranym collegu (btw bursry moga Ci sie nie nalezec jako nierezydentowi w Szkocji). Jesli chodzi o kierunki wyzsze (bez wzgledu na to, czy prowadzone przez college, czy tez uni) - sa fundowane przez SAAS (tu poczytaj lub do nich pisz http://www.saas.gov.uk/how_to_apply... ).

Jesli skladasz na uni - UCAS jest zlota bramka do wszystkich szkockich uni. Przez nich musisz aplikowac (mozesz skladac do 5 kierunkow jednoczesnie, o ile pamietam - ale wiedz, ze przy duzych rozbieznosciach w kierunkach bedziesz musial dobrze wywazyc Personal Statement).

Przy okazji... chyba masz czas na przemyslenie. Uni przyjmowaly aplikacje do polowy stycznia. College tez juz chyba po przyjeciach, ale moze jeszcze gdzies w luke trafisz. Aplikacje w SAAS sa przyjmowane chyba do wiosny kolejnego roku, ale zeby fundusze byl na czas, nalezy je skladac do konca czerwca przed rozpoczeciem kursu.

a tak w ogole... piekny dzis dzionek mamy ;)

anatema
3 450
anatema 3 450
#1915.07.2015, 22:19

College w połowie lipca już raczej pozamiatane.

Anti-social behaviour order (ASBO)...
...oddaj mi nick. :(

Antek_z_Zadupia
7 769
#2015.07.2015, 22:53

#18
cze dziewcze :)

Moja psa mi podpowiada: hau hau hau, a ja dodam: ar ju?

Antek_z_Zadupia
7 769
#2115.07.2015, 22:54

PS Co Ty tak dzonek chwalisz? W LOTTO wygralas? Pozycz stowe;)

Profil nieaktywny
raytoo
#2215.07.2015, 23:04

wyploszyles antek dziewke, jakimis tu psami szczujesz :)

asbo
12 558 1
asbo 12 558 1
#2316.07.2015, 00:09

a dzieki, Antos, kulam sie :) a wygrac chcialam, owszem, w zdrapke za funia... i teraz bede musiala faktycznie nicka karnie oddac, bo za te zdrapke ekspedĘtka zamknac mnie chciala... normalnie pierdelkiem mnie postraszyla za rozsiewanie hazardowych nastrojow wsrod zdrowej moralnie mlodziezy (...znaczy spytalam mloda, jaki kolor zdrapki mam kupic) :(

:p

Antek_z_Zadupia
7 769
#2417.07.2015, 10:01

#23
I bardzo slusznie ze straszyla, bo nawet ludowe przyslowie mawia, ze:

" Dzieci i ryby glosu nie majo"

co ma oznaczac, ze o hazard, alkohol i dziewczynki nie nalezy ich pytac.
A jezeli juz nie nie ze wzgledu na ten wzglad, to drugie ludowe przyslowie ostetecznie i definitywnie rozwiazuje ta kwestie straszenia, szczegolnie w przypadku az tak bardzo rozrzutnych kobiet:

" Jak sie baby nie straszy, to jej watroba gnije"
(czy jakos tak podobnie)
;)

Antek_z_Zadupia
7 769
#2517.07.2015, 10:08

PS. Bier Niedorostke, a przybywaj do Edynbra. Milady ciasto upiecze, zgarniemy Zoche i zdrapiemy sie....upss, wdrapiemy sie na Stare Miasto.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis