ja wczoraj wrocilam:)Bylo super:)Ale ja nie jestem obiektywna,bo kocham Francję:)No i dla mnie byl to trochę wyjazd sentymentalny,bo szalalam tam parę lat temu jako nastolatka:)Teraz bylam z prawie siedmiolatkiem:)i mężem.Prawie roczną córeczkę zostawilam tu z mama,bo wg mnie nie ma sensu ciągnąc tam niemowlaka.Pytaj konkretnie co chcesz wiedzieć,to chętnie Ci odpowiem:)
Hotel rezerwowalam ze strony Ryanair,nazywa się Le Village,ale jest to raczej malutki hotelik nie hotel(zboczenie zawodowe(skończyłam technikum hotelarskie).y mieliśmy pokoj trzyosobowyz lazienką,ale na sniadaniu rozmawialam z parą która miała tam rezerwację dwojki,byli na tzw.romantycznym wyjezdzie a w pokoju bylo piętrowe lożko,chcieli zmienic pokoj:),bo podobno byl okropny.Przelot na trzy osoby tam i z powrotem kosztowal nas 100 funtów,ale lecieliśmy tylko z bagażem podręcznym.Nie wiem jakiego rodzaju wrażen oczekujesz,bo ja mam duże(wygląda na osiem lat),odważne dziecko,ktore przede wszystkim chcialo jezdzic na kolejkach gorskich,a i tak na jedną nie wszedl(limit wzrostu),a na inną przemyciliśmy go tylko dzięki zamieszaniu.Sa tam straszne kolejki,trzeba czekać okolo godziny na najlepsze atrakcje co dla mojego syna bylo męczarnią nie wyobrażam sobie tam trzylatka.Teraz są fastpassy tzn.że rezerwujesz miejsce i wchodzisz omijając kolejkę o konkretnej godzinie,ale jast to strata czasu,bo możesz zarezerwać następną atrakcję dopiero jak wykorzystasz fastpas.
Bałam się,że moj syn domyśli się,że wszystkie postacie to przebrani ludzie,ale nawet mu to do glowy nie przyszlo.W nowych atrakcjach są obniżone limity wzrostu np.na naprawdę straszna nawet dla doroslych kolejkę gorska mogą wejść dzieci mające metr wzrostu.Ja pojechałam tylko raz i więcej nie weszłam,bo mialam dość,a trzynastoletnia dziewczynka,ktora była z nami,jak zobaczyła start chciała wyjść i miała łzy w oczach...Myślę,że liczą na rozsądek rodzicow:)Trzylatek nie skorzysta z takich atrakcji,a wy będziecie musieli zmieniać się,żeby wejśc.My najlepiej bawimy się razem.
Byłam już w Paryżu kilka razy i tak nie widzialam wszystkiego:(Myślę,że cztery dni wystarczą,żeby oblecieć największe atrakcje(nie zwiedzić).My mieliśmy na Paryż 1,5 dnia i tylko dzięki temu,że wiedzialam jak się ruszyć pokazałam im głowne punkty programu:)Ale bez wchodzenia na wieżę,do Luwru,przejażdżki Sekwaną:(Wszystko biegiem:)Mogę wyslać kilka zdjęć na maila,jak ktoś jest zainteresowany.Osobiście,na prawdziwe zwiedzanie wybiorę się tam kiedyś na dwa tygodnie.
jesli chodzi o przelot to leciemy ryanairem - za 4 osoby bilety wyniosly nas 88 funtow :)pass na wejscie do disneylandu proponuje zamowic przez internet, z tego co pamietam to cena biletu 33 funty dla osoby doroslej 29 dla dziecka, bilety nalezy zamowic min 10 dni przed planowanym wyjazdem lub ewentualnie mozna je wydrukowac bezposrednio po zabukowaniu online :)wiecej napisze po powrocie:))))
Witam.Mam pytanie odnośnie Disnaylandu w Paryżu-czy ktoś juz koże tam był,tzn czy leciał z Edinburgha,przyjmę wszystkie informacje na ten temat.Pozdrawiam