Kilka mil za Inverness, na poludniowym brzegu Loch Ness jest wiele miejsca, w ktore ludzie niechetnie sie zapuszczaja, tak wnioskuje po kilku podrozach w ten rejon. Pomiedzy Dores, a Foyers jest kilka miejsc, w ktorych sa zatoczki dla kierowcow aut i podroznikow. Niejednokrotnie widzialem rozbite namioty i slady po ogniskach. Nocami lepiej sie trzymaj z daleka od Boleskine, ktore jest blisko Foyers. Po jednej stronie drogi stoi duzy, bialy dom w ktorym kiedys mieszkal A.Crowley.....ale nie bede ciebie straszyc :)
jeszcze jedno, zdaje sie ze zostal wlasnie wprowadzony zakaz palenia ognisk w Highlandach ze wzgledu na ..... sucha sciulke w lasach. Ponadto w drugi weekend czerwca jest Rockness festival i bedzie tam troche wiecej ludzi niz zazwyczaj, sceny rozstawiaja w Dores, blisko brzegu Loch Ness. Pozdro :)
jak w temacie.mam plan wyjechac w okolice loch ness, w planie jest nocleg pod namiotem.da sie tam tak przezyc kilka dni? znajdzie sie jakies ciche (od wiatru i ludzi) i spokojne miejsce gdzie przy ognisku posiedziec bedzie mozna? gdzies gdzie nie bedzie obaw ze mnie zaraz ktoś pogoni "bo tu nie woolno!" ,"bo to teren prywatny!" itp.da sie taki plan zrealizować?