Do góry

DIARRHOREA U NIEMOWLAKA, POMOCY!!!!

Temat zamknięty
Roza
237
Roza 237
23.03.2007, 13:17

Czesc wszystkim mamom!


czy moglybyscie mi pomoc? Potrzebuje rady naprawde pilnie.


Moja 10-miesieczna coreczka od ponad tygodnia ma okropna biegunke, a do tego ok.3-4 razy dziennie wymiotuje.Nie ma temperatury. Nie wiem co jej jest i strasznie sie boje ze w koncu mi sie odwodni.


W zlobku powiedzieli mi ze to moze byc DIARHOREA (co to jest?) i ze musi zostac w domu bo pozaraza inne dzieci.


A jak poszlam do przychodni wczoraj to mam wizyte dopiero na srode!!!!


co mam w takiej sytuacji zrobic? czy podawac cos malej? co?


BARDZO PROSZE O RADY


z gory dziekuje

Chwila_Ciszy
1 716
Chwila_Ciszy 1 716
#123.03.2007, 13:20

Diarhorea to wlasnie biegunka i dobrze rozumujesz ,ze moze dziecko sie odwodnic ,Natychmiast do lekarza!!!!!!!

nadia24
2 316
nadia24 2 316
#223.03.2007, 13:22

jak wizyte wyznaczyli tak pozno,wezwij pogotowie,przyjma ci odrazu bez problemu,sama kiedys musialam i naprawde pomogli

Roza
237
Roza 237
#323.03.2007, 13:26

zig_zag poszlam do lekarza i mnie olali, kazali przyjsc w srodenadia24 wiem ze moze glupie pytanie: zadzwonic czy pojechac na pogotowie?,ale to z nerwow 

kania1981
31
#423.03.2007, 13:27

Twoje dziecko moze nie toleruje jakiegos pokarmu. Czesto biegunke maja np. niemowlaki uczulone na laktoze. Na Twoim miejsca jak najszybciej bym poszla do lekarza.

kania1981
31
#523.03.2007, 13:27

Nie dzwonic, tylko od razu jechac na pogotowie.

betiw
631
betiw 631
#623.03.2007, 13:34

A nie maja oni czegos takiego jak emergency appointment?! Moj lekarz od razu kazal mi przyjechac jak powiedzilam 10 miesiecy, biegunka, wymioty... Jedz na pogotowie  A&E Department.Uwaga: panuje teraz tutaj grypa zoladkowa, u mnie miala to cala rodzina. Wlacznie z moim 11 miesiecznym Maluchem. Przez dwa dni biegunka ostra, wymioty. Po 2 dniach wymioty ustapily a biegunka trwala przez 7 dni. Duzo do picia, na poczatku przez pierwsze 3 dni tylko Maluchowi podawac mleko, dopiero pozniej kleik ryzowy na mleku przez 1 dzien i pozniej dopiero powoli lekko strawne jedzonko. Do tego 3 razy dziennie Dioralyte do picia, nie zatrzymuje biegunki ale utrzymuje na odpowiednim poziomie elektrolity, sole, wode w organizmie Malucha. To tyle. Zdrowka 

Roza
237
Roza 237
#723.03.2007, 13:45

dzieki za wszystkie radypoki co zadzwonilam do NHS24 i czekam teraz na telefon od nich- mam nadzieje ze lekarz kaze pzryjsc zeby zobaczyc mala! Dioralyte- to jest na recepte?jezeli nie dostane jakiejs konkretnej rady, to pojade na pogotowie bo juz mnie za przeproszeniem szlag trafia z tutejsza opieka medyczna

kania1981
31
#823.03.2007, 13:48

rosamunda a w nocy jak z coreczka? Spi czy problem w nocy nie ustaje?

betiw
631
betiw 631
#923.03.2007, 13:48

Nie to nie jest na recepte. Dostaniesz w kazdym Bootsie, aptece. Lekarz na bank da ci na to recepte to bedzie zadarmo dla Malucha.

Chwila_Ciszy
1 716
Chwila_Ciszy 1 716
#1023.03.2007, 13:50

mowiac natychmiast do lekarza mialam na mysli pogotowie.Oczywiscie tak jak radza kolezanki podawaj duze ilosci plynow ,wstrzymaj sie z podawaniem mleka,ktore nie jest wskazane w tym okresie,Ugotuj kleik na ryzu banan bo dziecko cos musi zjesc,wskazana marchwianka.Mozesz podac troche coca-coli(2 lale lyzeczki)

Profil nieaktywny
agachmiela
#1123.03.2007, 15:06

idz do lekarza, powiedz ze chcesz zeby zbadali probke kupki. jesli to wirusowe to nic nie wyjdzie i samo przejdzie a przy bakteryjnym trzeba troche leczyc!!Oprocz tego sa takie napoje musujace (rowniez dla niemowlat, dostepne w aptece - z recepta gratis) wystarczy kilka lykow a bejbik uzupelni wszystkie elektrolity!!jedzeniem sie nie przejmuj, podawaj tylko czesto wode do picia np lyzeczka!!dobry sposob to lod, moj maly sie bawil i wkladal sobie do buzi i tak pil!

Roza
237
Roza 237
#1223.03.2007, 16:11

hej!zadzwonilam do nhs24 (jak wspomnialam wczesniej) i wreszcie cos to dalo- kazali przyjsc do lekarza - do tego samego zreszta do ktporego mialam pojsc w srode...!!- i Viki dostala Bioralyte.Zaczne podawac jej to jeszcze dzisiaj- czy jest jeszcze cos co powinnam zrobic?kleik ryzowy tez jej ugotuje

wspomnienie
669
#1323.03.2007, 17:16

Jeśli znajdziesz to kup suszone borówki (jogody) i ugotuj je w małej ilości wody, później rozcieńcz ten wywar z wodą i dawaj diecku do picia. Napewno nie zaszkodzi! borówka ma właściwości przeciwbiegunkowe! A w tej sytuacji dziecko musi duzo pić! Sposób sprawdzony! Moja przyjaciółka miała bardzo czesto problemy z biegunka u dziecka i to zawsze pomagało, nawet profilaktycznie mozesz podawac!  

paulina
48
paulina 48
#1423.03.2007, 19:31

KOCHANA POKI CZEKASZ NA LEKARZA NIE POZWOL BY SIE MALENSTWO ODWODNILO. NA BIEGUNKE DOBRA JEST MARCHWIANKA- GOTUJESZ DUZO MARCHEWKI AZ SIE ONA ROZGOTUJE I MIKSUJESZ TO Z UGOTOWANYM RYZEM. POMAGA TO NA BIEGUNKE. SPROBUJ TEZ DAC ZMIKSOWANE BANANY, DZIECKO MUSI DUZO PIC- KOMPOT JAGODOWY TEZ JEST BARDZO WSKAZANY. UNIKAJ SUROWYCH WARZYW I OWOCOW. POZDRAWIAM

tigger1
595
tigger1 595
#1523.03.2007, 23:07

najgorsze, ze wciaz w dobrej wierze mozna komus dawac zle rady. marchwianki nawet w Polsce nie stosuje sie juz od 25 lat. chodzi o to, ze moze ona zatrzymywac biegunke, a caly biznes polega na tym, zeby nie hamowac naturalnej obrony organizmu przed patogenem jelita. jesli wszystko wyleci, to biegunka sama przejdzie szybko - a jesli nie to wtedy nalezy szukac inncyh przyczyn. najwazniejsza jest ochrona przed odwodnieniem, a najlepszym sposobem jest nawadnianie doustne plynem o okreslonym stezeniu NaCl i glukozy.trudniej jest jesli dziecko wymiotuje i trudno go nawadniac, najlepiej z niemowlakiem isc albo do GP albo do szpitala, gdzie jest A&Ejednym z najwiekszych osiagniec WHO -Swiatowej Organizacji Zdrowia  - w 2 polowie 20 wieku bylo olbrzymie zmniejszenie umieralnosci dzieci w krajach rozwijajacych sie, poprzez wprowadzenie proszku zlozonego z cukru i soli, ktory po zmieszaniu z woda daje odpowiedni plyn nawadniajacy  - chyba ten Dioralyte to cos takiego i w dodatku smakowe.

betiw
631
betiw 631
#1624.03.2007, 07:47

Tigger zgadzam sie w 100% z toba. Mam malego Smyka, ktory tak jak pisalam wczesniej przeszedl przez to samo biegunka i wymioty w tym samym momencie nie wiedzialam co lapac pierwsze. I tez wolalam przeczekac az organizm to wydali niz hamowac domowymi sposobami, lekarz mi pozniej powiedzial ze mozna zrobic Maluchowi krzywde hamujac biegunke i wymioty. Przez 1 dzien dostawal tylko i wlacznie dioratyle na utrzymanie odpowiedniego poziomu soli, cukru, itp itd. Na drugi gdzien wymioty ustapily jak reka odjal i zaczelam mu podawac na zmiane mleko i dioratyle. No ale biegunka trwala  jeszcze tydzien bo jadl tylko lekko strawne rzeczy, nie chcialam obciazac zoladka. A Dioralyte jest o samku naturalnym (pewnie jak woda), czarnej porzeczki i owocow cytrusowych. Moj wchlanial porzeczke, na poczatku nie chcial a pozniej nie moglam go od butli oderwac. A Coca-Coli Maluchowi absolutnie nie podawaj!!! Pracowalam w CC przez pare ladnych lat i wiem co tam jest, absolutnie nie polecam tego dzieciom!!!

paulina
48
paulina 48
#1724.03.2007, 17:15

tigger  musze Cie zmartwic nie masz racji. Niedawno pracowalam w Domu dziecka w polsce i marchwianka jest praktykowana nadal, zreszta ostatnio czytalam o niej w ktorej z gazet dla mlodych mam.    pozdrawiam

nadia24
2 316
nadia24 2 316
#1824.03.2007, 17:19

rosamunda ja zadzwonilam i byli w 10 minut,w takiej sytuacji dostal leki zatrzymujace zreszta podobnie jak w Polsce,daj znac co z malenstwem

tigger1
595
tigger1 595
#1924.03.2007, 23:10

paulinag - to tylko swiadczy o tym, ze polglowki w polskiej sluzbie zdrowia wciaz grasuja, takze wsrod pediatrow. niby dlaczego mialo sie cos zmienic? mozna natomiast miec pelne zaufanie do pediatrow w UK, jest to najbardziej stressowa ze wszystkich specjalnosci medycznych w UK.  istnieje silne lobby wrogow - organizacji rodzicow czyhajacych na drobna nawet pomylke pediatry. to powoduje selekcje - te specjalnosc wybieraja ludzie z poswieceniem i wiedza.

Roza
237
Roza 237
#2025.03.2007, 17:42

hej witajcie wszyscyjeszcze raz dziekuje za wszystkie rady i za to ze interesujecie sie zupelnie obca osoba :))Viki caly czas ma biegunke, ale wydaje mi sie ze czuje sie jakby lepiejPostanowilam zeby nie dawac jej nic, tylko mleko ktore zawsze pije, Dioralyte i czekac. Wczoraj jedynie i dzisiaj ugotowalm jej kleik ryzowy, takze mam nadzieje ze pomoze.Stwierdzilam ze nie bede podawac jej zadnych marchwianek, bo wyczytalam dzisiaj w poradniku medycznym, ze skoro jest biegunka to organizm sam sie oczyszcza z toksyn i lepiej to przeczekac, tylko pilnowac zeby sie mala nie odwodnila.Tylko mam problem ze zlobkiem, bo ostatnio odeslali ja do domu wlasnie z powodu biegunki, a jutro musze isc do pracy - mam nadzieje ze przyjma mala normalnie.Jescze raz dzieki za rady- miec po raz pierwszy dziecko naprawde jest czasem frustrujace, jak Wam sie wydaje? Pozdrawiam 

Roza
237
Roza 237
#2125.03.2007, 22:30

nadia24 prosze jaki ten swiat jest maly...jak to milo poznac wreszcie kogos z lodzi!!!

Justyna
44
Justyna 44
#2225.03.2007, 23:05

ja tez przechodzilam przez biegunkowe pieklo.raz dopadlo mi synka w Polsce.zaraz anybiotyk i juz po 2 dniach po sprawie...wrocilam do Szkocji i znowu,tym razem z podwojna sila..zaraz biegiem do szpitala,a tam mowia zostawic kal do analizy,do domu i dawac duzo plynow.jaka bylam wsciekla,przeciez w Polsce to zaraz cos poradza myslalam...cos tam przepisza....tutaj lecze dziecko dluzej to fakt,bez medykamentow,ale za to skuteczniej.biegunka nie wraca tak czesto jak kiedys. rosamunda mam nifuroksazyd w tabletkach lub bactrim w syropie(przepisane wlasnie na biegunke i mam w razie czegos...)

betiw
631
betiw 631
#2326.03.2007, 08:51

Rosamunda, twoja Malutka bedzie jeszce miala biegunke przez kilka dobrych dni - u mojego Malucha trwala jeszcze przez 7 dni odkad zoladek i wymioty sie uspokoily. W przedszkolu powiedz ze Mala juz jest ok, widzialas lekarza, czuje sie lepiej ale luzny stolec bedzie miala bo karmisz ja narazie mlekiem i kleikiem. Rozumieja i  nie beda mieli z tym problemu. Przynajmniej moj zlobek nie mial. Jesli dostalas Dioralyte na recepte (nasz naklejke na opakowaniu z jej nazwiskiem) i chesz zeby podali jej w przedszkolu to wez ze soba cale opakowanie, pokaz im i bez problemu jej podadza kiedy tam trzeba. Zwroc na to uwage - czasami zlobki sobie zastrzegaja ze nie biora dzieci ktore sa mniej niz 14 dni po biegunce, podobnie do np. basenow dla dzieci etc. No ale musisz o to zapytac. Poza tym placisz ciezkie pieniadze za zlobek wiec nic sie im nie stanie jak zmienia 2-3 pieluchy wiecej. Ja mialam taki argument gotowy jesli nie chcieliby go przyjac. No ale nie musialam go uzywac :)Masz absolutnie racje, jesli organizm cos wydala zwlaszcza takiego maluszka to trzeba na to pozwolic i nie hamowac bo mozna mu baaaaardzo zaszkodzic. Tylko nawadniac, nawadniac i obserwowac. No chyba ze wymioty i biegunka  trwaja ciagle, non stop, to wtedy koniecznie do lekarza lub na pogotowie.Pierwszy raz jest zawsze najgorzy, jak Maluch choruje, pozniej to juz wiesz co robic, co sie dzieje. Rany a jeszcze tyyyyyle przed nami :))Zdrowka zycze

Roza
237
Roza 237
#2426.03.2007, 10:48

betiw, zaprowadzilam mala dzis do zlobka, przyjeli ja bez problemu, a w razie gdyby zadzwonili to przygotowalam sobie w glowie wlasnie kilka takich tekstow, ze lekarz powiedzial, ze to nie jest zarazliwe, ze tak bedzie przez kilka dni itd., itpjsfj, dziekuje Ci bardzo ale jestem z Glasgow, wiec troche daleko - jednak gdybym tak naprawde potrzebowala tych lekarstw, to sie odezwe, ok?A poki co, to juz tak nie panikuje jak w tamtym tygodniuStwierdzilam ze musze zmienic nastawienie do lekarzy brytyjskich, bo i tak jestem na nich "skazana" jeszcze przez wiele lat, wiec moze warto spojrzec na ich metody leczenia przychylniejszym okiem? 

betiw
631
betiw 631
#2526.03.2007, 11:17

Ja ci musze przyznac ze tutejsi lekarze wcale nie sa tacy zli. My jestesmy nauczeni ze w PL to lekarz daje na wszystko antybiotyk i po krzyku. A tutaj maja troche 'normalniejsze' (?) podejscie, ze z antybiotykiem jeszcze sie zdarzy. Moze to i dobrze bo tak na chlopski rozum jakbysmy karmili Maluchy antybiotykami za kazdym razem jak cos jest nie tak to raczej na dobre by im to nie wyszlo. Moja kolezanka w PL tak miala, synek 2 lata i przez ostatynie 6 mies ciagle byl na antybiotykach bo to przeziebienie, to wirus w zoladku i cialko Mlodego tak sie wyjalowilo ze lapal kazdy zarazek z powietrza i trzeba bylo dawac mu zastrzyki na wzocnienie i uodpornienie. Tak wiec kazdy kij ma 2 konce. Tutejsi lekarze nie sa wcale tacy zli, moze jak powiedzialam normalniejsi i bardziej normalnie do wszystkiego podchodza - lekarze z powolania a nie dla pieniedzy (?). Z drugiej strony tak oberwujac sama po sobie, jak Malemu cos sie dzialo to panikowalam bieglam do lekarza od razu a pozniej okazywalo sie ze wszystko jest OK i po wszystkim myslalam sobie 'i po co byly te nerwy, panika etc?'. No ale moze to przypadlosc mam-po-raz-piewszy :))) ze jestesmy troche hipochadryczkami? :)))Teraz podchodze do wszystkiego troche z wiekszym dystansem, jak nie umiera, nie ma goraczki 40oC, nie leje sie przez rece, ciagle stac go na usmiech i krztynke dobrego humoru to czekam 'do jutra', obserwuje. Jak nie przechodzi, nie jest ani troszeczke lepiej to dopiero dzwonie do lekarza.Pozdrawiam

iva25
148
iva25 148
#2626.03.2007, 18:48

Ja tak panikowałam w pierwszych miesiacach naszej malej.Latałam do lekarza z byle czym ale pozniej przystopowalam,bo przeciez jakies male dolegliwosci mozna zwalczyc samemu.Nie powiem bo teraz tez sie martwie jak cos jest nie tak ale jak napisala betiw najpierw obserwuje i czekam czy niema poprawy.

Roza
237
Roza 237
#2726.03.2007, 22:27

wiecie co kobitki - cos wam zaraz przesle fajnego, tylko wyszperam to w moich mailach

Roza
237
Roza 237
#2826.03.2007, 22:32

Twoje ubrania: Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę. Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da. Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami. _____________________________________________________ Przygotowanie do porodu: Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy. Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku. Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży. ______________________________________________________ Ciuszki dziecięce: Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę. Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami. Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego? ______________________________________________________ Płacz: Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie. Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko. Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki w łóżeczku. ______________________________________________________ Gdy upadnie smoczek: Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu. Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi. Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi. ______________________________________________________ Przewijanie: Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy czysta. Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby. Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan. ______________________________________________________ Zajęcia: Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo, do teatrzyku itp. Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer. Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej. ______________________________________________________ Twoje wyjścia: Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki. Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki. Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew. ______________________________________________________ W domu: Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko. Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka. Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi. ______________________________________________________ Połknięcie monety: Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia. Drugie dziecko: Czekasz aż wysra. Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego. szczera prawda, co?____________________________________________________

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis