Do góry

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego [E111]

Temat zamknięty
Piotr
15
Piotr 15
24.06.2006, 11:59

Witam! Tak jak w temacie, wiem, że wątek był już wałkowany ale chciałem się jeszcze zorientować czy taka Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego [dawniej E111] z Polski wystarczy? Właśnie wróciłem z Wiednia więc wiem jak to wszystko działa, chciałem się tylko zapytać jak taka karta jest postrzegana w Szkocji i jak traktowany jest pacjęt który ma ją w kieszeni? Do czego ona upoważnia i co zapewnia. Czy taka karta wystarczy i obejmuje leczenie w każdym aspekcie, czy może dobrze byłoby zabezpieczyć się jeszcze dodatkowo? Z czym to się wiąże? Kolejne papiery? Czy istnieją jakies kolejne wymogi jeśli chodzi o tą kwestię? Słyszałem że idąc do lekarza trzeba dopłacać z tego co pamiętam 30% wartości leku, co powiecie w tej kwestii?

kryska
2 819
kryska 2 819
#124.06.2006, 12:22

na te karte poskladaja cie tu di kuoy, nie ma sprawy, tlko przy jakis
przeleklych sprawach teoretycznie moga kazac dalej leczyc sie w domu -
to wszystko dopoki nie pracujesz.
Jak zaczniesz tu pracowac to juz w ogole nie ma problemu, bedziesz placil tutejsze ubezpieczenie i juz.

W praktyce to wyglada tak, ze idziesz sie zapisac do przychodni, do
lekarza rodzinnego, tam cie o zadne papierki raczej nie beda pytac,
moga conajwyzej zapytac, czy pod tym adresem bedziesz conajmniej 3
miesiace. Caly daleszy kontakt ze sluzba zdrowia jest albo przez
emergency, ktore slklada wszystkich i potem pyta albo o karte, albo o
numer ubezpieczenia, ktoruy bedziesz mial jak bedziesz pracowal; albo
przez lekarza rodzinnego, ktory ma cie juz w systemie.
Inna sprawa, ze dostac sie do specjalisty to jest tu dosc trudno a
prywatnie jest to naprawde drogie, ale tez nie wiem czymasz na mysli
ubezpieczenie dodatkowe, ktore pokrywaloby prywatnych lekarzy.

Jezeli lubisz byc dobrze ubezpieczony to pomysl ewentualnie o ubezpieczeniu podroznym typu bagaz, poprzekladane loty itp.

Piotr
15
Piotr 15
#224.06.2006, 13:35

No wlasnie, bo wiadomo, mowic i deklarowac sie moga, ze ta karta jest taka a nie inna a w praktyce moze byc zupelnie inaczej i nawet nie honorowana tam w EDI. Co z sytuacja jak bede w Edinburgh'u przez 2 miesiace z hakiem (2,5)? Poruszyc wypada tutaj wlasnie kwestie jakiegos "zameldowania". Krysia pisala o mojej obecnosci pod danym adresem co najmniej 3m-ce. Jak to jest dokladnie? Czy powinienem sie tego bac? W sumie jak to czytam to wyglada na to, ze nie jest tak zle i karta zapewnia mi w Szkocji jakas pomoc specjalisty i w razie czego moge isc do lekarza poradzic sie. Co z kwestia doplat do lekow? Czy idac do lekarza ktory przepisuje mi syrop czy tabletki musze cos za nie placic?

kryska
2 819
kryska 2 819
#324.06.2006, 13:57

zameldowania jako takiego tu nie ma.
Te trzy miesiace to twoj zamiar pozostania w rejonie danej przychodni.

za leki przepisane przez lekarza nie placisz nic, ale za przyjemnosc
skasowania recepty w aptece placisz stala oplate ~£10, tak, ze syrop
jest taniej sobie samemu kupic. Tak jest przynajmniej jak sie
zarejestrujesz w przychodni, co do tego jak jest kidy kozystasz z karty
to nie wiem.
Mysle, ze NFZ beda ci umieli odpowiedziec na  pytanie, czy
kozystajac z tej karty masz uprawnienia taki jak ubezpieczeni w danym
panstwie, czy te sa jakies ograniczenia i jakie sa w UK.

Piotr
15
Piotr 15
#426.06.2006, 07:52

hmmm...czyli czasami po prostu moznaby zastanowic sie nad kupnem jakiegos syropu na kaszel czy masci na wlasna reke, bo widze ze za realizacje recepty placi sie ~£10. Bedzie dobrze i wyglada na to ze taka karta zapewni mi leczenie i mozliwosc pojscia z jakims problemem do odpowiedniego specjalisty:) Dziekuje za porady i jak macie cos jeszcze do dodania piszcie, takie informacje sa dla ludzi bardzo cenne:)

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis