Ja wiem.Ja se czasem wmawiam ze mnie glowa nie boli i przechodzi.Mozna tez uciskac punkt na stopie albo se igly wbijac.No ale jak tak se pomysle ze ktos mi zabierze ten slodki rytual:Szafka,szklanka,lodowka,woda,szklanka,szafka,ibuprom,iron,multivitamin,lecitin,keratin,tran,geba,ach,to zyc sie odechciewa.Ja lubie piguly.I nie wacham sie ich uzyc
te...przygoda...a czy ty myslisz ze ja gupia jestem..?oczywiscie ze nie pomagaja..to zwykle placebo jest...no ale taka wodka na przyklad tez nie pomaga a sie czlowiek lepiej czuje jak se golnie.podobnie z papierosami i cala reszta..no i se takie piguly zapodam rano i wieczorem i se moge spokojnie powiedziec:zyje zdrowo!!!:)
Witajcie, (nie wiem, czy uprzejmość znowu nie będzie powodowała agresji, ale zaryzykuję:)), więc witajcie Suzi123, Tomek_L.
Suzi123 dziękuję, że Ty też zauważyłaś Tomkowe zachowanie, nie tylko ja i tu cytuję "Bylo kropke postawic.Tez znaczyloby ze brak ci slow na taka Tomkowa bezczelnosc, ignorancje i wogole chamstwo ale za to byloby bez komentarza". A bez kropki nie oznaczało to, że brak mi słów ? A gdzie ja siebie nazwałam miszczcem. Wiem to miało być takie obrażenie mnie - jakie to słodkie. Wiedziałaś, że złość piękności szkodzi, a wiedziałaś też nie tylko piękności ?.
Co Was tak denerwuje ? Jeśli znacie ten temat to podzielcie się nim ze wszystkimi, a jeśli nie jesteście ciekawi, to po prostu go zignorujcie, a nie na dzień dobry atakujcie, obrażacie - to takie polskie. Wiecie atakują tylko Ci, którzy nie mają nic do powiedzienia. Ci co wiedziedzą dyskutują i wymieniają się poglądami.
Ciekawe, że żadne z Was nie dopytało się o co chodzi. A stwierdzeniem przez Tomek_L "przez takie mendy jak ty zginelo mase ludzi", to powiedz przez jakie, bo nie powiedziałeś co one takiego zrobiły, że aż taka masa ludzi przez nie zginęła. Jakieś konkretne przykłady, argumenty, znajomość z obu stron sytuacji, znajomość tych ludzi, którzy się tego podjęli. Podaj chociaż 50 osób z tej masy, no dobra 30, bo 50 może być za dużo, która to zginęła i z jakich przyczyn. Dlaczego akurat wybrała tych a nie innych, do leczenia swojego zdrowia, a nie szanowanych lekarzy itd. I nie podpieraj się wiadomościami z tv i radia, bo to najprościej i wyolbrzymiają.
Ot napisanie paru zdań, a taką reakcję wywołało, kto by pomyślał.... . Dałam kropkę :)
Pozdrawiam Was
Z utęsknieniem czekam na odpowiedź :)
No dobra Przygodo.To ja sie wypowiem.W sumie nie na temat bo ja baaaardzo lekarzom wierze(choc zdaje sobie sprawe,ze w dobie "piniondza" ogromna wiekszosc ludzi z branzy zrobi wszystko zeby sprzedac jakies leczenie czyms tam)ale na alternatywnych sposobach leczenia to ja sie nie znam.(procz baniek,ziolek,okladania wewnetrzna strona dloni po plecach)
A nasze komentarze wlasnie biora sie z tego ze my sie nie znamy na tychze sposobach.A skoro zes zalozyla temat to pewnie Ty sie znasz wiec mozesz nas tu teraz wyedukowac.Jak dobrze Ci pojdzie i z sensem wylozysz nam tu o co biega to kto wie,moze sie skusze na jakies pitu pitu.
Co do "miszcza" to absolutnie nie bylo moim zamiarem obrazanie kogos,wrecz przeciwnie,miszczu to po prostu swoj chlop z glowa pelna madrych rzeczy,ale ktory jest swoj chlop.Obrazliwie to ja bym napisala:"zasrany kujonie","omnibusie od siedmiu bolesci" lub cos w ten desen.
He..co to ja mialam jeszcze...?Pewnie cos ale zapomnialam.
To zegnam sie z Toba i oczekuje na rychla odpowiedz
Twoja Suzi
Suzi123 dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Tak naprawdę to temat rzeka i przeważnie jak ktoś mówi, jakie ma dolegliwości, staram się wytłumaczyć, co może zrobić, żeby zamiast biegać po lekarzach i brać leki, wyleczyć się bez tego.
Ponieważ jednak do tego zadawane są pytania dosyć szczegółowe, żeby dobrze ocenić sytuację, dlatego podałam maila, żeby nie było to krępujące na forum.
Właśnie wszystko, to co wymieniłaś to jest alternatywne leczenie, w jakiejś części. Mnie jednak chodziło o to, że jak ktoś ma np. cukrzycę, to z czego ona wynika. Jakie są tego przyczyny i jak samemu pracując nad sobą, można sobie ją wyleczyć. Dotyczy to wzystkich chorób, ale za każdą odpowiada inna emocja. Z wiedzy zdobytej od mądrych ludzi i poparte soimi doświadczeniami przekonałam się, że lekarze i niektórzy bioenergoterapeuci leczą nie chorobę tylko jej objawy. Powodem tego jest to, że jeśli ktoś kto leczy się u bio, który nie leczy przyczyn tylko objawy, naraża się na powrót choroby, albo w krótszym, albo w dłuższym czasie, po "niby" wyleczeniu jej, a tym czasem zostaje ona tylko przesunięta w czasie. Czasem ten czas to następne. albo kolejne wcielenie. To tak po krótce.
Pozdrawiam
Co Wy na to ? Czy wiecie, że wiele chorób, nawet tych wydających się nie do uleczenia, można wyleczyć nie koniecznie trując się lekami ?