Do góry

ŁUSZCZYCA

Temat zamknięty
Dawid
31
Dawid 31
26.07.2007, 17:54

witajcie moze ktoś z was mi doradzi czy jest tu jakaś szansa kupienia maści na łuszczyce

marta23
497
marta23 497
#127.07.2007, 11:27

łuszczyca po angielsku to psoriasis. pierwszą podstawową zasadą jest wysokie utrzymanie nawilzenia skory przy pomocy odpowiednich balsamow ( czyli ang. lotions)Mozna iśc do apteki i spytać czy mozesz dostac jakis srodek na luszczyce bez recepty (without prescripition). Jeśli nie najlepiej skontaktować się z lekarzem (gp) i on zadecyduje, ktora forma leku bedzie dla ciebie optymalna: cream(krem), ointment(maść), balsam (lotion) czy tez moze gel (zel). nowa forma leczenie jest tez podanie zastrzyku (ale tylko w przypadku zmiennej, badz lagodnej odmiany łuszczycy). Terapia leczenia ultrafioletem, badz krotkie przebywanie na sloncu rowniez wplywa pozytywnie na lagodna odmiane luszczycy. tutaj masz link dostarczajacy wiecej informacji na temat zagadnienia: http://familydoctor.org/online/famd...

Dawid
31
Dawid 31
#228.07.2007, 08:52

marto23 jestem ci bardzo wdzięczny za otrzymanie wiadomosci bardzo mi pomogłaś ale napisz mi gdzie sie tyle dowiedziałas o tej chorobie

marta23
497
marta23 497
#328.07.2007, 11:56

artykuly medyczne dostepne w achowej prasie i internecie:) pozdrawiam

Profil nieaktywny
zaz55
#428.07.2007, 11:57

Andrzeju pracuję w jednej z edynburskich aptek od blisko 3 miesięcy i z tego co mi wiadomo  bez recepty mozesz otrzymac tylko szampon o nazwie T-GEL . Na recepte natomiast wachlarz medykamentow jest bardzo szeroki. Pierwszym krokiem powinna byc wizyta u lekarza, aby ten mogl skutecznie dobrac odpowiednia forme leku w zaleznosci od rodzaju i stopnia zaawansowania Twojej choroby. Nie  polecam  stosowania  własnych  sposobów  leczenia  łuszczycy, gdyz moze sie to skonczyc bardzo zle.Wszystkie inne wiadomosci podala Ci kolezanka Marta. Pozdrowienia.

michalek1967
12
#508.08.2013, 00:02

Marto23, PSORIASIS, to ŁUSZCZYCA po łacinie, a nie po angielsku;-)
Temat widzę zapomniany, a szkoda. Poznałam wiele osób cierpiących na te chorobę. Sama też borykam się z nią - ''pamiątka'' po babci.
Przeszłam tutaj długą drogę jeżeli chodzi o leczenie. Tak jest do tej pory właściwie.
To historia długa i niewdzięczna.
Napisze tylko dla zainteresowanych jak zacząć sie leczyć (nie ma odstępstw od procedur).
1.GP I mozolne smarowanie się maściami wszelkiego rodzaju (bez efektu)
2. Szanowne GP po wielu tygodniach kontaktuje się z dermatologia i prosi o wizytę dla pacjenta - oczekiwanie na odzew zarejestrowanie ze strony dermatologii około2 miesiące (w moim przypadku).
3. Pierwsza wizyta na dermatologii....kontynuacja leczenia maścią(sterydy) i szereg badań krwi i moczu i przy ''dobrych wiatrach'' fototerapia'' półroczna. Jeżeli zawiedzie mogą podać CYKLOSPORYNE, pod warunkiem, że wszystkie wyniki badań krwi były w porządku. Lek zadziała bardzo szybko, ale nikt nie poda go na dłuższą metę (najwyżej 3 miesiące). Po kolejnych mozolnych tygodniach zasugerują METHOTREXAT. W zależności od stanu skóry odpowiednia dawka, która jest systematycznie zwiększana co kilka tygodni (ja przy tym leku miałam straszne nudnosci - jak przy chemioterapii) . Methotrexat zażywa się tylko raz w tygodniu. Z racji moich silnych nudnosci zasugerowano mi ten lek w zastrzyku, wstrzykiwałam sobie sama raz w tygodniu i nudnosci odrobine zmniejszyły się. Znam osobę, która nudnosci nie miała wcale.
Leczę sie nadal, bo moja psoriasis jest bardzo oporna do wyleczenia i to co teraz pokazała dermatologia a konkretnie jeden dermatolog przekracza ludzkie pojęcie. Brak humanitaryzmu, to mało powiedziane :-(
Pewnie mam pecha, ale kolejność w leczeniu tej choroby jest właśnie taka a nie inna.
Pozdrawiam

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis