za lekarstwa w UK na ogol trzeba placic (chyba, ze sie jest zwolnionym z oplat), ale niezaleznie od faktycznej ceny leku - placisz tylko stala stawke za kazda pozycje na recepcie, aktualnie dla osob zamieszkalych w Szkocji jest to 5£ za lek.testy wzroku przy zakupie okularow tez sa platne.wizyty u lekarzy w ramach NHS sa bezplatne dla kazdego, kto zamieszkuje w UK tzn od momentu przyjazdu, jesli zamierzasz tu zostac na dluzej.normalnie na wizyte do specjalisty musi skierowac GP - tzn lekarz rodzinny. nalezy sie po przyjezdie zarejestrowac u GP. jesli nie bedzie potrzeby zmian leczenia, kolejne recepty na kropelki moze przepisywac GP (nawet mozna przez telefon poprosic o przedluzenie recepty).
raczej tak, choc nie ma przymusu, zeby to byla ta najblizsza. kiedys bylo to istotne, gdyz w razie koniecznosci wizyty domowej w nocy lepiej bylo, jesli pacjent nie mieszkal daleko. teraz GP nie maja obowiazku 24 godz odpowiedzialnosci, jto inny sie tym zajmuje "po godzinach".czasem dana przychodnia moze miec juz zbyt duzo pacjentow w rejestrze i wtedy moga wskazac inna.rejestracja u GP to jedna z pierwszych rzeczy, ktore mozna zrobic po przyjezdzie, gdy tylko sie ma jakis papierek potwierdzajacy miejsce zamieszkania.
karta EHIC a karta NHS to dwie różne kartykarta EHIC służy do otrzymania bezpłatnej opieki medycznej jak mieszkasz i pracujesz w UK a jedziesz do PL (bo przecież w PL juz nie będziesz odprowadzała składek więc nie przysługuje Ci bezpłatna opieka medyczna)kartę NHS warto ją wyrobić bo jesteś przypisana pod konkretny numer w NHSie ale mnie nikt nigdy o nią nie pytał - czasami potrzeba tylko wpisać numer w jakimś formularzu (np w szpitalu )przeważnie jak mówisz nazwisko to rejestratorka ma Twoje wszystkie dane w komputerze łacznie z tym numerem więc nie trzeba pokazywać kart za każdym razemnie sądzę żebyś miała jakieś problemy z dostaniem się do specjalistywarto jednak zabrać ze sobą przetłumaczoną historię choroby i jakie leki otrzymywałaś (nie musi być u tłumacza przysięgłego) - chodzi o to żeby lekarz zorientował się na co byłaś leczona i kontynuował leczenie :-))aaa i jeszcze jedno - ja i moja rodzina (mąż, dziecko) nie musieliśmy potwierdzać adresu zamieszkania żadnym papierkiem - wystarczyło wypełnić formularzeale moze jest inaczej w innych regionach Szkocji.pozdrawiam
tigger sorry ze sie nie zgodze ale wiekszosc firm przy zakupie okularow oferuje testy za free moja dziewczyna dopiero kupowala i siedziala tam 2 godziny i wszystko w cenie okularow. ( z tym ze przyznam ze nie ma powaznej wady wzroku tylko zwykly astygmatyzm wiec nie wiem jak to bedzie w twoim przypadku.
ArekWis, oczywiscie jesli sprzedaja Ci okulary i biora spora kase to moga zachecic zwrotem oplaty za test, to jest ich komercjaslna decyzja, ale to nie jest regula. za to wielu kategoriom ludzi przysluguje to, ze za test zaplaci NHS.Margott, wydana w Polsce karta EHIC nie bedzie miala zastosowania skoro sie przeprowadzasz do UK i zostajesz UK resident. EHIC jest do krotkich podrozy.
Margott, w sumie nie wiem czy mogę jeszcze coś dodać, bo dostałaś już wyczerpujące odpowiedzi, napiszę Ci tylko z autopsji, że nie ma problemu z dostaniem się do okulisty tylko istnieje dość duże prawdopodobieństwo, że będziesz musiała trochę poczekać na wizytę. Nie wiem jak u innych ale kiedy ja rejestrowałam się u GP to trochę trwało, zanim został mi przypisany lekarz i też zanim umówili mnie na spotkanie z pielęgniarką, musiałam przynieść próbkę moczu i jeszcze dopytywała o różne szczegóły z formularzu, ja czekałam niecałe 2 tyg na spotkanie z pielęgniarką, dopiero potem mogłam umawiać się z lekarzem, a to kolejne 2-3 tyg. czekania. A jeśli chodzi typowo o okulistę to poszłam do GP, oni umówili mnie na badanie wstępne w innej przychodni(czekałam na nie około miesiąca) i tam potwierdzono, że muszę mieć badania specjalistyczne i powiedziano mi, że dostanę list już typowo ze szpitala w którym będą badania z wyznaczoną datą(to kolejne 1,5 miesiąca). Tylko, że ja a konkretnie moja córka nie ma poważnej wady wzroku, tylko musi mieć wizytę kontrolną bo zdarza jej się zezować jednym okiem. Ale piszę Ci tak na wszelki wypadek, że może lepiej będzie żebyś przyjechała z jakimś zapasem kropli, których używasz w razie gdyby okazało się, że też będziesz musiała trochę poczekać.
Margott - w powyzszych wypowiedziach jest kilka niescislosci, wynikajacych z tego, ze sa to z reguly informacje oparte na wlasnym doswiadczeniu autora. Przede wszystkim mam wrazenie, ze nie dostrzega sie roznicy miedzy okulista (lekarz specjalista, urzedujacy tutaj w szpitalach, do ktorego mozna sie dostac tylko po skierowaniu przez GP) a optykiem (technik, to wlasnie optycy wykonuja podstawowe badania w sklepach z okularami - oni moge dac znac GP, ze cos nie tak z oczetami, nie moga oczywiscie leczyc nic wiecej poza korekcja ostrosci wzroku).Kazdemu raz w roku przypada bezplatne badanie wzroku u optyka (oplacone przez NHS).Aby dostac sie do okulisty, musisz miec skierowanie od GP. - Aby zarejestrowac sie w przychodni GP, musisz 1. zlozyc pewne dokumenty (kwestionariusz dot. zdrowia, i inne dok - dostaniesz je w przychodni - zazwyczaj wymagane jest potwierdzenie adresu, zaswiadczenie, ze pracujesz, itp), oraz 2. przejsc przez tzw. New Patient Check (sprawdzenie zdrowia nowego pacjenta, tutaj jest potrzebna próbka moczu), ktorego dokonuje pielegniarka.Dopiero wtedy jestes oficjalnie zarejestrowana w przychodni i mozesz sie starac o wizyte u GP... a potem rozmawiac z nim/nia o okuliscie.Wymagania co do dokumentacji moga byc nieco odmienne w roznych praktykach, mimo, ze zalecenia DH sa dosc jasne - i wyglada na to, ze beda coraz bardziej rygorystyczne/rygorystycznie przestrzegane.Co do klopotow z wizyta u specjalistow - z jednej strony rzeczywiscie borykaja sie z dlugimi listami oczekiwania w tym kraju, z drugiej strony bardzo wielu Polakom umyka fakt, ze sa w innym kraju i ze sa tu inne procedury postepowania. (np.: wymaz z szyjki macicy pobiera pielegniarka, bo nie trzeba byc specjalista do tej stosunkowo prostej czynnosci). Odrobina zrozumienia dla tego prostego faktu, spokojna prosba o wyjasnienie (ale do tego trzeba znac angielski...) pozwolilyby uniknac wielu dziwnych postów na tym forum.Pozdro
Hej, zamierzam wybrać się do Szkocji na troche dłużej i mam pytanie odnośnie opieki medycznej a konkretnie okulistów: otóż mam spora wade wzroku + problemy z cisnieniem w oczach, w zwiazku z tym musze średnio co 2-3 tyg. chodzić na mierzenie tego ciśnienia i przyjmowac kropelki.
Czy w szkocji płaci sie za wizyty u okulisty, czy trzeba długo czekać na spotkanie itp?? Wogole będę wdzięczna za wszystkie rady dotyczące opieki okulistycznej na wyspach :)