bylam w takiej samej sytuacji 2 lata temu:) Tobie współczuje bo niestety czym człowiek starszy tym gorzej przechodzi.O Twoja dzidzie sie nie martw,jesli nawet podlapie od Ciebie<w co watpie>poniewaz ma Twoje przeciwciala,to dostanie pare krostek i tyle:)Spokojna główka.Dbaj o siebie,smaruj sie specjalnym kremem<wysuszajacym i chlodzacym>,przepisze Ci lekarz.I trzym sie:)
majko24 ...niestety lekarz ma racje.ospa wietrzna rozwija sie okolo 14 dni.corka przebywa z toba,wiec juz na pewno sie zarazila.mysle,ze nie powinnas sie obawiac.to lepiej ,ze zachoruje teraz.u kilkuletnich dzieci ta choroba przebiega gorzej.przedszkolaki drapia sie ,rozdrapuja rany,ktore ciezko sie goja."roznosza" wysypke po calym ciele,czesto bable pojawiaja sie u nich w buzi-co przeszkadza w jedzeniu.jesli twoja corcia zachoruje,pamietaj o smarowaniu jej mascia,czestym zmienianiu ubranek i bielizny poscielowej.kap ja rzadziej,aby nie moczyc schnacych juz strupkow.
U mnie bylo odwrotnie moj 7 miesieczny (wtedy maluch) przyniosl do domu ospe ja dostalam 2 tyg pozniej. Maluch zwlaszcza taki maly przejdzie to duzo lagodniej niz ty czy starsze dziecko wiec nie ma sie o co martwic. Bedzie tylko troche na poczatku marudzila ale po 2-3 dniach bedzie lepiej.Dodam tylko jedno w moim przypadku i przypadku mojego Malucha baaaaardzo pomogly czeste (nawet bardzo czeste) kompiele w sodzie (zwyklej sodzie do pieczenia 6-7 lyzek stolowych na wanne) bardzo to niwelowalo swedzenie no i pomagalo wysuszyc i zdezynfekowac strupki (czyste, zdezynfekowane strupki zostawiaja mniej blizn niz te nawet lekko zabrudzone - to info od lekarza). POLECAM zwlaszcza dla Malucha ktoremu za duzo nie mozna dac. Zarowno ty jak i maluch mozecie uzywac Calamine
w lotonie (taka biala zawiesina) lub masci. Powinno to usmierzyc swedzenie - delikatnie nanosisz na strupki, ja wrzucilam to do 'spryskiwacza' i po kazdej kapieli spryskiwalam malego bo sie nie dawal dotykac.No to chyba tyle. Zdrowka zycze :)
witam w klubie :)Ja na szczescie przechodzilem ospe w dziecinstwie ale miesiac temu wybralismy sie z kobieta do polski.Jest irlandka nigdy w polsce nie byla i mialy byc fajne wakacje. po przyjezdzie okazalo sie ze jej trzlatek dostal wysypki lekarz stwierdzil ospe po kolejnych kilku dniach i ona dostala wysypki:) moj syn tez trzylatek nigdy ospy nie mial ale juz bylo za pozno...na szczescie wszyscy przeszli ja lagodnie :)
witam mam ospe kurcze juz myslalam ze mnie to nigdy nie dopadnie mam 27 lat no alecoz choroba nie wybeira ale to jest maly problem jesli chodzi o mnie..... mam 8 tygodniowa niunie ktora karmie piersia i lekarz mnie pocieszyl ze na 99 ona tez dostanie ode mnie to dziadostwo u mnie wysypka juz trwa ok tygodnia sa wielkoe bomble na calym ciele serce mi sie kroii jak sobie pomysle ze moj aniolek ma wygladac tak jak ja i szczerze mowiac czekam i obsewuje po cichu licze ze jej to wstretne chorobstwo nie dopadnie bo ona taka bezbronna ale jesli tak to prosze pomozcie co uzywac czym smarowac takiego malucha jak sie nim wtej sytuacji najlepiej zaopiekowac zeby latwo to przeszla z gory dzikuje za wszelkie rady i pozdrawaim