Do góry

Początek ciązy - zero opieki. Co bedzie dalej?

Temat zamknięty
aniamarcin
5
07.05.2007, 10:58

Bardzo irytuje mnie podejscie tutaj do kobiet w ciązy. Jestem pod koniec drugiego miesiaca ciązy, zglosilam to na poczatku u lekarza i nic. Do tej pory zero odzewu - zadnych badan, w Polsce w pierwszej ciązy juz 2 razy mialam robione badania krwi, moczu i raz usg, a tu tylko stres, czy wszystko jest ok, czy moze nie? Nie wiem kiedy tu łaskawie przydziela mi polożną i zaprosza na badania? Nawet nie podali mi wyniku testu ciązowego, który mi zrobili. Juz zaczynam szykac tu Polskiego Lekarza nawet prywatnie.

Kosztuje mnie to wiele stresu, bo nic nie wiem.

Prosze o jakies rady, własne doświadczenia...

mj
947
mj 947
#107.05.2007, 11:42

dostaniesz skierowanie do antenatal clinic podobno w 12 miesiacu ciazy,wtedy robia wszytkie badania i usg, prosze sie nie martwic, wszystkojest w normie, troche inaczej niz w Polsce.

Goska
170
Goska 170
#207.05.2007, 11:56

12 miesiacu ?? hehhe ;-)wynik testu ciazoweg powinni ci wyslac do domu (jezeli ci takowy zrobili , mi przy drugiej ciay juz nie robili), lub zadzwoni do ciebie jedna z midwife i cie powiadomi o wyniku testu .A najlepiej sama zadzwon  do poloznej i powiedz ze jestes w ciazy, zapytaj sie czy dostaly juz papiery od twojego GP, poniewaz czekasz juz dlugo na jakakolwiek odpowiedz. Zaraz przy pierwszej wizycie zostanie ci pobrana krew, i zbadaja mocz powinnas tez miec zrobionego scana :)pozdrawiam 

mj
947
mj 947
#307.05.2007, 13:01

12 tygodniu- przepraszam za pomylke.

zgadnij!:)
3 278
zgadnij!:) 3 278
#407.05.2007, 13:06

aniu musisz uzbroic sie w cierpliwosc...dla brytyjskich lekarzy ciaza "rozpoczyna"sie dopiero po 12 tyg.ciazy.do tego momenty patrza z dystansem na ciezarna....w tym okresie pojawiaja sie czesto poronienia,utrzymanie ciazy jest niewiarygodnie trudne....

Anna
256
Anna 256
#508.05.2007, 22:42

Opieka w "panstwowej sluzbie zdrowia" jest taka sama jak w Polsce-czyli horror.Swietna opieke oferuje BUPA, wszystkie badania na zawolanie, nowoczesny sprzet, swietni ginekolodzy, dziewczyny ktore znam i ktore korzystaja z BUPA wymieniaja same superlatywy. Jesli masz mozliwosc oplacenia niektorych badan to skieroj swoje kroki wlasnie tam.

mj
947
mj 947
#608.05.2007, 23:09

chcialam tylko dodac ze nie wszystkich stac na prywatna opiekie; trzeba miec do tego prywatny health insurance. Pewnie jest wspaniale ale drogo, a w obronie NHS stane, ze jesli by tak naprawde zle bylo, to by mieli wysokie statystyki smierci matek/ niemowlakow, a jednak tak nie jest. Po prostu niektore panie az za bardzo sie martwia swoja ciaza, jesli wszystko idzie dobrze, dobrze sie czuja,  i ciaza nie jest zagrozona ( to ma byc naturalny proces). Jesli by bylo odwrotnie, ze kobieta sie czuje zle,  to i opieka medyczna tez by byla.

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#708.05.2007, 23:11

dokladnie, mj2007. jakos nie wyobrazam sobie slania kobiety co miesiac na skany jesli wszystko jest OK, a w polsce promieniowali by mi dziecko regularnie bez powodu. ciezarna ma sie relaksowac w domu, a nie po lekarzach lazic bez sensu kiedy nie ma powodu.

mj
947
mj 947
#808.05.2007, 23:52

dzieki za potwierdzenie  radnor. Ale jesli sie jest w prywatnym szpitalu na zabieg i sa komplikacje to co robia ? wysylaja pacjenta do szpitala w NHS. Pozatem lekarze ktorzy pracuje w prywatnych szpitalach jednoczesnie pracuja w NHS i nic sie nie roznia.

Marta
47
Marta 47
#910.05.2007, 11:24

Ja 1982 swieta racja: panstwowa sluzba zdrowia tutaj nie rozni sie niczym od panstwowej w Polsce. No, chyba jedynie tutaj sprzet maja lepszy, bo jak mojej kolezance w ciazy lekarka w Polsce zrobila usg to powiedziala, ze to nie ciaza tylko torbiele. Kolezanka sie delikatnie wnerwila i poszla prywatnie. A tam juz inna opieka byla. W  Polsce jak chodzisz prywatnie to luks, a jak panstwowo to tez zlewaja. Poza tym sam poro tu a tam to wielka roznica. Polacy jeszcze musza sie wiele nauczyc by zrozumiec co znaczy rodzic po ludzku.

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1010.05.2007, 11:29

mj2007, jedyna glupota jest brak 2-go skanu w NHS (tylko niektore placowki go robia), a wlasnie wtedy moga wykryc ew. problemy w rozwoju. prywatnie kosztuje 100-150f wiec nie majatek a warto zrobic dla spokoju.

Profil nieaktywny
edit
#1110.05.2007, 11:52

Ja tam nie marudze, jest poprostu inaczej niz w Polsce. Jak zle sie czulam to mialam super opieke...zgadzam sie radnor... wszystko jest z opieka ok, ale brak drugiego skanu  faktycznie troszke mnie stresuje....ale coz..musimy sie dostosowac:)) albo zrobic, tak jak mowisz prywatnie.wiec prosze sie nie stresowac...:))

mj
947
mj 947
#1210.05.2007, 20:38

kiedys podobno byly dwa skany, ale teraz jest tylko jeden.Gdyby byly jakies problemy z ciaza to tylko moze wtedy by [powtorzyli skan.

zgadnij!:)
3 278
zgadnij!:) 3 278
#1310.05.2007, 20:50

prywatny health insurance nie jest drogi.srednia skladka miesieczna to 35-45L,przy kwocie-100-120tysL.warto o takie cos sie postarac.

mj
947
mj 947
#1412.05.2007, 14:00

ja  nie ma i bym sie nie skusila, chociaz raz bylam w prywatnym na zabieg ale placilam z gory.

mrowa
274
mrowa 274
#1512.05.2007, 18:53

jak masz problemy to jest opieka,ja mialam trzy scany na poczatku ciazy,bo pierwsza w Pl mialam zagrozona,poprosili mnie tylko o dokumenty ze szpit. z pierwszej ciazy i obchodzili sie ze mna jak z jajkiem.na poczatku tez bylam przerazona nawet chcialam wracac do kraju,bo polowe pierwszej ciazy przelezalam w szpit. a tu nawet mnie nikt nie zbadal,ale juz jestem po,i wiecie co mysle,ze troche przesadzamy z narzekaniem na tutejsza sluzbe zdrowia.jest inaczej ale czy gorzej?

tomaszulce
19
#1612.05.2007, 23:15

dokładnie, jak pisze mrówa - jesli sa wątpliwości jest dodatkowa opieka. ja mialam juz 3 skany (dwa pierwsze, zeby ustalic termin porodu, bo wychodzily nieprawidlowosci z data miesiaczki), potem szczegolowy, na ktorym lekarz stwierdzil, ze nie widzi dobrze serduszka, a ze pierwszy synek mial drobny sercowy problem wyslal mnie na dodatkowe badanie. bardziej wkurza mnie to, ze polozne nie myja rak przed pobraniem krwi, niz to, ze nie traktuja mnie jak swietej krowy, jak to bylo w pl:))

mj
947
mj 947
#1713.05.2007, 10:23

nareszcze ktos napisal cos pozytywnego o NHS, to mozna sobie pomyslec ze jest juz naprawde zle.

tigger1
595
tigger1 595
#1813.05.2007, 11:54

mj2007, zle juz jest, bedzie gorzej.medycyna brytyjska w sensie postepu naukowego byla 20-30 lat temu najlepsza na swiecie (tak, tak - lepsza niz USA). jednoczesnie NHS byl od 1948 idealnym modelem organizacji sluzby zdrowia.w duzej mierze opieralo sie na to dedykacji ludzi pracujacych czesto po 120 godzin na tydzien za male pieniadze, ale ze swiadomoscia, ze osiagna poziom, ktory da im szacunek i pieniadze w przyszlosci. przez lata nie inwestowano ani w infrastrukture ani w ludzi. miarka sie przebrala, pojawily sie postulaty czasu pracy, trzeba tez bylo budowac nowe szpitale i kupowac coraz drozsze wyposazenie. gdy weszly w gre pieniadze politycy zaczeli kombinowac i od  ok 20 lat stopniowo pograzaja NHS.jednoczesnie pojawil sie trend krytyki wobec medykalizacji zycia (np wlasnie ciazy i porodu, ktore jakoby sa zjawiskami naturalnymi... tzn sa, tyle ze w warunakch "naturalnych" masowo sie umiera z racji ciazy i porodu) .polozne wiodly prym, zeby wziac opieke w swoje rece. w ostatnich latach managerowie wymyslili tez, ze taniej jest by czesc rzeczy byla robiona przez nurse specialist niz lekarzy. oczywiscie czesto jest to sluszne, ale czesto jest tez tak, ze decyzje podejmuja osoby z ograniczonym zasobem wiedzy i jescze bardziej ograniczona swoboda kliniczna - poslugujace sie sztywnymi protokolami.te krytyczne komentarze tutaj mnie dziwily, ale zaczynam dostrzegac, ze sa w tym pewne racje.pzry moim ogolnie antylewackim swiatopogladzie, akurat w dziedzinie zdrowia popieralem zawsze socjalizm NHS, z pelna pogarda dla prywatnego sektora. teraz sie zastanawiam czy nie zarejestrowac sie w BUPA, bo za kilka lat bedzie tu gorzej niz w Polsce.

miniamiki
13
#1913.05.2007, 12:13

A ja jestem mama blizniakow, ktore urodzilam w Polsce 10 lat temu korzystajac z panstwowej sluzby zdrowia i nie moge powiedziec nic zlego na temat opieki i lekarzy, ktorzy byli odpowiedzialni za moj porod. Zarowno opieka podczas ciazy , jak i sam porod przez cesarskie ciecie byly przeprowadzone bez zarzutu. Dodam jeszcze, ze caly miesiac przed porodem przelezalam na oddziale patologii ciazy i spotkalam sie tam naprawde z super opieka. Takze wyrazne podkreslanie , ze prywatna sluzba zdrowia jest lepsza , nie zawsze jest sluszne. Moim zdaniem duzo zalezy od lekarzy i ich podejscia do zawodu. Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy i nie panikujecie tak bardzo, bo ciaza to naturalny proces przez ktory naprawde mozna spokojnie przejsc!

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#2013.05.2007, 12:21

mj2007, gdyby byly jakies problemy z ciaza. problem w tym, ze wlasnie podczas drugiego ewentualne problemy mozna wykryc. zamkniete kolo. :)

mj
947
mj 947
#2113.05.2007, 12:37

nawet lekarze narzekaja ze w NHS jest coraz gorzaj, ale jaka jest opcja? calkowita prywatyzacja NHS, i wtedy biedni moga sobie umierac? ...bo ich nie bedzie stac na badania lub lekarstawa? nie kazdego stac na prywatne leczenie, a w Szkocji jest duzo takich co sa na benefits, i co bedzie z nimi? Jest pewna wygoda w tym ze kazdy ma zapewniona opieke za darmo.

tigger1
595
tigger1 595
#2213.05.2007, 12:58

mj2007, odwazna opcja byly by przymusowe ubezpieczenia zdrowotne dla czesci spoleczenstwa. nikt z politykow nie ruszy tego, bo im sie wydaje, ze NHS jest podstawa do wygrywania wyborow. beda raczej "flogging the dead horse" i wrzucac dodatkowe pieniadze przed wyborami. ale teraz juz nie o pieniadze chodzi.

tigger1
595
tigger1 595
#2313.05.2007, 13:04

radnor, masz racje, ale pewnie ktos wyliczyl, ze benefit wykrycia czegos zlego nie uzasadnia kosztow screeningu. takie wyliczenia mozna zrobic na wszystko i w kazda strone - zalezy jakie informacje sie wrzuci do modelu.generalnie wg takich wyliczen to nie ma tez uzasadnienia, zeby monitorowac KTG przy porodzie, ale tego juz nie usuna, bo stalo sie tradycja.

mj
947
mj 947
#2413.05.2007, 13:05

tak tigger, ale powiedz jak zmusisz tych co sa na benefits do placenia takiego ubezpieczenia? w takim razie panstwo by musialo za nich placic. A jak jest w Polsce? leki wypisywane przez lekarzow nie sa brane przez pacjentow ktorzy naprawde to potrzebuja, bo ich nie stac.

tigger1
595
tigger1 595
#2513.05.2007, 13:16

mj2007, za tych na zasilkach musialoby placic panstwo w ramach zasilkow.nie ma idealnych rozwiazan.leki w UK tez nie sa calkiem bezplatne, tyle ze jest stala oplata, a jesli sie bierze ich duzo mozna wykupic cos w rodzaju abonamentu.w przeszlosci sprywatyzowano tez z NHS dentystow i okulary i faktycznie wiekszosc nie dba o zeby.

mj
947
mj 947
#2613.05.2007, 13:31

dopuki jest rzad Labour w tym kraju to raczej NHS nie sprywatyzuja, chyba ze wejda konserwatysci. SNP to chyba tez nie, bo to jest lewica.A o zeby trzeba dbac bo to jednak wyglad- ja nie zaluje na to pieniedzy.

tigger1
595
tigger1 595
#2813.05.2007, 14:57

mj2007,konserwatysci zaczeli niesmialo wprowadzac element prywatny w postaci PFI, ale Tony Blair ich przescignal. nie tylko wprowadzono o wiele wiecej kontraktow PFI, ale Mr Blair dopuscil ideologie amerykanskich specow do strategii  przeksztalcania NHS. oczywiscie budget nhs rzedu 100 milairdow funtow to jest cos co kazdy by chcial - w efekcie mamy juz pierwsze GP practice prowadzone przez miedzynarodowe konsorcja (w Szkocji na razie jeden przyklad), ktore przelicytowale innych, aby tylko wsadzic noge w drzwi. mamy treatment centres, gdzie staff z RPA "zmniejsza waiting list" na niektore operacje (np wymiany biodra, albo zacmy). te treatment centres wybieraja sobie tylko najzdrowszych pacjentow, zeby bylo taniej, NHS zostawiaja trudniejszych, a zgarniaja forse, ktora poprzednio byla w budzecie szpitalnym. poza tym komplikacje trafiaja do NHS.organizacje, ktore w ten sposob wchodza na rynek maja z reguly w swoich radach nadzorczych jako oplacanych non-executive directors politykow, w tym z Labour Party, w tym bylych ministrow departamentu zdrowia.Tony Blair wlasciwie nie roznil sie od Tories. co zrobi Gordon Brown? moze z niego wylezc calkiem lewicowy socjalista. niby dobrze dla NHS, ale zmian ktore sie dokonaly nie da sie odwrocic, gdyz najwiekszy zasob NHS: dobra wola wspolnego dobra zatrudnionego personelu zostala zmarnowana.

Profil nieaktywny
ona77
#2922.05.2007, 13:07

nie oszukujmy sie sami brytyjscy lekarze przyznali sie do tego ze sa 100lat do tylu z doswiadczeniem medycznym dlatego teraz ksztalceni lekarze wysylani beda na praktyke do innych panstw unii europejskiej.wiesz moze badac cie ginekolog a po chwili zagladac innemu pacjentowi w uzebienie...powiem jedno jesli porod to w Polsce tak mowi wiele znajomych kolazenek ktore juz rodzily ostatnio jedna z nich zle zszyto poprostu fatalnie opieka do bani zadna jeszcze nie byla zadowolona z porodu w uk.plci dziecka nie podaja a to dlatego ze nie potrafia odczytac z usg:))) to nie zart.dziewczyna w ciazy narzekala na alergie mieszkala pod miastem poprosila lekarza o jakies homeopatyczne leki nie dosc ze zrobil zdziwiona mine to jedyna rade jaka mial jej do przekazania bylo przeniesc sie do miasta alergia minie...moja siostra jest w 6mies ciazy tydz temu miala robione PIERWSZE BADANIA a scan za 2tyg tez PIERWSZY ale sie zjezyla i rodzi dziecko w Polsce.stad brytyjki lataja do stanow na porod i szczerze wam powiem ze sie wcale nie dziwie!!!na tyle przypadkow smiertelnych noworodkow tutaj dziala zasada:NATURA_TAK CHCIALA NATURA.

Goska
170
Goska 170
#3022.05.2007, 13:26

hejz ta alergia w czasie ciazy rzeczywiscie tak jest...mi lekarz na moja egzeme ( do bardzo powaznego stanu doprowadzona - nie umia dobrac leku) przepisal masci i plyny do mycia gdzie zalaczona byla ulotka - nie stosowac w czasie ciazy!!- grubymi tlustymi literkami napisane- moze niedopatrzenie lekarza- prosilam go o przepisanie mi diety w czasie ciazy na ta egzeme -to sie troszke zdziwil i powiedzial ze zadnej diety sie nie stosuje przy tej chorobie :(.a co do smiertelnosci noworodkow tutaj w tym kraju- rok temu starcilam dziecko .Cala ciaza przebiegala w/d poloznych perfekto.....kiedy sie maluszek urodzil okazalo sie ze jest powaznie chory- nie wiedzieli na co -zmarl- sekcja zwlok wykazala jakiegos niemickiego wirusa( wiekszosc noworodkow umiera tutaj z powodu choroby wirusowej)....nie znanego przez tych lekarzy... nawet wykryty w czasie ciazy, maluszek  nie byl by leczony - podobno leczenie nic by nie dalo a moglo by jeszcze bardziej zaszkodzic..i tak jest w wiekszosci przypadkow. 

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis