ja rok temu urodzilam tu niznalam ani slowa jet bariera ale jak zacznie sie to nawet lepiej bo ja to klelam nanich nawet po polsku a one ni w zab niczm sie nie przejmuj dasz rade a co do tumacza przez tel to moze ale nie w czasie porodu taka moja rada ale na sali czasem glupio jak one tak miedz soba gadaj ale za rok zobaczsz jak szybko jezyk zalapiesz zwlaszcz jak do lekaza bedziesz musiala isc z malym na szczepinie powodzonka jak masz jakies pytania to ja pomoge. pisz [email protected]
czesc dziewczyny!23 rodze w Wishaw,czy ktoras z was moglaby napisac cos o tym szpitalu?jezyk znam w miare,ale i tak wydaje mi sie ze w tym stresie bede mogla tylko po polsku myslec, zaczynam sie bac.Moze ktos ma jakies rady,albo podzieli sie tym co go zaskoczylo w szpitalu w Szkocji.Mam juz 6-letniego synka i ogolnie wiem co i jak,ale moze macie jakies rady zwiazane konkretnie z porodem w Szkocji.
Hej. Pisze na tym bo jest dosc swierze i mam nadzieje ze dostane odpowiedz:) Jezeli 2 tygodnie temu zaczelam pracowac i dowiedzialam sie wlasnie ze jestem w ciazy co w tej sytuacji moze zrobic pracodawca. Dodam ze praca jest legalna i jestem na 6-miesiecznym okresie probnym.Dzieki za odpowiedz
witam......nie wiem jak to jest z okresem probnym...jesli pracujesz legalnie,pracodawca nie ma prawa!!cibie zwolnic,powinnas poninformowac pracodawce,a ten musi zrobic wszystko zeby twoje warunki pracy byly o wiele lepsze i bardziej bezpieczne niz do tej pory(okres 3 pierwszych miesiecy jest BARDZO! wazny)po przeracowaniu 26 tygodni masz pelne prawo do wszelkich praw jakie przysluguja po narodzinach Twojego dzidziusia....ale powtarzam,nie wiem jak to jest jesli jestes na okresie probnym...pozdrawiam serdecznie.Trzymam kciuki,zeby wszystko bylo ok...dla mnie zaczal sie juz 2 trymestr i we wtorek widzialam swojego bobaska na pierwszym usg...uwierz mi dla takich chwil warto zyc...!
do lomza: zeby formalnosci stalo sie za dosc musisz poinformowac swojego pracodawce pisemnie, wtedy masz stuprocentowa gwarancje, ze nie moze sie ciebie pozbyc. poza tym prawo brytyjskie, dzieki bogu, jest bardzo przyjazne dla kobiet ciezarnych, wiec ogolnie nie musisz sie bac o utrate stanowiska. byloby dobrze gdybys po dostarczeniu listu informujacego o twoim stanie, poprosila pracodawce o wszystkie informacje dotyczace tego, jakie masz mozliwosci do wyboru jesli chodzi o urlop macierzynski (ja tak zrobilam, bo jak sie okazalo, mialam do wyboru jedna z trzech opcji). pamietaj takze, zeby po 26 tygodniu ciazy poprosic polozna o zaswiadczenie powtierdzajace twoj stan, poniewaz bedzie wymagal tego twoj pracodawca. mam nadzieje, ze jakos udalo mi sie pomoc.
do mrowy:pewnie juz po porodzie( napisalas, ze termin 23.04) ale jesli nie to moge ci powiedziec co nieco o Wishaw: jest to 3 najwieksza porodowka w Szkocji (po Royal Infirmary Edinburgh i Princess Royal przy Glasgow RI). nie ma tam polskich ginekologow, ale jest kilkoro polskich anestezjologow. co jeszcze chcesz wiedziec?
witajcie
mam pytanko czy ktoras z was rodzila w szkocji nie znajac wogole jezyka bo ja nie znam i wydaje mi sie ze to duza bariera i strach kiedy w trakcie porodu wogole nie wiem co do mnie beda mowic czy byl ktos w takiej sytuacji dzieki