A ja jestem w posiadaniu kasku Davida 81, ktory podrzuce przy najblizszej okazji; materaca, spodenek i spiwora Dawida S do odbioru przy najblizszej okazji; pary rekawic, ktora nie wiadomo do kogo nalezy - sie okaze przy najblizszej okazji, i bluzy Zgryzliwego - moze zostac na pamiatke ;P - wyglupy :D
Ciesze sie z kolejnego udanego weekendu z Wami spedzonego :) i z tego, ze znowu kilka osob udalo sie poznac :) Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie :***
Panie Moon nastepnym razem obiecuje zostac dluzej, Wy wyjedziecie a ja jeszcze bede siedzial, o... Marysiu moja droga trzymaj moj kask i pilnuj jak oka w glowie a jak cos sie z nim stanie to utne Ci glowe wydlubie srodek, wyjme oczy i bede jezdzil w kasku podobnym do Ciebie ;) Zartowalem. A na marginesie to ch... w d... tym Harley-om. Podczas jazdy a w zasadzie juz tuz tuz przed Edinburgh-ie odkrecil mi sie zbiornik paliwa, ta sruba co go trzyma pod kanapa. Myslalem, ze cos w przodzie sie poodkrecalo a to tylko zbiornik ale walilo jak kurwa go mac. Aha o maly wlos zapomnialem !!!Wielkie Dzieki Za Zajebisty Weekend!!!
a wiec na start. chialem sie wstawic za kolega i bardzo prosze usunac kompromitujace go nie cenzuralne filmiki i zdjecia :D:D:D:D:D:D:D.ale fajnie popatrzec:D:D:D:DD:D:Dhehehheheheh .kazmirz bedzie dobrze czyli nastepnym razem bedzie tak samo ale nie daj sie przyłapac:D:D:DD:D.
bardzo dziekuje Michalowi za nocleg w wypasnietym namiocie, bylo ciekawie przed snem posluchac koncertu:D:D::D. pomyslimy nastepnym razem o wyciszeniu zsuwaków od drzwi wejsciowych :D:D;).kolejny wypad zajebiscie udany i szczesliwie doprowadzony do konca , ja mialem pare przygód jak zcaganie zbiornika z mojej cbr na autostradzi przy pomocy callabita(bez niego ani ruz) wyciaganie wkreeta z opony i szukania warsztatu który udzieli mi pomocy(dziekuje Andrzej! pomogles mi jak cholera bez Ciebie poplynoł bym kupe kasy na lawete i inne szkockie bhp UCHLEJESZ SIE ZA MOJE >JA CI TO GWARANTUJE. jeszcze raz dziekuje. nastepnie po pizdzie z Callabitem i tomkiem8 opona powiedzala koniec i na drutach dowleklismy sie z Callabitem do edin w deszczy 80 mil z predkoscia 60 m/h co dla nas bylo bardzo meczoce a mój kolega wymyslil jak wyciagnac nogi na motoze w pozycji lezacek ku fascynacji wszystkich ktozy nas wyjatkowo tego dnia wyprzedzali.
Tomek 8 zajebiscie stary ze istniejeszw szkocji i to nie tak daleko od edin.
pozdrawiam wszystkich dziekuje za udana zabawe, do nastepnego razu , wspaniale towarzystwo .........
Witam
Czesciowo ten temat byl ruszony w watku http://www.emito.net/pl/groups/1944... jednak by nie pomylily sie daty zalozylem nowy watek.
Z wazniejszych punktow 4 dniowego wloczenia się po Szkocji to:
1. Nocleg w piatek wieczorem w okolicy Inwerness, nie wszyscy moga wyruszyc o tym samym czasie dlatego ustalimy jedno miejsce na rozbicie namiotow i tam bedzie zbiorka wszystkich chetnych, ktorych nie uda sie zlapac po drodze.
2. Zwiedzenie Zamku z filmu "Niesmiertelny".
3. Zlapanie potwora z Loch Ness.
4. Dobra zabawa :)
Kto sie pisze?