Ale to samo jest z niby kolegami, jak tak po moim wyjezdzie na wyspy nie napisal do mnioe glupiej wiadomosci, ale jak ja przylecialem do pl to wtedy "co Tomek moze postawisz piwko koledze" zalosne!
wiesz trudno powiedziec czy to moja niedyskretnosc czy poprostu wyuzdanie przykaldowej osby z mojej malej historyjki:) Nie bede wnikal w szczegoly, ja tylko przedstawiam swoje obserwacje, a kazdy moze to odbierac na swoj sposob:)
Gdzieś tu miałem giwerę by se w łeb strzelić,ale znależć nie mogę.Zresztą pewnie i tak by kula przeleciała przez ten mój pusty łeb bez żadnych zniszczeń.
Gdzieś tu miałem giwerę by se w łeb strzelić,ale znależć nie mogę.Zresztą pewnie i tak by kula przeleciała przez ten mój pusty łeb bez żadnych zniszczeń.
kto jutro pójdzie ze mną na spacer?..albo pojutrze?..