„tyle, ze takich juz chyba nie ma :)”
Tu przyznam Ci rację - coraz mnie jest takich kobiet. Jak patrzę na młode pokolenie (nastolatki) to współczuję ich rówieśnikom - nie ma przed nimi ciekawych perspektyw. Albo puste idiotki - blachary, albo zadufane w sobie materialistki, szukające księcia z bajki (którego nigdy nie znajdą). Normalne nastolatki to mały odsetek - są „wyłapywane” momentalnie przez w miarę normalnych kolegów już we wczesnej młodości ;)
Presja to jest jak się zbliżasz do 40-tki. Zaczynają się poważne rozmyślania o życiu i jeśli jest się samemu to zaczyna brakować kogoś obok. I mimowolnie zaczyna się ciśnienie... Ale oczywiście są wyjątki. Osobiście znam kilka przypadków samowystarczalnych. Tylko pytanie, czy są szczęśliwi, czy tylko tak mówią...
leeloo
#123 | Wczoraj - 17:41
Scroller ale wydaje mi sie, ze nie masz co porownywac dzisiejszych nastolatek do dzisiejszych 30+ ;)
Ależ oczywiście! Bez porównania! Obecne młode pokolenie to mentalne niedorozwoje - w porównaniu do naszego rocznika. Zero pasji, zero zainteresowań, lenie i nieuki. Współczuję im, gdy osiągną wiek „produkcyjny”. Pośredniaki będą miały swój renesans ;) A my będziemy zarabiać na ich benefity :(
Scroller
#132 | Dziś - 06:17
leeloo
#123 | Wczoraj - 17:41
Scroller ale wydaje mi sie, ze nie masz co porownywac dzisiejszych nastolatek do dzisiejszych 30+ ;)
Ależ oczywiście! Bez porównania! Obecne młode pokolenie to mentalne niedorozwoje - w porównaniu do naszego rocznika. Zero pasji, zero zainteresowań, lenie i nieuki. Współczuję im, gdy osiągną wiek „produkcyjny”. Pośredniaki będą miały swój renesans ;) A my będziemy zarabiać na ich benefity :(
----------------------------------------------
Masz rację ale to jest wina wychowania :)
http://www.emito.net/spolecznosc/gr...
@Polka32: Oczywiście, że wygląd jest ważny. Ale nie stawiam go przed intelektem. Uroda przeminie. I co mi na starość po kobiecie, która była tylko ładna, jak nie będzie do kogo gęby otworzyć i porozmawiać o czymś innym niż kolor paznokci, albo kto kogo przeleciał lub co się działo w Modzie na Sukces w ostatnich 5000 odcinków...
Zastanawiam się na co mężczyźni tak na prawdę zwracają uwagę w kobietach. Wiadomo, że jest to pytanie bardzo ogólne, ale wielu mówi, że chciałby być z mądrą, ładną, ciepłą i samodzielną kobietą, która i ugotować potrafi i porozmawia i pokocha i rodzinę by założyć chciała, ale jak już taka się trafi to nie zwracają uwagi do takich lub uciekają gdzie pieprz rośnie, które są dla nich zimne lub lecą jedynie na kasę...Mam takie doświadczenia, ale też powyższe słowa piszę na podstawie obserwacji...Jakieś komentarze?