dziekuje dziewczynki, niedlugo bede gratulowala Wam, czas zleci jak zlecial nam ;-) Maly urodzil sie rowno w 38 mym tygodniu (w srode zaczelismy 38 i w srode sie urodzil). Wiec w terminie i nie musielismy czekac do 40tego tygodnia z czego sie niezmiernie ciesze. Pamietajcie o odpoczynku i mowie Wam, ze jesli chodzi o opieke to jestem zachwycona. Nasluchalam sie duzo zlego, ale jak KTG wykazalo ze synkowi sie serduszko zatrzymalo na chwilke, to w pokoju oprocz midwife w ciagu sekund pojawilo sie 6 nowych osob i zanim wiedzialam o co chodzi, mlody caly i zdrowy byl z nami. Jak trzeba to naprawde trzymaja reke na pulsie!! jestem pewna ze bedziecie w dobrych rekach ;-)
Felcis wazne ,ze mamusia czuje sie dobrze i ,ze dziaciatko zdrowe jest :) To przeciez najwazniejsze.
Ja tez nie rozumiem jak slysze jak polki narzekaj ,ze taka beznadziejna opieka jest ...
A co w pl lepiej jest? Jak sie trafi na wredna polozna czy lekarza to nie ma znaczenia jaki kraj.Wszystko zalezy tez od mentalnosci personelu szpitala.
Znam tyle kolezanek ktore rodzily w roznych rejonach i sobie super chwala ale znam tez takie ktore bardzo narzekaja bo cos sie stalo w trakcie porodu .Ale trzeba sobie zadac pytanie skad wiesz czy to samo nie bylo by w pl?
No ale narod polski lubi narzekac na wszystkoc, to wiadome jest:)
Ja wlasnie zaczelam 27 tydzien:) 3 trymestr i osttani !!!! Yupiiii
Malenstwo budzi mame po 7 i musze isc jesc szybko sniadanie bo mam takie ssanie w brzuchu ze nie ma zmiluj:) i kopanie w brzuch az nakarmie.hehheheh
witajcie Dziewczyny :)
nie jestem przy nadziei, ale Wasz temat jest tak czesto podbijany, ze trudno go nie zauwazyc, a przy okazji i moje wspomnienia wracaja :)
Rodzilam w Polsce, prawie 30 godzin, wiec wspomnienia z porodu mam jak najgorsze. Znam za to kilka kobiet, ktore rodzily tutaj, niektore kolejne dziecko (pierwsze rodzone w Polsce) i zadna z nich nie narzekala na opieke. Przeciez nikt nie jest w stanie przewidziec, jak potoczy sie akcja porodowa, bo cos sie wydarzyc zawsze moze. Oby nie oczywiscie. Grunt, zeby wszystko skonczylo sie szczesliwie.
Jesli zdecydowalyscie sie rodzic tutaj, to mysle, ze wyjdziecie ze szpitala szczesliwe i zadowolone :)
Zycze wszystkiego dobrego :)
ja terz tu rodzilam pierwszego syna ,porod przebiegal bez zadnych niespodzianek wiec nienarzekam o 7 rano przyjechalam ze skorczami co 5 min,ale rozwarcie bylo tylko 3 cm i nic nie postepowlo wyslali mnie z porodowki na sale na gore tam dostalam konkretnych skorczy o 11 odeszly mi wody a 2 godziny pozniej urozil sie moj synek.i mam nadzieje ze i tym razem bedzie tak samo szybko i bez komplikacji ,choc w polsce mi lekarz powiedzial ze mam dziecko ulozone posladkowo powiedzialam to poloznej tutaj i ona to potwierdzila,za tydzien w czwartek mam wizyte i jak nic sie niezmieni to jeszcze raz mio zrobia usg zeby sprawdzic.ale ja jestem dobrej mysli
wiki1983.1983
#911 | Dziś - 17:59
a jeszcze do dziewczyn z ediego w babiesrus na forth k jest do jutra promocja wszystko 20 procent off my wlasnie kupilismy wozek i zaoszczedzilismy 100 f
a ja tylko dopisze ze ta promocja jest ogolna trwa do wtorku i mozna dokonac zakupow rowniez przez internet.
cześć dziewczyny;)
od paru dni śledzę wasz wątek i postanowiłam się przyłączyć. w poniedziałek zaczynam 31tc, termin mam na 4 sierpnia. jest to moja druga ciąża, mam już 6,5 letnią córę. pierwszy poród był krótki (ok. 3 godziny) i niespecjalnie traumatyczny, choć byłam po nim potwornie wyczerpana fizycznie, jakbym przebiegła maraton. chciałam tylko spać;)
Czesc Wam po przerwie,widze,ze dolaczyly do nas nowe osoby wiec WITAM i GRATULUJE swiezo upieczonej mamusi:)Mnie konczy sie 30 tc,maly przewraca sie przez co moge wyczuc czy to kolanko czy stopka (niesamowite uczucie)Prawe zebra dalej bola i skory nie czuje tak jest napieta.Waga u mnie stanela na 74kg czyli mam 15 kg na plusie od miesiaca.U mnie lozeczko juz stoi,pokoik gotowy,ale torby nie spakowalam jeszcze....czytam Wasze posty i duzo pomoglyscie mi.Pozdrowienia dla wszystkich.
Ja mam dzis 36 tydzien :), jutro ostatni scan, zobaczymy co i jak :)
jestem w trakcie przeprowadzki, do wtorku bede juz na nowym mieszkaniu... niestety nadal z agencji, dalej czekamy na housing, mam nadzieje, ze juz niedlugo bede mogla osiasc "na swoim" :)
Waga u mnie? hmm nie wiem, nie wazylam sie od miesiaca i nie zamierzam tego robic... boje sie hehe :D
strasznie palce od reki mi puchna, cierpna - szczegolnie w nocy, niezbyt mile uczucie...
lozeczko dostane pod koniec tego tygodnia, a torbe spakuje w tym tygodniu jak juz bede na nowym mieszkaniu :)
AneQ wlasnie :) taki mi sie podobal i taki chcialam, byc moze bede zawiedziona, byc moze nie:) zobaczymy :)
a jak sie czujesz?
Ja sie czuje ok:) 27 tydzien zaczelam.nogi puchna plecy bola ale daje rade:)
Dzis znowu zakupy byly :) dokupilam parasolke do wozka ale nie pasuje mocowanie i musze ja oddac.a szkoda bo ladna czerwona mi sie pdobala.
Wiec prawie wszystko juz mam:)
Oprocz kosmetykow i rzeczy dla mnie do szpitala.....
A ja na wadze mam tylko 5.5 kg na plusie.a brzych ma 115 cm :)Jestem taki maly balonik hehehe.
Ciezko sie spi na boku ,bo moje malenstwo sie wierci zawsze w ta pozycje na ktorej chce spac. I wtedy ja sie rzucam z boku na bok zeby znalezc wygodna pozycje ale jest trudno a tu jeszcze troche brzuchol urosnie:)))
Trudnasytuacja9 trzymam kciuki za jutrzejszy scan:)
a u mnie 31 tydzien i poszukiwanie wozka:) Wczoraj wystraszylam sie, ze mi wody odchodza, ale cale szczesciw falszywy alarm. Szczerze, to juz nie moge sie doczekac konca.
Odnosnie spania - jak mam isc spac, to mi ciarki przechodza - podobnie jak kolezanka wyzej - spanie u mnie wyglada tak, ze przekladam sie z boku na bok i do tego wszystkiego nogi, a dokladnie kostki wykreca mi jak cholera:P
N maz narzeka ,zeprzeze mnie spac nie moze ,bo ja sie krece rzucam masakrycznie to tlumacze mu ,ze mi nie wygodnie w kazde pozycji czasami z tej zlosci spie na plecach aczkolwiek wiem,ze nie jest to dobra pozycja.Ale z tego zmeczenia zasypiam w takiej pozycji ..Zawleklam druga koldre dla siebie maternity poducha i dalej ńie wygodnie do tego podkladam cos lekko pod brzuch zeby mnie nie gniotlo i w lozku robi sie ciasno:)))Mowie mezowi jak chcesz to idz spac do drugiej sypialni:) ale on nie chce,...hehhehe woli narzekac i spac z nami plus kot miedzy nami lub na naszych nogach.Ehhhh ciezko jest...
Ja to teraz zachorowalam na stokke explory w sumie Mothercare ma teraz super cene Ze znizka10% wychodzi Nieco ponad650£. No ale wozek juz zakupiony wiec nie ma .:)
Ale popatrzylam dzis na niego babka zaprezentowala naprawde bomba wozeczek lekki,lekko sie manewruje sklada itp....
Hehhe brzmi jak reklama:)
Ja tez wlasnie na stokke poluje:) Pomaranczowy koniecznie:) I to wszystko przez aaarszenik:P
Ja to meza z lozka juz wygonilam i sie smiejemy, bo syn ze mna spi (troche zazdrosny jest i o dzidzie, mimo ze sie cieszy i brzuch caluje i o meza) - wiec jeden w brzuchu mnie kopie, a drugi obok mnie tymi "szwajami" daje popisy:)
Poluszka co do stokka to ja jestem megaaaaa zadowolona z tego za jaka cene udalo nam sie go dostac. Odkad sie zdecydowalismy to nie widzialam go nigdzie taniej. Calkosc czyli wozek + gondola+ fotelik do samochodu ( tez stokke) kosztowalo nas 900 funtow. Tak sie musialam pochwalic :D
Mam pytanie co do koloru, bo pisalas ze polujesz na pomaranczowy. Czy to jakis ze starszej kolekcji? Bo obecnie nie widzialam takiego w sklepach a nie ukrywam ze blabym zainteresowana.
witam wszystkie dziewczyny,ktore maja termin na lato,ja mam na 8 sierpnia.Spodziewa sie ktoras z Was w podobnym czasie??