zainteresowana kobietka
41 | 10:10, 03.12.2008
no posmiejcie sie jeszcze troche...mirel,tomasz,mietek,kruella gdzie jestescie??czemu tak szybko zakonczyliscie widowisko???no dalej!!!tomasz chyba ze juz umarles z tej ciekawosci bo jako pierwszy sie zglosiles....
ale z nudow, sama sie upokorzylas tym tematem
orletka
61 | 12:59, 04.12.2008
no nie rozumiem po co tyle gadania, dziewczyna chciala sie dowiedziec czy jest w ciazy!
drodzy moi trzeba ladnie odpowiadac a nie pisac byle co :)
no wiec na pytanie: myslicie ze jestem w ciazy??
a ja podejrzewam, ze cos innego pacjentce dolega, ...... i rownam poziom - jest w ciazy ;)
jakos nie czuje sie upokorzona ale ty tomasz chyba tak skoro o tym wspominasz.a co do umierania to nie wazne czy z ciekawosci czy z nudow,poprostu zdechnijcie wkoncu.tego czy jestem w ciazy czy nie nie dowiecie sie nigdy i to jest najsmieszniejsze w tym wszystkim.bo cala ta wasza bezsensowna paplanina,nasmiewanie,szydzenie ma skolonic do tego zeby dowiedziec sie wkoncu co bylo pozniej,jak sie skonczyla dana sprawa.nie wazne czy to jest historia joli jezior,czy smierc czyjas czy pytanie o test ciazowy.wy chyba naprawde nie macie swojego prywatnego zycia.zalosne...
dzieki karolcia za numer gg i za mila rozmowe.
temat skonczony wiec nie wysilajcie sie wiecej!!
zainteresowana - pytanie bylo na poziomie 14to latki piszacej do bravo girl z pytaniem czy jest w ciazy bo chlopak ja dotknal....
Chcesz byc matka to wez troche popracuj nad soba a nie zadawaj glupich pytan na forum, to nie przychodnia ginekologiczna... Skad my mamy wiedziec czy jestes w ciazy czy nie? Jasnowidzami nie jestesmy jeszczcze....
pytanie bylo retoryczne glupie idiotki a poza tym zaczelam od slow drogie kobietki wiec chyba jasne jest ze chcialam pogadac z kims normalnym a nie z takimi sukami jak wy.moglyscie wziac to pod uwage wchodzac na ten temat i nie psuc go.
miler nad proznoscia to ty sie zastanow ale swoja a ty poluszka spadaj na temat o joli bo cie jeszcze cos ominie!!
Poluszka, mirel gwarancja glupiej dyskusji na emito?! Totalny brak konsekwencji, dziewczyny. Z jednej strony potepiacie glupie pytania, z drugiej strony wdajcie sie w zenujaca dyskusje, zanizacie poziom swoimi opiniami. nigdy nie zdarzylo mi sie jeszcze przeczytac czegos sensowengo z waszym udzialem. Żenua.
hej kobietki:)mam pytanie.od jakiegos czasu staramy sie z partnerem o dzidziusia.w piatek robilam test ciazowy,wynik byl pozytywny,tylko ze ta druga kreseczka taka blada strasznie.dodam ze test robilam ok godz 9 a wynik odczytalam ok 11 bo musialam isc do sklepu i zwyczajnie zapomnialam.no i dzis rano zrobilam tes ponownie zeby sie upewnic ale wyszedl negatywny:(myslicie ze jestem w ciazy??bardzo mi zalezy i boje sie isc do lekarza na badanie z krwi:)dziekuje za odpowiedzi:)pozdrawiam!!