Do góry

Dyżur konsularny 8 lutego 2014r

Temat zamknięty
PAAbe
327
PAAbe 327
13.01.2014, 20:22

Uprzejmie informujemy, że dyżur konsularny w Aberdeen odbędzie się w sobotę 8 lutego 2014r. w godzinach 10.00 - 17.00 w siedzibie Stowarzyszenia Polskiego (35a Union Street, II piętro)

UWAGA!
Zapisy będą przyjmowane wyłącznie drogą TELEFONICZNĄ w dniu 22 stycznia 2014r (środa) w godzinach 18.00-20.00 lub do wyczerpania miejsc, pod numerem 07922 320 736.

Osoby dzwoniące będą proszone o podanie następujących informacji:
-imię i nazwisko osoby, dla której rezerwowane jest miejsce (lub rodzica w przypadku osób nieletnich)
-numer kontaktowy
-adres mailowy
-rodzaj sprawy (paszport tymczasowy, paszport biometryczny, inne działania konsularne)

Osoby z potwierdzoną rezerwacją zobowiązane są odebrać wnioski paszportowe z siedziby PAA w nieprzekraczalnym terminie do 1 lutego 2014r. Nieodebranie wniosków w podanym terminie spowoduje skreślenie z listy.

Prosimy o zapoznanie się z listą wymaganych dokumentów oraz aktualnym cennikiem - informacje dostępne są na stronie Konsulatu Polskiego w Edynburgu.

tinkerbell
41
#122.01.2014, 19:54

Bardzo fajnie ze informujecie o dyzurze Konsula ale mozna by pomyslec na przyszlosc o dodatkowej lini lub miejscach bo od 2ch godzin non stop probowalam sie dodzwonic na powyzszy numer telefonu I byl caly czas zajety???Wiec jak moge sie umowic do Konsula w Aberdeen??!!I w taki oto sposob musze jechac do Ediego,dziekuje bardzo za pomoc

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#222.01.2014, 22:57

Kuźwa, jaki groźny, sztywny, urzędniczy ton. Odzwyczaiłem się. Ten konsul ze swoimi paziami to aby na pewno żyje w UK?

mirrgens
130
mirrgens 130
#323.01.2014, 12:47

Oczywiscie, ze zyje i ma sie swietnie... Nazywa sie Jacek Ben Silberstein!! :)

mirrgens
130
mirrgens 130
#423.01.2014, 12:47

Oczywiscie, ze zyje i ma sie swietnie... Nazywa sie Jacek Ben Silberstein!! :)

Teninnysam
Aberdeen
2 173 19
Teninnysam Aberdeen 2 173 19
#523.01.2014, 13:17

Witam,
Kiedy odbedzie sie spotkanie z p. Mariuszem?

PAAbe
327
PAAbe 327
#723.01.2014, 15:45

Szanowni Państwo!
Lista na dyżur konsularny w Aberdeen 8 lutego 2014r jest już pełna i ZAMKNIĘTA. Wymieniony w ogłoszeniu numer telefonu czynny był wyłącznie w podanych godzinach.

Przypominamy osobom, które otrzymały potwierdzenie rezerwacji o obowiązku odebrania wniosków paszportowych w nieprzekraczalnym terminie do 1 lutego 2014r. Nieodebranie wniosków w podanym terminie spowoduje skreślenie z listy.

Na marginesie dodajmy, że WOLONTARIUSZE Stowarzyszenia Polskiego nie są pracownikami konsulatu - poświęcają swój prywatny, wolny czas na przygotowanie spotkania (m.in. odbierając non stop przez dwie i pół gdziny telefony); logicznym jest, że w czasie jednodniowego dyżuru możliwość przyjęcia zainteresowanych osób jest ograniczona - proszę nie mieć pretensji do PAA, od którego nie jest to zależne. Zachęcam do zaangażowania się w pracę na rzecz Polonii w Aberdeen, tak aby kolejny dyżur trwał np dwa dni.

Pozdrawiam,
Marta Biskup
prezes PAA

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#823.01.2014, 17:41

Aaa... Oczywiście szanuję wasz wkład, niemniej jednak zadziwia mnie, że Jaśnie Wielmożny Pan Konsul sam nie może dupy ruszyć, potrzebuje do tego wolontariuszy, samotnie, biedaczysko, zapindala w tym konsulacie i nie ogarnia... :/

tinkerbell
41
#924.01.2014, 11:52

Pretensji nie mam absolutnie do PAA tylko po prostu na tyle tysiecy Polakow, ktorzy znajduja sie w rejonie Aberdeen I Aberdeenshire tylko jeden numer telefonu dostepny przez 2 godziny I niby ile miejsc bylo??50?Ja nie moglam dodzwonic sie przez 2 godziny miedzy 18-20 I nie wiedzialam ze telephony byly odbierane przez 2,5 godziny?!Ludzie przeciez to jest totalna porazka I nie wiem kto sie dodzwonil ale gratuluje poniewaz ja dzwonilam non stop rozlaczajac sie I wybierajac numer ponownie I sygnal byl caly czas zajety!. W zwiazku z tym wysylam dokumety o paszport Brytyjski skoro musze jechac do Edynburga to wole pojsc na poczte.
Polacy jednoczcie sie na obczyznie tylko nie zapominajcie ze wszyscy jestesmy rowni, a niektorzy rowniejsi...

Minio
30
Minio 30
#1024.01.2014, 13:02

Skoro bylo 2,5 godziny i probowalo sie jednoczesnie dodzwonic 300 osob albo i wiecej to byla to czysta loteria, my jechalismy z malym dzieckiem do Edi bo wtedy jeszcze konsul nie przyjezdzal do Aberdeen i tez sie jakos zylo. A teraz PAA was rozpuscilo i sie w glowach poprzewracalo. Czego wy ludzie oczekujecie, ze konsul w ciagu jednego dnai obsluzy 200 osob. Pozatym niektorzy ludzie sa tak bezczelni ze i tak przychodza chociaz nie byli zapisani a konsul nigdy nie mowi NIE i wtedy dopiero robi sie szopka - przewaznie wszystkich probuje sie obsluzyc. Wydaje mi sie ze dla malego dziecka najlatwiej jest wyrobic paszport brytyjski jezeli spelnia sie wszystkie niezbedne warunki, co za roznica , az takimi jestesnie patriotami ?!

tinkerbell
41
#1124.01.2014, 19:04

Szkoda ze tak duzo madrali sie nazjezdzalo do Aberdeen, a kiedys bylo tak spokojnie I nawet bez Emito sie obylo. A teraz no coz...

squit
3 108
squit 3 108
#1224.01.2014, 19:23

#|
"Logiczne" powinno być rozszerzenie pracy Konsula w Aberdeen.

squit
3 108
squit 3 108
#1324.01.2014, 19:29

I dlaczego PAA działa chrytatywnie ?
Tylko proszę nie pisać ,że Konsul nie ma środków na dziłania na rzecz swoich obywateli..

PAAbe
327
PAAbe 327
#1424.01.2014, 20:23

Moim zdaniem konsulat nie rozszerzy godzin pracy w Aberdeen, ponieważ nie jest ono oddalone od Edynburga tak bardzo jak np Belfast, gdzie dyżury są weekendowe.

W czasie jednego dnia dyżuru przedstawiciele konsulatu są w stanie przyjąć 60-70 osób/rodzin. Czasem jedno wejście, to jedna sprawa (10-15 minut), czasem jedno wejście to dwie sprawy, trzy sprawy (na co potrzeba odpowiednio więcej czasu). Jeśli osoby składające wnioski mają je źle wypełnione, czas się wydłuża. Jeśli nie mają postal order - czas się wydłuża. Jeśli nie mają opłaconej koperty special delivery - czas się wydłuża.
Uruchomienie drugiego numeru przeznaczonego do rezerwacji miejsc niewiele pomoże, ponieważ miejsc na spotkanie nie przybędzie...

Jeśli chodzi o dofinansowanie działalności PAA, konsulat (a właściwie MSZ) pokrywa częściowo koszty wynajmu pomieszczeń (punkt informacyjny i biblioteka polska), natomiast wolontariusze - jak sama nazwa wskazuje - pracują na rzecz Polonii nieodpłatnie i nie są pracownikami konsulatu.

W imieniu PAA,
Marta

squit
3 108
squit 3 108
#1524.01.2014, 21:36

Przepraszam, jestem teraz zajęty żeby precyzyjnie wyraźić stosunek do tej sytuacji.
Zrobię to niebawem.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1624.01.2014, 21:51

Powiem tylko tyle.. Chwala Bogu za PAA.. A Polski rzad ma nas wszystkich (wlacznie z pracownikami konsulatu) gleboko w dupie.

Z wzajemnoscia
Ja.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1724.01.2014, 21:51

Powiem tylko tyle.. Chwala Bogu za PAA.. A Polski rzad ma nas wszystkich (wlacznie z pracownikami konsulatu) gleboko w dupie.

Z wzajemnoscia
Ja.

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#1824.01.2014, 21:51

ależ nie ma tu co wyrażać - kłania się polska tradycja - to petent jest dla urzędu, a nie urząd dla petenta

pawcio.gg
386
pawcio.gg 386
#1924.01.2014, 22:23

Gdyby każdy zechciał dostosować się do zaleceń PAA, w szczególności odebrać wcześniej wnioski i PRAWIDŁOWO je wypełnić (co niestety, z tego co pamiętam, dla wielu osób jest czynnością graniczącą z cudem) oraz zadbać o resztę formalności to pewnie i ze 100 osób udało by się obsłużyć.

A tak w ogole to czy mamy prawo DOMAGAĆ się by w ogóle tutaj przyjeżdżał? Raptem to tylko 2h podróż do Edynburga, raz na 5/10 lat - jak myślicie, czy do mieszkańców przykładowo Ustrzyk Górnych przyjeżdża pani urzędniczka u której mogą oni wyrobić paszport? Czy raczej muszą tłuc się pekaesem 2-3 godziny, żeby to załatwić? I z tego co wiem, paszportu nie wysyłają w Polsce pocztą (jeśli się myle, poprawcie mnie?) więc konieczna jest kolejna podróż.

squit
3 108
squit 3 108
#2024.01.2014, 22:33

#19|

"...A tak w ogole to czy mamy prawo DOMAGAĆ..."

a czy oni mają prawo się domagać podatków od Ciebie ?

Pawcio zastanów się co piszesz. Głęboko to przemyśl.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#2125.01.2014, 01:20

O żartek już kocha konsula. :P

Poprzedni był be, bo nie sypnął groszem :P
Ciekaw jestem, za ile można kupić lojalność żartka. ;) ;P

* * *

Pawcio, daj spokój z tym wiernopoddaństwem- takie relacje tworzy się z urzędnikami w Polsce a nie tutaj. :) Przypomnij mi, bo zapomniałem ;) -ile za ten sam paszport płacisz w Polsce, a ile płacisz tutaj?... ;) W tym sensie Jaśnie Wielmożny Konsul rzeczywiście wypełnia podręcznikową definicję konsula:

"Konsul - urzędnik państwa za granicą, którego zadanie polega na dbaniu o interesy własnego państwa"

starając się zapełnić sakiewkę państwa- a wszelkie wyjazdy służą także szybszemu napełnianiu tej sakiewki. ;) Inne sprawy należące do obowiązków Miłościwie Nam Panującego Konsula, a więc:

"opieka nad jego obywatelami przebywającymi na terytorium państwa, w którym konsul pełni swoją funkcję".
http://pl.wikipedia.org/wiki/Konsul_(stosunki_dyplomatyczne_i_konsularne)

realizowane są również poprzez wyjazdy.

Jasne, że Pan Konsul nie musi jeździć, ale jednak jeżdżąc, po prostu wypełnia swój psi obowiązek. Nic mu się nie stanie i korona z głowy mu nie spadnie gdy czasem przewietrzy się trochę i wyjdzie do ludu- nie oszukujmy się, ale nie od dziś wiadomo, że praca konsula to lukratywna, "lajtowa", urzędnicza fucha. ;) Za te miliardy złociszy płynące do Polski z UK za sprawą emigrantów, Jaśnie Wielmożny Konsul wielkiej łaski nie robi. ;)

A co do PAA- wydaje mi się, że trudno jest mieć do nich pretensje o to, że się angażują w przygotowanie spotkania.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#2225.01.2014, 07:52

Nie wydaje mi sie, ze musi jezdzic do Aberdeen. Wystarczy, zeby rzad Polski otworzyl tam stala delgature, zatrudnil ze trzy osoby i po sprawie. Logicznie i skutecznie.

Minio
30
Minio 30
#2327.01.2014, 08:06

Ciekawe kto za to zaplaci zartowalem, przeciez polscy emigranci nie placa podatkow w Polsce

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#2427.01.2014, 08:33

Jakies 1.5 PKB.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#2527.01.2014, 08:33

Jakies 1.5 PKB.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#2627.01.2014, 08:35

Plus tysiace za papiery. Tam chyba £50 na kazde 15 minut wplywa..

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#2727.01.2014, 13:46

Minio
#23 | Dziś - 08:06
Ciekawe kto za to zaplaci zartowalem, przeciez polscy emigranci nie placa podatkow w Polsce
___________________________________________________

Błąd w rozumowaniu.

"Polacy pracujący za granicą mogą zasilić rodzimą gospodarkę zastrzykiem w postaci 5,3 mld złotych – tyle wart jest rynek zwrotu nadpłaconego za granicą podatku dochodowego.
Z raportu firmy Euro-Tax.pl wynika, że tylko w ciągu ostatnich trzech lat polscy emigranci zasilili naszą gospodarkę o min. 500 milionów złotych, tyle bowiem już otrzymali zwrotu podatku dochodowego z zagranicznych urzędów skarbowych. Do odzyskania jest jednak znacznie więcej, bo ponad 5 miliardów złotych."
http://blog.euro-tax.pl/emigranci-x...

oraz

"Jak podaje NBP, w II kwartale 2013 r. wielkość środków przekazanych do kraju przez migrantów wyniosła 998 mln euro. W porównaniu z analogicznym okresem 2012 r. to mniej o 68 mln euro, głównie w wyniku spadku środków od tzw. migrantów krótkookresowych. Dominowały przekazy Polaków zatrudnionych w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Irlandii. "
http://londynek.net/wiadomosci/arti...

A teraz, nawet upraszczając, policz w tej kwocie 998 mln zł 23% vat. Możesz też spróbowac sobie wyobrazić, ile miejsc pracy jest generowanych dzięki tym pieniądzom- jak bardzo nakręca to popyt, konsumpcję, sprzedaż, produkcję, spadek bezrobocia. Te pieniądze rzadko wędrują do skarpetki. I przemnóż to razy cztery- dane z drugiego linka obejmują jeden kwartał.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#2827.01.2014, 13:48

O innych podatkach (poza vat) nawet nie chce mi się wspominać.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis