bo to jest zycie.... jak to by bylo jak wszystkim udawaloby sie.... znam ludzi ktorzy musieli wyjechac bo ani jezyka i zawodu...... szkoda co mozna wiecej bylo zrobic? pomoglem 12 ludziom.. i pomoge jeszcze jak bede mial okazje to nic ze pozniej cie wyzwa od hu.... bo nie podoba sie .. ale naszczescie nie wszyscy.... tacy sa...
wielkosc danego kraju mozna ocenic po tym jak ...dba o swych najslabszych ! ..totalna roznica miedzy polska a UK ! tu sie nie kopie ludzi tu sie im pomaga dlatego nie dziwi mnie ''postawa'' pani tlumaczki ! ..polska domena - szkodzic ...przedewszystkim szkodzic ! jak to bylo i w tym konkretnym przypadku - to jest przykre !
nie rozumiecie jednego, polska uczy bycia chamskim,rzucania sie na pieniadze, szkodzenia innym.to sie ssie z mlekiem matki i tego nie wyplenicie,to sie dziedziczy z pokolenia na pokolenie. brytyjczycy zyja bardziej beztrosko,na wiele ich stac, maja pieniadze na zycie etc.to sprawia ze podejscie do drugiego czlowieka jest inne. zrozumcie w koncu ze pieniadze w tym kraju daja beztroske i chec pomagania innym bo skoro ja mam,a ty nie masz to przynajmniej wyciagne do ciebie pomocna dlon.
tacy jestesmy (w wiekszosci) i to sie nie zmieni,moze za 200 albo 300 lat.
"nie rozumiecie jednego, polska uczy bycia chamskim,rzucania sie na pieniadze, szkodzenia innym.to sie ssie z mlekiem matki i tego nie wyplenicie,to sie dziedziczy z pokolenia na pokolenie" anka26 nie pochodzę z bogatej ustawionej rodziny, w zyciu nie mam na pewno lekko co nie zmienia mojej świadomości ze są ludzie którym się gorzej wiedzie
" brytyjczycy zyja bardziej beztrosko,na wiele ich stac, maja pieniadze na zycie etc.to sprawia ze podejscie do drugiego czlowieka jest inne. zrozumcie w koncu ze pieniadze w tym kraju daja beztroske " Jeśli wraz ze wzrostem świadomości człowieka i wzrostem wartości wzrasta w Tobie poczucie do wartości pieniądza jako wartości głównej wtedy umysł człowieka się wypacza.Spacerując po ulicach w Polsce widząc jakiegoś osobnika który prosił mnie o drobne,nie zadaje mu pytania na co, czemu nie pracujesz etc tylko jak mam ostatnie dwa zeta w kieszeni to mu daje bo wiem ze ja sobie następne dwa bez problemu skombinuje.
"Chęc pomagania innym" nie wychodzi z portfela tylko z serca ,z Twojego poczucia co jest wazne. Niektórzy proszą np tylko zeby im coś przetłumaczyć dać radę,coś podpowiedzieć do tego nie trzeba portfela,chyba ze proszącemu jak chcesz od niego zapłaty za rade etc.
Od razu przypomina mi się jak zaraz po wejściu do unii pierwsi z przyjezdnych na wyspe spotykali swoich kochanych rodaków co sprzedawali im formularze WRS za 50 funtów.
To nie pieniądz powinien rządzić człowiekiem. Pieniądze zostały wynalezione dla nas a nie my dla pieniędzy.
Historia Asi i Wlodka zaczela sie tu na tym forum ,dobre 6 -7 miesiecy temu ,pamietam posty Wlodka z prosba o informacje i pomoc w znalezieniu pracy ,pytania ,pytania ..watpliwosci ,rodzina zona (niepelnosprawna) dziecko ciezkie warunki zycia w polsce ,marazm dnia codziennego ! znamy to niemalze wszyscy .Determinacja w znalezieniu swego miejsca do normalnego zycia ! chec skonczenia z egzystenja .Posty Wlodka i Asi nie wzruszyly forumowiczow ! podane przez nich fakty z ich sytuacji powodowaly ironiczne komentarze ,wrecz nasmiewanie sie z decyzji o wyjezdzie do UK ...sytucja ,ze osoba niepelnosprawna chce emigrowac do UK i tu znalezc prace wydawala sie wrecz abstrakcyjna -nawet dla mnie !! . Nie poddali sie ,Wlodek znalazl agencje i jako operator obrabiarek numerycznych dostal prace w anglii.Przylecial sam ,wynajal mieszkanie i zaczal ciezka prace ! Asia wraz z synem zostala w polsce szykujac sie do wyjazdu za mezem .Rozlaka ,tesknota i ta niepewnosc czy sie uda? ..czy sie uda? Sytuacja ludzi pelnosprawnych jest inna moga sie poruszac ,latwiej im znalezc prace ,latwiej zyc z wiadomych wzgledow ..ale jak to zrobic w przypadku osob ,ktore tak latwo nie maja?
I wszechobecny stres na kazdym kroku ..rozmyslania .Wlodek okazal sie czlowiekiem komunikatywnym ,polubiany przez kolegow z pracy nie byl postrzegany jak polak ..ale jako swoj ! co dawalo mu pewien komfort i swobode . Pozwalalo to na jakies ''odskoczenie'' od tych problemow i niepewnosci !
Mieszkanie - mieszkanie ktore Wlodek wynajal nie bylo zle ! ale czlowiek ktory owe mieszkanie mu wynajal juz taki super nie byl ! anglik z polskim pomagierem ..ciagle zerowali na nim jak tylko sie dalo i jak to tylko bylo mozliwe ! oplaty,prad i inne media okazaly sie byc dla Wlodka bardzo DROGIE ..Agencja ,ktora zatrudniala Wlodka zlozyla obietnice (przy zatrudnieniu) ze po okresie 6 miesiecy ,bedzie sie mogl zatrudnic u pracodawcy bezposrednio !? jak mi to opowiadal nie wierzylem znajac realia ,ale coz moze w anglii jest inaczej ? rzeczywistosc okazala sie zgola odmienna ! jedno zapytanie o to czy dotrzymaja ''obietnicy'' skonyly sie na szukaniu sposobu na pozbycie sie Wlodka z fabryki ! ..ale ..ale ! doswiadczenie i kwalifikacje jego okazaly sie niezbedne dla zakladu ! co pomoglo na to aby fabryka postarala sie o zatrudnienie go jednak po za agencja ! absencja miesieczna i powrot do starej pracy okazaly sie zbawienne zarowno dla Wlodka jak tez i jego rodziny ! to byl poczatek - sukcesow !
Asia dojechala do meza po okresie 5 miesiecy ,moze 6 ! zamieszkali w mieszkaniu zajmowanym przez wlodka . I jak to wsrod spolecznosci polskiej-nie dowierzanie ,pukanie sie w glowe i usmieszki ,dogryzania i zawisc ,nieodlaczny atrybut polskiej emigracji !
Zaradnosc Asii dawala rezultaty ..po okresie miesiaca zlozyla aplikacje na benefity ,rente inwalidzka i inne dodatki ktore sie prawnie naleza ! asia porusza sie na wozku .Ale nawet to sprawia jej sporo problemu ! niepelnosprawnosc asi jest powaznie zaawansowana ! Szybko powstal nastepny dylemat ,szkola dla dziecka ..bardzo cieplo przyjeci przez ''tubylcow'' tagze w szkole otrzymali pelna wersje pomocy ,syn Asi i Wlodka jest w koncu dowozony do szkoly i z niej odwozony ! co bardzo pomoglo i ulzylo rodzicom (choc nim sie tak stalo - bylo zgola inaczej)
Pani Polka
Aby otrzymac benefity ,ktore sie naleza , trzeba przejsc sporo rozmow wizyt urzednikow ,formularzy itd . Zaczelo sie ! urzednik za urzednikiem a wraz z nimi pani polka - tlumaczka !!!!!!! hahahah ..ok sorry ...pani przeszkadzala jak tylko mogla ! ile tylko mogla szkodzic to szkodzila ! przy kwestii mieszkania na parterze pani wymyslila ''TEST'' Wlodek mial demonstrowac jak nosi asie na wozku z 2 pietra w dol i w gore ! upokorzenie ktore dostarczyla ''rodaczka'' powodowalo powazne zamieszanie i stres , tlumaczenia pani byly calkiem inne niz to co mowila asia , Placz ..rozgoryczenie ..bezsilnosc ! i satysfakcja Pani Polki ! pamietne slowa ktore wryly sie w asie '' przyjezdzacie tu i chcecie abysmy wam wszystko dali !!! '' ...Asia poszla za rada i zrezygnowala z ''pomocy'' polki ,tlumaczyli i mowila sama !! tak jak potrafila i umiala !
Mozna by tak pisac ,to jest piekna wzruszajaca historia polskiej rodziny ktorej nie wiele osob dawalo szanse ,ktorej nie wiele osob bylo zyczliwej ..
konkludujac - Asia i Wlodek dostali piekne mieszkanie ,na parterze ,dostosowane do potrzeb osoby niepelnosprawnych !..Asia dostala rente - wysoka rente...dzieciak ma pelna pomoc ! Wlodek pracuje jak normalny czlowiek zostal zwolniony z placenia jakiechkolwiek podatkow !!!!!! rodzina dostala talon na NOWY samochod ..ktory maja zmieniac co 3 lata na nastepny NOWY ,paliwo do auta jest refundowane przez Concil City .
Sa szczesliwi ,zyja normalnie ,czesto jak rozmawiamy to lzy w oczach sie kreca ! dostali szanse na normalne zycie ..szanse ktora dostali od ''macochy'' bo ich ''matka'' miala ich w dupie !
To jest tak piekne ,ze az nieprawdopodobne ...a malo kto im dawal szanse !
Asiu Wlodku wszystkiego co najlepsze ! pogody ducha i NORMALNEGO ZYCIA i pamietajcie jak najdalej od ''polakow''