Robie zakupy w Sport Direct i nie uwazam ze to siara, naprawde super sklep polecam. Pracuje jako industrial cleaner - i co z tego, super robota , bo nie ma stresu, robie swoje i wracam do domu z wolna glowa, kasa tez godziwa.Domu nie mam z councilu, choc chcialbym bo jest tansze i mozna urzadzic w srodku jak mi sie podoba.
Krycha uwaza sie za lepsza i zal mi jej, pewnie w Polsce bide klepala i tu dostala troche funtow i mysli ze rzadzi.
Sloma z butow wystaje, pozdrawiam wszystkich cleanerow i ludzi ktorzy uczciwie zarabiaja na chleb
Witam,
Czy potrafimy się pośmiać sami z siebie?? :)
Mieszkam już trochę w Aberdeen i chciałam się podzielić swoimi spostrzeżeniami odnośnie naszych drogich rodaków.
1 Mieszkanie w Council Flat - spełnienie marzeń, jak wygrana w totolotka, większość mieszka a prawie wszyscy aplikowali.
2 Praca w firmie sprzątającej albo rybiarni - praca za najniższą stawkę, minimum 50 godzin w tygodniu i co drugi to supervisor.
3 Znajomość języka angielskiego - yes, yes, yes, no, no, no i sorry.
4 Auto - musi być duże, najlepiej silnik 2.0 diesel albo więcej, pożądane marki to passat, vectra, mondeo, octavia.
5 Zakupy - oblegane sklepy to oczywiście SPORT DIRECT i Primark
6 Rozrywka - sobotnie picie wódki u znajomych i pokazanie się w kościele w niedziele, siłownia, Jimmy Chang raz w tygodniu.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania :)