chabrowa, #117:
kama odpowiedziała Ci już za mnie w #118. Nie obchodzi mnie kto, gdzie i ile pobiera benefitów, czy mieszka w lokalu z housingu, councilu, rezydencji za pięć melonów.
Irytuje mnie tylko stękanie pazernych, nienasyconych matołów, którzy spalają energię innych ludzi na latanie wokół ich z dupy wyjętych roszczeń.
Lo matko...Jasko, zrobilbys i za 5 dych.Niewazne.Nie jest to kwota, ktora ja z nog zwali, sciagnie na dno, a baba cyrk zrobila.Dwa razy chlopa do domu sciagala, zeby mu pokazac to, o czym on doskonale wie, co zna, wie o tym w jaki sposob remontuje sie, za ile, z czego kuchnie w socjalu.Jej sie wydaje, ze ktos zrobil to przez przypadek, zaniedbal, fuszerke odbebnil.Nie wpadla na to, ze to celowe posuniecie, na ktorym w sumie zaoszczedzono kupe forsy, liczac kazda wymieniona w tym okresie zabudowe.Stad placi tylko 3stowy czynszu.Gdyby nie tego typu oszczednosci, to czynsze bylyby o wiele wyzsze.Teraz wymaga, zeby ktos jej naprawil to, co zrobil celowo, po to, zeby mogla placic nizszy czynsz.Powinno sie obciazac lokatorow kosztami napraw.Jedna z druga zobaczylyby ile takie uslugi kosztuja Council.Nie pomyslalyby o remoncie z rak landlorda, placilyby same...za blat i front szafki.Macie przyklad tych kwot:service charge...Za mycie klatki, wymiane zarowek, mycie okien od srodka kumpela placi 20f miesiecznie.6 mieszkan w klatce, 30 w kamienicy.Ktos kasuje 600f w miesiacu za dwugodzinna wycieczke raz w tygodniu, miedzy jedna klatka a druga, z brudnym mopem i miotla pod pacha.
do Kama79_79
Wymienie blat za stowke a przy zdaniu mieszkania zaplace za to 400 :) hahaha... madre posuniecie. Ludzie jak chcesz sobie wymieniac cokolwiek w Councilowskim mieszkaniu na wlasna reke musisz miec od nich zgode inaczej przy wyprowadzce mieszkanie trzeba zdac takie jakim sie bralo :) smieszne ale prawdziwe. Pozdrawiam :)
#142:
No i w czym masz problem w związku z tym "odkryciem" o którym chyba wszyscy doskonale wiedzą? Kto kazał brać Ci tę melinę? Ile kasy jesteś do przodu każdego miesiąca z racji tego, ze zamieszkujesz w lokalu otrzymanym od councilu a nie w wynajętym od prywatnego landlorda? Puszczą ci zwieracze z powodu tych czterech stówek?
Na jakiej podstawie uważasz, że coś Ci się NALEŻY ?
Kama pierdolisz głupoty jak potłuczona , najwyrażniej tak do końca sensu założenia postu nie zrozumiałaś . Posypala się lawina odp. o kant dupy rozbić. Ja nie lubie karmić troli niestety udało mi się .
#136
Jesteś żałosny ... Z Kamą w życiu prywatnym był by z was zajebisty duet . Obraziliście mnie od prawie samego początku .... Macie jakieś kompleksy mniejszości czy jak??
Witam.
Zastanawiam się jak to jest?! Jednym remontują i kuchnie i łazienkę a jednym tylko łazienkę. Zakładam ten wątek ponieważ ja należe do tej 2 grupy a mianowicie wymienią mi tylko łazienkę. Nie Zgadzam się z ta decyzją dlatego napisałam Skarge , wizyta inspektora ( wydział napraw i remontów) dwukrotna nic nie dała.Council twierdzi że kuchnia była wymieniana w 2007 roku. Dodam że nie jesteśmy mała rodziną tylko 7 osobową.Czy coś jeszcze można zrobić ?