Witam wszystkich pragne ułożyć sobie życie na emigracji tu w Polsce jest cięzko ja nie pracuje a mąż za marne pieniądze .Ja angielski zanam w miare zdawałam mature ustną z tego języka jakieś 11 lat temu jestem po studiach licencjackich administracja publiczna(gdzie też mniałam język angielski) mam zamiar wyjechać tam z dwojgiem dzieci i mężem który nie mówi po angielsku . Mam tam bardzo dobrych znajomych do których lece powiedzcie jakie mamy szanse i jak sie żyje w tym uroczym jak słyszałam miasteczku.Mam zamiar nadal kształcić się w szkocji kiedy w odpowiednim stopniu opanuje język.
wez sie Kama .. kto tu mowi o jakims procesie ? :/
proces to powinni zrobic Tobie , juz dawno .. , ludzie o ktorych pisalas na forum , o tym ze przenosilas na publiczny portal informacje jakie mialas , pracujac jako tlumacz w opiece socjalnej :/
nie bede z Toba dyskutowac na forum.
aaarszenik
#353 | Dziś - 22:25
Kama znasz jakiegos dobrego prawnika, bo jest donos na mnie do UPC w Polsce.
__________________________________
Nie zapłaciłaś kablówki?!
O teraz na mnie wsiadla!
Trza sie jakos bronic, argumenty sie skonczyly?
Jozek, no lat mi przybylo, a czlowiek sie cieszyl, jak ludziska nie wierzyli, ze ja rocznik 79 jestem.Czar prysl.Moge paszportu ze soba nie brac, jak chce wodke i papierosy w Tesco kupic:/
Kama .. wiem o Tobie dosc duzo .. ale nie jestem takim TYPEM jak Ty
nie mam zwyczaju wyciagac prywatnych spraw na publicznym forum , bo ma duzo wiecej kultury niz Ty i inni Tobie podobni.
lenowy
#379 | Dziś - 23:09
dla twojej wiadomosci JOzefie , to reszcz robi juz drugi fakultet w Szkocji , wiec pisac raczej umie :P
_______________________________________
Oznacza to tylko tyle, że robi drugi fakultet- nic więcej.
mam Ci napisac jeszcz ,na jakiej uczelni studiuje , i jaki kierunek ?
w Polsce tez skonczyl studia , chcesz wiedziec wiecej to go zapytaj
bedzie to OZNACZALO wiecej :P
akurat na chwile obecna ja nie pracuje , ale owszem pracowalam jako sprzataczka i wcale sie tego nie wstydze , ze zasuwalam na mopie i scierce :/
a reszcz ma duzo wieksze ambicje niz Ty , i nie siedzialby w opiece spolecznej , jako asystent od wszystkiego (czego szkoci nie chca robic) :P
Witam wszystkich pragne ułożyć sobie życie na emigracji tu w Polsce jest cięzko ja nie pracuje a mąż za marne pieniądze .Ja angielski zanam w miare zdawałam mature ustną z tego języka jakieś 11 lat temu jestem po studiach licencjackich administracja publiczna(gdzie też mniałam język angielski) mam zamiar wyjechać tam z dwojgiem dzieci i mężem który nie mówi po angielsku . Mam tam bardzo dobrych znajomych do których lece powiedzcie jakie mamy szanse i jak sie żyje w tym uroczym jak słyszałam miasteczku.Mam zamiar nadal kształcić się w szkocji kiedy w odpowiednim stopniu opanuje język.