pierdolisz aaarszenik !
i w tej chwili wykorzystujesz swoje koligacje :/
wiesz doskonale kurwa mac , ze tak nie jest !
piszesz to ze zlosliwosci :/ zawsze taka bylas , i taka zostaniesz !zaraz napisze maila do administratora , nie moderatora :/
zaczelo mnie to juz naprawde wkurzac i to tak porzadnie :/
nienawidze prywaty w ZADNYM WYDANIU !
podpisuje sie pod powyzszym :) jestes bardzo zlosliwa osoba :) taka zmija :)
a coz ja moge na to poradzic :)ludzie zawsza pozostana takimi samymi ludzmi :)
Jestes bardzo wyrachowana ale to nie jest moja sprawa!
i te wszystkie Twoje klamstwa ..... swojego faceta to pewnie juz dawni owinelas wokól paluszka ....co ?
sylwiadarek02
#140 | Dziś - 12:19
ięc zapraszam do polski pozyjecie za 1000 zł może wam się uda zapraszam tu są urzędy pracy siedzią i piją kawe i cięgle mają o coś pretęsje zapraszam .Zyjecie tam i nic nie wiecie o życiu w Polsce zapraszam do pracy na drogach w 30 stopniach po 15 godzin
_____________________________________
Zarabiał 1000 zł za 15 godzin pracy na drodze?
To chyba miał cholernie krzywe nogi :/
Wybacz, ale badziewiarski, samozwańczy "brukarz" bez papieru i kwalifikacji zarabiał kilka lat temu najmarniej stówkę dziennie. O takim, który zna fach nawet nie wspominam- przemnóż przez 1,5-2,5.
Ściemniasz.
aaarszenik
#263 | Dziś - 19:46
Rzeszcz - nie znasz mnie, nie dodawaj sobie.
---------------------------------------------------------------------------------------
wystarczylo mi jaka jak zobaczylem co piszesz na temat inncyh na forum .....
to chyba nie swiadczy zbytnio dobrze o Tobie ....
Witam wszystkich pragne ułożyć sobie życie na emigracji tu w Polsce jest cięzko ja nie pracuje a mąż za marne pieniądze .Ja angielski zanam w miare zdawałam mature ustną z tego języka jakieś 11 lat temu jestem po studiach licencjackich administracja publiczna(gdzie też mniałam język angielski) mam zamiar wyjechać tam z dwojgiem dzieci i mężem który nie mówi po angielsku . Mam tam bardzo dobrych znajomych do których lece powiedzcie jakie mamy szanse i jak sie żyje w tym uroczym jak słyszałam miasteczku.Mam zamiar nadal kształcić się w szkocji kiedy w odpowiednim stopniu opanuje język.