ja też inwestuję, ale w siebie...jak sobie pazurami nie wydrapię to niestety nie mam co liczyć na szczęście:( chociaż mówią, że rekiny czekają na jeszcze większy kryzys, żeby zbić fortuny, więc moze dobrze kombinujesz...
dychę zawsze moge zaryzykowac;)
ile jeszcze spadnie