w grafiku sa godziny, ktore w praktyce sa w okolo 1/3 ucinane w trakcie kazdej zmiany, a to maszyna zepsuta, a to marchewka niedowieziona, lub zgnita....jak pracujesz przez agencje, to potrafia nawet pol godziny zalowac...ci zaplacic i powiedziec ze juz wolne i mozna isc do domu..w praktyce agencja rozdala swiateczny grafik aby sie tylko zabezpieczyc ludzmi i stwarza pozory ze jest sporo pracy
.Czyżby Specjalista od Wszystkiego musiał kogokolwiek pytać o cokolwiek??? Wstyd, empoyerku, wstyd...
Aha, maleńka uwaga do forumowiczów, którzy ewentualnie podpowiedzą, a wyjdzie coś nie tak: będziecie mieli od pytającego pojechane na forum... {ja zapewne za chwilę też :D}
---NNZ:)
Ale masz cos do powiedzenia czy chcesz tylko zaistniec w tymtemacie na tym forum????
jak w temacie