Czasami jest w Tesco w około półkilowych paczkach, ale jest to odmiana SWEET.
Natomiast to czego jest pełno w każdym supermarkecie - zazwyczaj leży koło brukwi - to PASTERNAK czyli po ichniemu PARSNIP. Natomiast bedąca w deficycie pietruszka powinna nazywać się PARSLEY...
Tak czy owak ciężko je rozróżnić bez naci. Tutaj w UK pasternak jest przysmakiem ale nasze polskie supermarkety sprzedają go często jako pietruszkę właśnie i to jest już czyste kur..two ;)
Tyle.
GlownySprawca
#4 | Dziś - 22:31
Czasami jest w Tesco w około półkilowych paczkach, ale jest to odmiana SWEET.
Natomiast to czego jest pełno w każdym supermarkecie - zazwyczaj leży koło brukwi - to PASTERNAK czyli po ichniemu PARSNIP. Natomiast bedąca w deficycie pietruszka powinna nazywać się PARSLEY...
Tak czy owak ciężko je rozróżnić bez naci.
nalezy powachac.
Witam
Czy w którymś z marketów można kupić korzeń pietruszki ???