Verkoz, ale czego Ci mamy zazdroscic/zawiscic? Ze nie masz na hotel w Londynie???
I w ogole zart jakis niemadry - a co, jakby poczciwa dusza juz dzwonila do Londynu, zeby rodzina szykowala Ci tam nocleg, a sama pakowala walizeczke, ufna, ze przenocujesz ja w Warszawie?
Powiedzialabys takiej naiwnej dobrotce -''A to tylko zart byl, nabralas sie, haha''?
Nakrzyczalas, ze jestesmy na emigracji zbokami niewyzytymi, a sama sie zachwycilas wypowiedzia osoby, ktora z luboscia doradzala nasiusiac obcym ludkom do buzi! to jest dopiero perwert i Ty takich nie szukaj w tlumie, tylko ich unikaj, bo krzywde zrobia.
jadę na kurs na 10 dni do Londynu ale nawet dwie noce też by mnie urządzały w zamian udostepnię noclegi w Warszawie ,gdyby ktoś musiał skorzystac z noclegu. mój wylot do londynu około 12 sierpnia z warszawy.