Do góry

Przeprowadzka..

Temat zamknięty
Kesi
5
Kesi 5
30.07.2012, 07:23

Witam
Mam masę pytań związanych z formalnościami, organizacją i planami związanymi z przeprowadzką z Polski do Dundee. Mianowicie chcę wyjechać razem z dzieckiem roczna córeczką. Od razu na wstępie wspominam iż nie mam jeszcze załatwionej pracy i nie wyjade dopuki tak owej pracy nie znajdę. więc pierwsze pytanie jak znaleść pracę bym mogła utrzymać siebie i córkę? Nie znam dobrze angielskiego tzn rozumiem "dużo" ale mało umiem powiedzieć (pewnie z czasem się nauczę). Mieszkanie- wiem że tu na stronie znajdują się oferty mieszkań aczkolwiek w pierwszym miesiący płaci się i czynsz i depozyt?? Jak pozałatwiać formalności związane z wyjazdem z dzieckiem?? Opiekę będe miała przynajmniej na jakiś czas jak pójdę do pracy. Czy później istnieje szansa zapisania dziecka do żłobka? co muszę zrobić by moje "plany" o wyjeździe stały się realne do zrealizowanie.
Bardzo prosze o pomoc.

#130.07.2012, 19:12

Witaj,

Przede wszystkim proponuję przejrzenie poradników: http://www.emito.net/poradniki . Tam znajdziesz informacje, które powinny rozwiać wiele Twoich wątpliwości. Jeśli poważnie myślisz o wyjeździe, to nie powinnaś raczej zaczynać od forum.

W pierwszym miesiącu (najczęściej jeszcze przed wprowadzeniem się) trzeba zapłacić depozyt i czynsz za miesiąc z góry - zasada dokładnie taka sama, jak przy wynajmowaniu mieszkania w Polsce.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#230.07.2012, 22:03

Tylko nie Dundee!!!!

hermi_poki
196 2
hermi_poki 196 2
#330.07.2012, 22:16

A dlaczego nie?

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#430.07.2012, 22:34

bo tam już jest bus i będą mu wstyd przynosić ;)

hermi_poki
196 2
hermi_poki 196 2
#531.07.2012, 20:05

Lub boi sie za dla niego przestrzeni zabraknie:)

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#631.07.2012, 22:09

My tu w jukeju nie lubimy nowych, nie chcemy Cie tu. zostan w Kaczogrodzie.

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#731.07.2012, 22:15

Niedługo i tak już nie będzie po co tu przejeżdżać.

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#831.07.2012, 22:16

Juz nie ma. Syf, kila i mogila ;)

Kesi
5
Kesi 5
#901.08.2012, 07:49

Nie mam zamiaru poznawać waszych opini na temat tego czy chcecie żebym sie tam przeprowadziła czy tez i nie.. W końcu to nie temat tego postu tylko fakt jak pozałatwiac formalności z wyjazdem. Aczkolwiek widać że mentalność Polaków nie zmienia się w zależności do miejsca w który się znajdują.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1001.08.2012, 08:20

Troll

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#1101.08.2012, 08:39

#9 Jak gdzies wyjeżdżasz to warto pomyśleć o przygotowaniu się przed wyjazdem i zabezpieczenie sobie pobytu. Na tym portalu masz wszystko wytłumaczone wystarczy ruszyć mózgownicą i poszukać dla ułatwienia podpowiem, że wszystko jest na stronie głównej PO POLSKU. Skoro to dla Ciebie oznacza "Mission Impossible" to jako dobry smarytanin odpowiem na Twoje pytania.

1. "jak znaleść pracę bym mogła utrzymać siebie i córkę?" - Szukać po agencjach zatrudnienia, które często ogłaszają się na takich portalach jak emito, przeglądać ogłoszenia online tutejszego urzędu zatrudnienia "Job Centre" i dzwonić lub wysyłać maile do pracodawców, przglądać portal "Gumtree" i tam też czasami można znaleźć pracę (często ogłaszają się tam jednak naciągacze).
2. "Nie znam dobrze angielskiego tzn rozumiem "dużo" ale mało umiem powiedzieć (pewnie z czasem się nauczę)" - to masz małe sznase na dobrą pracę (praktycznie zerowe) więc zostają Ci agencje zatrudnienia i jakieś fabryki.

3. "Mieszkanie- wiem że tu na stronie znajdują się oferty mieszkań aczkolwiek w pierwszym miesiący płaci się i czynsz i depozyt??" - żadna agencja nie wynajmie Ci mieszkania bez opłacenia depozytu i czynszu za miesiąc z góry (depozyt jest równy miesięcznemu czynszowi), są tutaj różni prywatni właściciele mieszkań, którzy wynajmuja pokoje za parę funtów i płacisz tylko za tydzień z góry, ale mieszkasz z ochlapusami, na kupie i w warunkach urągających ludzkiej godności (tak UK to nie kraina mlekiem i miodem płynąca). Polecam poszukać pokoju z Polakami. Często podnajmują pokoje (tylko czy przyjmą Cię z dzieckiem?) i po przyjeździe starać się w Councilu o własny kąt.

4. " Jak pozałatwiać formalności związane z wyjazdem z dzieckiem?? " To chyba w Polsce załatwiasz, a nie tutaj. nikt nie bedzie Cię prowadzał za rekę. Tu nikt nie będzie pytał po co przyjechałaś z dzieckiem.

5. "Czy później istnieje szansa zapisania dziecka do żłobka?" - Oczywiście, koszt to około 400 funtów miesięcznie. Po 3 miesiacach pobytu tutaj możesz starać się o świadczenia i pomoc.

6. "co muszę zrobić by moje "plany" o wyjeździe stały się realne do zrealizowanie." :
a. ruszyć dupę i stać się samodzielna.
b. znaleźć jelenia, który za Ciebie wszystko załatwi (oczywiście nie bezinteresownie).

Powodzenia.

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#1201.08.2012, 08:41

#10 Jak zacznie pytać o polskich lekarzy, policjantów, czy astronautów to powiem jej, że jest polski kierowca autobusu :)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1301.08.2012, 08:44

to jako dobry smarytanin odpowiem na Twoje pytania.

A ty co? Na mnicha sie szykujesz?

Rantitanti
768
#1401.08.2012, 08:49

koszt zlobka na "caly dzien" to 750 - 800 miesiecznie

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#1501.08.2012, 08:59

#13 Zalogowałem się na portal PiotrRzeszcz'a.

#14 To chyba jakiś Twój prywatny, przez Ciebie prowadzony.

Kesi
5
Kesi 5
#1601.08.2012, 09:21

fiftypens - Wiesz co nie chodzi ani o to byś mi pojeżdzał bądź nie wiadomo co miałes zamiar zrobić by było śmiesznie ani mi nie chodziło o to by "znaleźć jelenia, który za Ciebie wszystko załatwi" tylko o to że każdy z Was wyjeżdzając miał pewne obawy itp. Poza tym wiem że na tej stronie są poradniki w których jest wszystko napisane ponieważ je czytałam, ale tez nie o to chodzi. Każdy trochę inaczej patrzy na kwestię wyjazdu i inaczej sobie z nimi radził. Liczyłam na to że ktoś przedstawi mi jak wygląda to od strony "kuchni" poniewaz sam był w takiej bądź podobnej sytuacji.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1701.08.2012, 09:25

Kiedys bylo inaczej,

Teraz jest bida i kryzys i wyjazd do Dundee na jesieni, bez jezyka i zawodu i jeszcze z malym dzieckiem to w zasadzie samobojstwo.

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#1801.08.2012, 09:35

#16 Niestety bus ma 100% racji i nie pisze Ci tego z zawiści tylko dlatego, że jest tu od wielu lat. Jesteśmy dobrze zorientowani. Od kuchni to wyglada tak, że nikt w ciemno nie jedzie, ale się zabezpiecza. Przyjeżdża z kasą, żeby w razie czego zanim znajdzie źródło dochodu jakoś przeżyć.

Często ludzie przyjeżdżają tu do kogoś kto tu od jakiegoś czasu jest. W twoim przypadku z Twoim angielskim marnie to widzę.

Jeżeli masz obawy to daj sobie spokój i zostań tam gdzie jesteś bo sobie sama nie poradzisz. Na taki wyjazd trzeba mieć mocna i odporną psychę. Przedewszyskim być zdecydowanym.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1901.08.2012, 09:39

A ze zapytam tak z innej beczki, zawod jakis jest? Bo Dundee to zaglebie gier komputerowych i jako programista/informatyk robote znajdzie. Jesli nie to tylko czikeny itp :|

Rantitanti
768
#2001.08.2012, 09:50

pens, tyle sie placi za CALY dzien przedszkola.

lolek_x
3 151
lolek_x 3 151
#2101.08.2012, 09:56

@19

to o ktorej bus do ciebie dzis podjechac po te wyniesione kurczaki za pol ceny ? ;P

Kesi
5
Kesi 5
#2201.08.2012, 10:02

I właśnie o takie odpowiedzi mi chodziło o przedstawienie sytuacji która tam aktualnie jest ( w poradniku tego nie znajde) jeśli chodzi o kwestię przebywania tam to mam znajomą która pomoże mi na początku w załatwieniu spraw i zaznajomieniu się np z językiem i życiem, oraz zaopiekuje się dzieckiem.
Bus_37 - jeśli chodzi o zawód to w sumie go nie mam ponieważ jestem po ogólniaku a teraz robię t. administracji który tam mi się nie przyda miałam rozpoczynać w tym roku studia aczkolwiek też nie ma to sensu więc w planach miałam pójść tam do szkoły najpierw nauczyć sie języka a potem pomyśleć o dalszym edukowaniu się w kierunku konkretnego zawodu.
Jeśli chodzi o pracę fizyczną to doskonale zdaję sobie sprawę z tego że nic innego nie znajde i nawet na to nie liczę. Staram się patrzeć realistycznie. Ale wiem że nie wszystko wychodzi tak jak by się chciało.

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#2301.08.2012, 10:02

#19 Dzięki bus za wskazówkę :)

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#2401.08.2012, 10:07

#20 Pierwszy raz słyszę, ale nie będę się sprzeczał, choć ceny są bardzo zróźnicowane.

#21 Jak chcesz zabierzemy się razem bedzie taniej za paliwo, ja tam jadę pod wieczór, żeby wyrwać tylko 1 dzień po terminie ważności.

#22 "zaznajomieniu się np z językiem" - ja się zaznajamiam z jezykiem dzień w dzień od 6 lat i nadal nie jest on idealny :) No, ale niektórzy są bardzo uzdolnieni :)

Kesi
5
Kesi 5
#2501.08.2012, 10:10

Ale zawsze idzie to w dobrym kierunku...
Tez licze na to że zajmie to czasuuu ale to juz jest zawsze krok do przodu

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#2601.08.2012, 10:11

Pamietaj ze dzis kolezanka jest, jutro juz nie musi. Praca fizyczna to tez nie taki pewniak, zwlaszcza ze i tej dla tubylcow nie starcza. Dundee to koniec swiata, zdjeli nawet tablice na wjezdzie "welcome to Dundee".

Jezeli nie poradzisz sobie sama bez pomocy znajomych, zostan w polszy.

Pzdr.

Rantitanti
768
#2701.08.2012, 10:20

fiftypens, nie ma sie co sprzeczac... przerabialem ten temat, Glasgow, Stirling...
powiedz mi gdzie jest przedszkole, ktore za caly dzien ( nie jakies smieszne 3 godzinne councilowskie sesje ), kasuje £400 ?
komus kto pracuje full time, takie councilowskie sesyjki lub tez proponowanie pol dnia tu, caly dzien w piatek jest nieuzyteczne... zostaje tylko prywatne

300 to sie placi za swietlice dla dziecka, ktore przebywa tam od 15.30 - 17.30

Jesli w Edim jest inaczej to znaczy, ze niepotrzebnie wydalem polowe z £30000 na przestrzeni 3.5 roku ??

Tylko prosze, nie wlanczaj w to benefitow bo ja sie na tym nie znam.

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#2801.08.2012, 10:45

#26 Nie wspominając już, że są nakładane kary na agencje które chcą zatrudniać tylko Polaków i pierwszeństwo na dane stanowisko zawsze mają tubylcy.

#27 4 dni w tygodniu 6 godzin dziennie niecałe £400. Pewnie idzie się dogadywać jak coś bo wątpię, że nie. ja za tyle znalazłem bo na tyle potrzebuję.

Wcale nie uważam, że tyle nie płacisz, ale też nie pisz, że tyle każdy i wszędzie zapłaci bo tak nie jest. Zależy od miejscowości. W Barrhead jest tanie j już 150 za miesiąć niz w takim Paisley. I?

Rantitanti
768
#2901.08.2012, 11:09

dogadywac?? prosze Cie... jakie dogadywac?? na temat stawek czy tez kiedy bedzie dostepne miejsce?
to, ze Ty potrzebujesz tylko 4 dni po 6h, nie zmienia faktu, ze koszt przedszkola za full time to 750-800...
i to nie w "moim wymyslonym", tylko w kazdym prywatnym czyli WSZEDZIE gdzie mozna oddac dziecko na caly dzien i bez proszenia i dogadywania.

myslisz, ze przy takiej kwocie, nie dowiadywalem sie i nie probowalem innych opcji?

ostatnio cos slyszalem, ze rzad w jakis sposob ma obnizyc koszty aby rodzica oplacalo sie isc do pracy.

Dodam jeszcze, ze pomimo takich oplat, w takim przedszkolu nawet nie ma cieplego posilku, serwuja natomiast jakies smieci, cukierki itp.

fiftypens
8 510
fiftypens 8 510
#3001.08.2012, 11:17

#29 Tego nie wiedziałem (posiłki), ale co do różnic cen to mogę Ci to udowodnić. No raczej Rząd powinien coś z tym zrobić bo iść do pracy, żeby najczęściej całą wypłatę oddać na "Childcare" to raczej idiotyczne posunięcie. Nie zapominajmy, że ludzie nadal zarabiają tu niecały 1000/mc na rękę. Chętnie bym się skontaktował z Tobą i pogadał o tym w szczegółach.

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis