Odrzuć gorycz i zwątpienie
co jak zadry siedzą w nas
krótkim słowem tu nadmienię,
że nadzieję wskrzesi czas.
W duszy miej ogromną wiarę,
że nie musi być tak źle
mam w zanadrzu uwag parę
proszę więc wysłuchaj mnie.
Otwórz się na wszystkich ludzi
i z uśmiechem witaj ich
niech się radość w tobie zbudzi
nie pamiętaj zdarzeń złych.
Patrz na wszystko z optymizmem
doceń kazdy, miły gest
rację mi na pewno przyznasz,
że w człowieku dobro jest.
Ktoś cię pewnie rozczarował
nie otworzył serca bram
uwierz w ludzi znów od nowa
to nie będziesz w życiu sam.
Życie miewa trudne strony
nigdy nie poddawaj sie
siłą woli je pokonasz
twój przyjaciel wesprze cię.
Nie zamykaj się więc w sobie
musisz tylko tego chcieć
tak niewiele trzeba zrobić,
by przyjaciół wiernych mieć.
Przechadzam się zaludnionymi uliczkami,
Widzę ludzi, słyszę ich rozmowy i donośne śmiechy.
Samotnie brnę przez życie,
nikt mnie nie zauważa.
Może kiedyś... ktoś w końcu mnie zobaczy,
może kiedyś...
Samotna, zagubiona łza spływa po policzku.
Kryję twarz pod kapturem i myślę...
Kiedy to się skończy...
Kiedy będzie już po wszystkim...
I tak nikt tego nie zauważy...
Samotność.
To rzecz... jakiej nigdy nie chcemy doświadczyć.
Lecz często nas dotyka.