Otoz czesto i powszechnie wsrod rodakow sie slyszy, ze tego pies jeb..l, tamtego pies jeb..l, wiec ja sobie mysle, ze ten pies to musial byc zapewne wilczur.
Co prawda, z takiej "milosci" dzieci byc nie moze, ale kto wie, pewnie wilcze geny w ten sposob gromadnie opadly na narod polski i stad teraz Polak wilkiem Polakowi.
;)
Terri, malo prawdopodobne, zeby swiezo przybyla kobieta z innej kulturowo spolecznosci chciala nosic nasze ciazowe stroje (ze zgrabnym wycieciem tu i owdzie np); wrzucam Ci liste organizacji do przejrzenia z kolezanka (bo o wyznaniu w sumie nie wspomnialas, a u nich to miewa jednak znaczenie); moze uda sie Wam tam poszukac wspacia dla niej;
http://wsrec.co.uk/about-us/affiliates/
http://www.kirkleesclik.org.uk/Learningproviders/pkwa.htm
http://www.mecopp.org.uk/links-useful_links_scotland.php?section_id=244
http://bemis.org.uk/contact-us/
http://ramgarhia-association.org/about/
rzucilam tez haslo znajomym; jesli maja cos konkretnego, to dam znac
ni ma co lajkowac, bo dziur w opowiesci tyle, co w dobrym serze ;) to zupelnie inna kultura i jesli dziewczyna jest bez wsparcia rodziny, znaczy te linki sie przydadza, bo bedzie jej potrzebna duzo wieksza pomoc niz pare ciazowych ciuchow; a jesli to raczej europejka (ktore tu czesto 'bez rodziny' sa), to na fb jest cos takiego jak 'mama w glasgow' i tam sobie dziewczyny pomagaja jak moga :)
a tera ide nakarmic swoje ok 59.5 kg ;))
jak ktos nie chce pomoc ok, ale dlaczego krytykowac kogos komu sie chce?
wlasnie taka miedzyludzka pomoc jest najbadziej skuteczna i dodajaca otuchy, wszystkie te organizacje, sa tylko przedsiewzieciami dochodowymi dla paru osob a uspokojeniem sumienia dla pozostalych
druga sprawa to to, ze jezeli to nawet troll, to dal przyczynek do ciekawej rozmowy
sam oddaje do charitych rozne rzeczy, ale jak bym wiedzial ze ktos potrzebuje to chetnie bym dal, nawet nie zeby chodzilo o to dawanie, mozna by polozyc pod dzwiami, wystarczy
No coz.Trudna jest sztuka pomagania.Kiedys wystawilam w ogloszeniu troche toreb z berbeciowymi szmatkami ,za darmo owkorz to padaly rozne pytania.A to jakie firmy(no ku...a z asdy kupuje bo I tak taki zasraniec to miesiac moze ponosi to nie bede mu Nike kupowac), a to czy poprane I poprasowane(no nie Ku...a, z kosza z brudna bielizna wyciagniete),a czy nitki nie wystaja, a czy kota,psa nie mamy,papierosow nie palimy,a czy dowiezc mozna do cholera wiec gdzie.A to jeszcze jak przyjedzie to CIE zj...e wzrokiem ze musiala przyjechac.Ciezko kurde.Z taka pewnom niesmialosciom i opuszczonym czolem
teraz podchodze do tematu
Zgadzam sie, patologiczne zerowanie na innych istnieje caly czas, vide suzi i jej "biedacy"potrzebujacy markowy ciuch wyszarpac za free i sprzedac jak za zboze.
Niemniej, nawet jesli Terri jest produktem adminow, to calkiem zgrabnym i poddajacym pod dyskusje fakt mozliwych niedostatkow i potrzeb muzulmanskiej kobiety, wiec w domysle istoty umieszczonej najnizszej w muzulmanskiej hierarchi spolecznej.
Moje pakistanskie kolezanki byly zwiezle: jak ma na imie i skad jest, ktos z nas ja musi znac... voila. email jest, gdzie byl zawsze:)
To nie o to chodzi, czy ludzie chca pomoc. Zawsze sie dobrzy ludzie znajda. Chodzi o to, zeby nie klamac i nie trololo w sposob, ktory jest wyrazem braku szacunku dla czasu i woli tych, ktorzy pomoc moga. Nawet u mnie zostalo pare ciazowek, ktorych pakistanskie dziewcze by nie zalozylo z lufa przystawiona do skroni...ale sari mi sie tu nie wala po podlodze. Inna broszka, ze po pol roku tutaj kobieta nie poda 'przyblizonego' do centymetra wzrostu, a raczej rzuci czyms w stylu 12-14 dla dosc niskiej osoby ...i takie tam :) chyba, ze lumpeks otwiera :) juz wole trolololo w stylu raytowych cyckow albo brzozowych zagajnikow :)
asbo - ale się popisałaś ! Dziewczyna ma na imię Shazia , nie prosiła mnie o nic - to był tylko i wyłącznie mój pomysł a jej wzrost to moja opinia , i nie jestem żadnym trollem jak to twierdzi paranoiczny ratyo, Owszem,kiedyś byłam zalogogowana na Emito jako "salah",ale wypisałam się z tego wariatkowa i teraz żałuję że znów wdepnęłam w to gówno ! Nie dziwię się że na świecie nie lubią Polaków ,wszędzie doszukują się jakiegoś podstępu .
Bardzo chciałabym pomóc dziewczynie,która przyjechała tu pół roku temu jako świeżo poślubiona żona Pakistańczyka . Oboje są dobrymi ludżmi,jednak on (jak to Pakistańczyk),pracuje tylko 2-3 dni w tygodniu i zwyczajnie klepią biedę. Ona od razu po przyjeżdzie zaszła w ciążę , "wyrosła" z ciuchów ,które ze sobą wzięła , nie ma pieniędzy na inne a jej mąż kupił w Asdzie koszulę nocną w której ona chodzi po ulicy ( bo nikt jej nie powiedział że w tym się śpi ) i jest zadowolony że za 10 funtów ma problem z głowy ! Pomagam jej jak mogę , dałam jej 3 pary butów bo stopy jej spuchły ,ale nie stać mnie żeby kupić jej ubrania. Ktoś może powie - "co ją to obchodzi ?" - jest mi jej po prostu bardzo żal, bo to dobra dziewczyna,która nie ma tu żadnej rodziny ani przyjaciół,jedynie męża który nie za bardzo się nią przejmuje. Szukam kogoś kto chciałby dać jej jakiś niepotrzebny ciuch ( ona ma ok.162 cm wzrostu i jest w 6 miesiącu ciąży).