Do góry

nabita w butelkę.....

Temat zamknięty
kredka48
17
27.11.2014, 13:52

Witam.
Takich kobiet jak ja pewnie tu dużo na Wyspach. Chce mi się płakać, dlatego postanowiłam tutaj się trochę podzielić swym smutkiem.
Przyleciałam do Szkocji z nadzieją, że uwolnie się od potwora. Niestety długo się nie cieszyłam.
Musiałam opuścić miejscowość gdzie miałam prace. Trafiłam do Glasgow. Nie mając tu nikogo, niezbyt dobrze znając język, bez pracy.
Dlaczego tutaj? Myślałam że mam znajomych, którzy chcieli mi pomóc ale oni tylko mnie ściągnęli, wzięli kasę i zostawili bez niczego, a tyle obiecywali.
Czy ktoś tutaj może mi pomoć i podpowiedzieć, gdzie znajdę tu prace z bardzo słabym angielskim? Obojętnie jaką. Zaczynam mieć poważne problemy. Jeżeli jest tu ktoś, kto może mi pomoc........

kredka48
17
#6129.11.2014, 11:03

Dziękuję wszystkim za dobre słowo. Dużo się dowiedziałam o sobie. Powinnam pisać z błędami, garnki jakieś na raty też niby kupuję. Potem, że chcę pieniędzy, a na konieć że przed świetami chcę rozruszać forum...
Życzę wszystkim samych dobrych chwil, przyjaciół u swego boku..... a tym, którzy do mnie napisali bardzo dziękuję, bo wiem że mimo wszystko są dobrzy ludzie.....

robas_s
158
robas_s 158
#6229.11.2014, 12:12

Wiara w ludzi czyni cuda ;) Może bede pierwszy:
Zdrowych i Spokojnych Świat życze :)

Profil nieaktywny
kabam
#6329.11.2014, 12:16

Mi też w życiu z górki nie było, nie zawsze wszystko układało się po mojej myśli, czasami było wręcz tragicznie ale nie płakałem na publicznych forach, jedynie co robiłem to bazując na swoim złym doswiadczeniu starałem sie doradzić innym, nie obraź się, ale zrobiłaś z siebie wzorcową ofiarę losu, nieudacznika, znam tutaj osoby niepełnosprawne umysłowo co radzą sobie 100 razy lepiej niż ty które same znalazły sobie pracę bez płakania na emito albo kożystają z brytyjskiego socjalu i jakoś żyją. Kiedy w 2012r po 4 latach pobytu w Glasgow miałem ciężko to bez płakania i smarków z nosa publicznie, spakowałem swoje manatki, zdałem mieszkanie i wróciłem do Polski. Kiedy sytuacja zmieniła się na lepsze spowrotem do Glasgow, wolałem przesiedzieć 8mcy u Matki w ciepłym Polskim domu otoczony rodziną niż tak jak ty z gilem po brodę i płaczem na twarzy być zdany na łaskę obcych ludzi w obcym kraju i popadać z nędzy w skrajną nędzę.

iskierka46
9 8
#6429.11.2014, 13:58

czasem jest tak....że trzeba ulzyć sobie słowami..... Wesołych świat wszystkim.
Anita głowa go góry.

viteac
4 046 44
viteac 4 046 44
#6529.11.2014, 14:57

@Rom rom na emaila podalem jej gdzie praca jest obawiam sie ze nawet nie aplikowala bo na tym skonczyla sie korespondencja, pewnie dlatego ze placz i historyjka nie pomogly pieniedzy wyciagnac.

iga5
11
iga5 11
#6601.12.2014, 01:33

viteac
Mógłbyś mi wysłać na emaila gdzie aplikować ?
Dzięki

totajolka
196
totajolka 196
#6701.12.2014, 08:09

iskierka czytasz w moich myslach i od dzis bede mowic Wesolych Swiat,to jest moj kawalek podlogi...a wiec panna przebukuje bilet i poprosze o zwrot mojego klucza.
Wesolych Swiat:-)

viteac
4 046 44
viteac 4 046 44
#6801.12.2014, 09:20

@iga5
Alez oczywiscie ze moglbym skarbie.
Opisz swoja historie a ja postaram sie pomoc.

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#6901.12.2014, 11:15

viteac.... uwazaj komu pomagasz, tu masa patologii sie zjechala ;)

suzi123
5 295
suzi123 5 295
#7001.12.2014, 11:27

#68
si padre...si...

iga5
11
iga5 11
#7101.12.2014, 15:47

viteac
[email protected] - to mój adres email,gdybyś mógł wysłać mi te miejsca gdzie aplikować byłabym wdzięczna.
pozdrawiam

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis