ale mnie zatkalo... koles kupil super stol...
http://www.rmb.jpg.pl/najnowszy_mod...
i prosil mnie zeby mu go przetransportowac....
no to ja w swoj nowy wozek do przeprowadzk i wiekszych zakupow...
http://www.pawel-006.republika.pl/s...
no i muka... ,, zanim,, zajechalem pod sklep wyprzedzila mnie konkurencja...:) :) :)
http://www.rmb.jpg.pl/powolny,10230...
mam tylko nadzieje ze dowiezli ,,mebel,, w calosci! :)
Klient w burdelu nie byl zadowolony z uslug jednej z pracownic i wzbranial sie zaplacic pelna naleznosc. Jako ze nie najmlodsza juz panienka nalegala i nie byla sklonna do ugody, spór znalazl swój final przed sadem.
Prowadzacy sprawe sedzia juz na wstepie stwierdzil lekko strapiony:
- Szanowni Panstwo, mamy pewien problem. Dzisiaj mamy u nas w sadzie Dzien otwartych drzwi" i za chwile pojawi sie tu na sali wycieczka z gimnazjum. W zwiazku z tym prosze, ze wzgledu na mlodziez, o zalozenie, ze dzisiejsza sprawa ma charakter nie obyczajowy a mieszkaniowy. Czyli, mówiac krótko, chodzi o lokal do wynajecia...
Stronom procesu nie pozostaje nic innego jak zgodzic sie z sugestia sadziego i juz po chwili, w obecnosci mlodziezy, zaczyna sie przesluchanie stron. Zagaja sedzia:
- Oskarzony, prosze nam wyjasnic, dlaczego nie uiscil pan oplaty za wynajety lokal?
- Prosze Wysokiego Sadu - tlumaczy klient - wbrew zapewnieniom wynajmujacej okazalo sie, ze chodzi tu o zaniedbany lokal w starym budownictwie, o typowo duzym metrazu i nadmiernej wilgoci.
- To sa znaczace zarzuty - podsumowal sedzia - co druga strona na to?
- Prosze sadu - zaczela prostytutka - to ze mój lokal to zadna nówka" to widzial lokator jeszcze przed wprowadzeniem. Ale wypraszam sobie mówic tu o jakiejs ruinie!. Wilgoc pojawila sie juz po tym jak lokator sie wprowadzil, a zarzut ze lokal zbyt obszerny to czysta kpina. Widzial kto za duze mieszkanie?!. Meble, po prostu, za male ze soba przytaszczyl !!!
Majster do czeladnika:
- Tu jest zawór. O 20.00 go odkrecasz, a o 6.00 zakrecasz, kapujesz?
- Nie.
- Kuzwa. To zawór. O 20.00 - odkrecasz, a o 6.00 zakrecasz, rozumiesz?
- Nie.
- Zesz w morde kopany... To jest zawór. O 20.00 go odkrecasz, a o 6.00
zakrecasz, pojmujesz?
- Panie majster, czy pan jestes debilem?! Trzeci raz mówie, ze NIE ROZUMIEM!
Jedzie facet ciężarówką,zbliża się wieczór,momentami przysypia za kierownicą, aż tu nagle słyszy komunikat w radiu: Niedaleko miasta wylądowali kosmici,znają nasz język,nie są agresywni,jeśli ktoś ich spotka prosimy mówić do niech powoli i wyraźnie. Są cali zieloni, mają długie ręce i króciutkie nogi.
Kierowcy zachciało się sikać więc zjechał do lasu. Wychodzi z tira,podchodzi do krzaków i ku zdziwieniu zauważa małego zielonego ludzika o krótkich nóżkach. Więc podchodzi do niego i mówi spokojnie i wyraźnie:
-Dzień Dobry. Jestem ziemianinem, kierowcą tira przyszedłem zrobić siusiu.
Na to zielony równie spokojnie i wyraźnie -A ja jestem gajowy i sobie sram!
taki temat ...
,,...Co by było gdyby naukowcy odkryli cudowny lek chroniący przed zgonem?". Mam tu na myśli np. eliksir którego zażycie zapobiega śmierci z przyczyn naturalnych. Zawsze bowiem możliwe jest zniszczenie ciała człowieka jak możliwe jest zniszczenie wszystkiego co istnieje fizycznie. Dlatego można taki ...,,
wiecej... mozna przeczytac i podyskutowac w klubie... zapraszam do dyskusji na ten i inne tematy...
NOWY ELITARNY KLUB-grupa...
nastawiona na pozytywy!!! ,dobra zabawe, mile wspolne spedzanie czasu, i towarzystwo na poziomie!!
ODWIEDZ NAS JUZ DZIS!!! WLASNIE TERAZ!!!
http://www.emito.net/?q=pl/groups/4...
DOLACZ DO NAS!!!
PODZIEL SIE Z NAMI POZYTYWNYM NASTAWIENIEM DO ZYCIA!!!
I CZERP PELNYM GARSCIAMI OD INNYCH POZYTYWNA ENERGIE!!
podjmuj ciekawe tematy i duskutuj o nich na poziomie... bez wolgaryzmow!!!...
( gamatyka , brak liter , a czsem brak skladu ... nie bedzie problemem i nikt nie bedzie tobie tego wytykal...:)
piszemy jak chcemy wazne zeby nas zrozumiano... :)
ZAPRASZAM SERDECZNIE I POZDRAWIAM GORACO! malpa
cos link nie dziala chyba to dam w calosci...
...Władze holenderskiego Leeuwarden poinformowały, że zaginęło należące do miasta... archiwum pornograficzne. Jak dodają, istnieje realna obawa, że bezpowrotnie - informuje Yahoo! News za agencją AP.
Rzecznik miejskiego centrum historycznego Erik Krikke poinformował, że zawartość zaginionej kolekcji stanowiły erotyczne zdjęcia, rysunki i teksty - wszystkie związane treścią z miastem Leeuwarden. Jak dodał, zbiór był na tyle mały, że zmieściłby się w niewielkim pudełku. Dlatego - jak zaznaczył Krikke - podejrzewa się, że mógł je wynieść jeden z pracowników centrum lub osoba zwiedzająca.
Krikke liczy jednak, że historyczne archiwum zostanie zwrócone. Dodaje nawet, że władze nie będą o nic pytały osoby, która zdecyduje się je odniesc
Z kolei burmistrz Leeuwarden Ferd Crone przyznał, że nie wiedział o istnieniu kolekcji dopóki ta nie zaginęła.
dramat normalnie dramat! :) moje kndolencje! :) tyle dobra poooszlooo... :)
ano czasem 3a poczekac.... :) ale mam nadzieje ze zadowoleni z czlonkostwa! :) dzis mamy cos na 13-tego a i na jutro tez cos extra sie znalazlo! :) mozna juz ogladac... oj ,, wale-tynki...,, :)
a dzis jeszcze w programie..konkurencja dla emito! konkurs z nagrodami! :) wystrrczy jeden sms...:)
...Wyslij Sms o tresci HWDP pod numer 997. Nagrode podeslemy radiowozem... :)
Dawno, dawno temu Mikołaj szykował się do odlotu. Już od początku jednak coś mu nie wychodziło... Najpierw okazało się, że najlepsze elfy są na zwolnieniu, a zastępcy nie radzą sobie z robieniem zabawek. Mikołaj, obawiając się że nie zdąży, poszedł do stajni. Okazało się, że 3 najlepsze renifery są w ciąży, a Rudolf i Dzwoneczek przeskoczyły płot i uciekły Bóg wie gdzie. Zdenerwowany poszedł się napić brandy i filiżanki kawy. Okazało się, że nie ma alkoholu, bo chore elfy go wypiły (dlatego były chore). Postanowił, że zrobi sobie kawę. Jednak do kuchni weszła pani Mikołajowa i oznajmiła, że jej mama przyjeżdża za dwa dni. Mikołaj z szoku wypuścił puszkę z kawą i filiżankę. Kawa i odłamki zasypały podłogę. Poszedł po szczotkę, ale włosie zjadły myszy. I wtedy, gdy Mikołaj był już maksymalnie wkurzony, zadzwonił dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam stoi uśmiechnięty aniołek trzymający choinkę. Mówi wesolutkim głosem:
-Wesołych Świąt, Mikołaju! Mam dla ciebie choinkę, prawda, że jest piękna? Gdzie mam ją wsadzić
...
I stąd się wzięła tradycja aniołka na czubku choinki.
balbina- to sie zobaczy jak sie przyjdzie! :) ja tam podjade ze znajomymi! zawsze dobrze sie bawimy! czy nas wiecej czy mniej! :)
daniel i malpa- extra ale trzeba to polaczyc razem! o tak!
...Wyslij Sms o tresci HWDP pod numer 997. Nagrode podeslemy radiowozem... :)
:) komplet biżuteri i bezpłatna noc w hotelu:)
+ masaze calego ciala specjalnym przyzadem gratis! :)
od pisania i gadania do dzialania! ja proponuje spotkanie...
np w niedziele po poludniu... glasgow... dla osob ktore chce poznac ta druga polowke...
ale nie pub! a inne miejsce w ktorym bedziemy mogli sie spotkac...
zobaczyc...porozmawiac... milo spedzic czas... i wypic kawe...
proponuje spotkanie w kinie... ale innym niz wszystkie... a po kinie ... przeniesc sie na chwile w czasie...
przejsc sie ulica z lat 30-tych ... pozniej wejsc w lata 50-te... pozniej...
zatrzymac sie na chwile we wspanialych czasach ,, ludzi kwiatow,, i ,,wolnej milosci,, ...
pozniej... przejsc do wczesnych lat 80-tych i 90-tych...
i zakonczyc w terazniejszosci... przy kawie.... obserwujac te wszystkie wspaniale lata ktore minely...
co wy na to?
jezeli tak! to spotykamy sie wszyscy w niedziele ,GLASGOW, o godzinie 13-tej w kinie muzeum transportu...
napewno zmiesci sie nas tam kilkanascie osob...!
napewno bedzie wyswietlany jakis wpanialy film z lat 50-tych... a moze zestaw bajek...?
a po kinie wspolnie odwiedzimy te wspaniale lata i zakonczymy przy kawie w kawiarence...
lub moze jeszcze pozniej gdzies w jakim milym lokaliku ... juz sami... we dwoje...
lub w gronie nowych znajomych...
ja napewno bede... zapraszam! m