Najbardziej oburza mnie fakt w szukaniu winnych wsrod ludzi z Home Office.To, ze do "sasiada" to nie dociera, ze sa przepisy, ktorych poprostu ktos przestrzega, wykonuje swoja prace to jakos zrozumie, ale reszta...?
Przeciez ta rodzina nie jest pierwsza deportowana.Manifestacja pod biurem Home Office, dlaczego tam?
Szukanie sensacji, winnych na sile.
http://www.timesonline.co.uk/tol/ne...
Prawdziwa tragedia,widac juz,ze tutejsza policja stara sie przyciszyc sprawe,ale najprawdopodobniej byli to uchodzcy,ktorym odmowiono statutu i byl juz na nich nakaz deportacji.W sprawie "baby P" byly zwolnienie,dochodzenia...odnosnie zaniedban pracownikow opieki spolecznej.Ciekawe jaka bedzie reakcja Home Officu,ktory juz teraz mowi,ze uchodzcy nie zwrocili sie o zadna dodatkowa pomoc.