Do góry

Najwazniejsze Swiéta w moim zyciu.

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
KALI1974
18.12.2008, 09:58

Bédá...bo po dwudziestupiéciu latach od rozwodu moi rodzice znowu zasiádá razem (z nami - dzieciakami ;) to wspólnego stolu wigilijnego - niezwykle ale sié zdarza...nie oznacza to oczywiscie, ze znowu sié zejdá...ta szansa juz bezpowrotnie minéla...ale chociaz ten jeden dzien w roku...ten jeden na kilka lat usiádziemy jak prawdziwa rodzina...bédá wszyscy których bardzo kocham...ale zabraknie tej najwazniejszej osoby...mojej córki...ech...nie ma sytuacji idealnych ale jakos to przezyjé :) - zaraz po swiétach wracam do Szkocji.
Zyczyl bym sobie jeszcze kiedys przezyc taká wigiljé w naprawdé rodzinnej, radosnej atmosferze...chcialbym zeby na takie chwile nie trzeba bylo czekac...cwierc wieku :(

Irek
1 937
Irek 1 937
#6118.12.2008, 17:21

Wlasnie Fucznik!
nic sie nie zmienia w Twoim otoczeniu, nie masz wiecej przyjaciol, nie ma wokol Ciebie rodziny w danym momencie, swiat wcale nie wiruje i nie jest rozowy, ani nawet nie wygrales w totolotka. To jedynie kokaina sprawia, ze wydaje Ci sie ze jest inaczej. Tak samo jest ze szczesciem (sztucznym) w swieta. Ja osobiscie nie uzywam okreslenia "sztuczne szczescie", bo jest ono wg mnie nieprecyzyjne samo w sobie. Ale podejrzewam, ze Mirel (jesli to ona o tym pisala) miala na mysli to, ze spotyka sie rodzina i udaja, ze jest cacy, podczas gdy brat pamieta siostrze, jak wyzywali sie tydzien wczesniej, a szwagier wciaz jest winien tesciowej kase, za co ta chetnie skopalaby go bolesnie itp. Po swietach wszystko wroci do "normy" i znow brat siostre nazwie dziwka, a tesciowa szwagra gnojem.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#6218.12.2008, 17:24

nigdy sie nie spotkalam z uczuciem "sztucznego szczescia" moze sie pojawia tylko pod wplywem narkotykow:-) A tak wracajac do tematu to chcialam zyczyc wszystkim Zdrowych i Wesolych Swiat Bozego Narodzenia i mam nadzieje, ze nie tylko Kali w tym roku spedzi je w gronie nablizszych.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#6318.12.2008, 17:34

Irek pamietaj, ze w zyciu piekne sa chwile i nalezy cieszyc sie kazda z tych chwil, moze i masz racje ze po Swietach kazdy z nas wroci do rzeczywistosci, zajmie sie swoimi sprawami ale z niecierpliwoscia bedzie sie czekalo do nastepnego roku by znow spedzic chociaz te pare dni z ludzmi ktorych kochasz ale zycie tak sie ulozylo ze nie codziennie mozesz ich odwiedzic i spotkac sie.

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#6418.12.2008, 17:36

Juz Ci powiedzialem Irku , ze rozumiem zarowno Ciebie jak i Mirel w 100% , wy postarajcie sie zrozumiec reszte swiata i nie nazywajcie ludzi , ktorzy obchodza swieta obludzonymi!!!

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#6518.12.2008, 17:37

Dziekuje Emitorybko i nawzajem!!!

Mirel
2 664
Mirel 2 664
#6618.12.2008, 17:45

jesli znajdujecie czas na spotkanie z tymi, ktorych kochacie tylko w swieta, to nie dziwie sie, ze ten czas jest radosny dla was.. ja znajduje czas dla bliskich czesciej niz raz do roku.. ale rozumiem- zapracowani, pochlonieci wlasnym zyciem..

sztuczne szczescie to takie, kiedy sobie wmawiasz, ze jestes happy, bo sytuacja tego wymaga, emitorybko..

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#6718.12.2008, 17:51

Czy kiedykolwiek wmawialas sobie ze jestes "happy"?( tylko napisz mi cos nie w stylu: tak Fucznik , co roku , do 4 roku wstecz)

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#6818.12.2008, 17:53

*do 4 lat wstecz

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#6918.12.2008, 17:54

Mirel jestes okropna! Nie potrafisz cieszyc sie szczesciem i tyle! Ciesze sie bardzo ze twoja cala rodzina spotyka sie razem czesciej niz raz do roku. Lucky you! ja nie mam takiego szczescia wiec moze dlatego Swieta sa dla mnie tak wyjatkowe. I jezeli zdarza Ci sie ze jestes szczesliwa, bo sytuacja tego wymaga to Ty jestes sztuczna a nie szczescie.

Irek
1 937
Irek 1 937
#7018.12.2008, 17:56

Mirel, poprawie Cie! Nie "wmawiasz sobie" tylko "udajesz".

Mirel
2 664
Mirel 2 664
#7118.12.2008, 17:57

fucznik,
sa sytuacje w zyciu, kiedy udajesz, ze jestes szczesliwy nie badac.. w koncu powiedzenie "dobra mina do zlej gry" ma gdzies swoje zrodlo, nie??
poza tym czlowiek jest istota, ktora potrafi sobie wszystko wmowic..

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#7218.12.2008, 18:02

"Dobra mina do zlej gry" - wcale nie oznacza udawanie szczescia . Szczescie nie jest czyms co mozna by udawac , chyba mamy po prostu odmienne zdanie co do definicji

Mirel
2 664
Mirel 2 664
#7318.12.2008, 18:04

amito..
potrafie cieszyc sie szczesciem.. ale wole kiedy to nie jest wymuszone szczescie, tylko prawdziwe..

poza tym z rodzina dobrze wychodzi sie tylko na zdjeciu, wiec nie pierdolta.. ;]

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#7418.12.2008, 18:04

"czlowiek jest istota, ktora potrafi sobie wszystko wmowic.." wiec Mirel wmawiaj sobie wszystko dalej, ale prosze Cie nie wmawiaj czegos innym.

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#7518.12.2008, 18:06

udawac mozna smiech , nawet gdy dusza placze...
ale co do szczescia hmmmm.. sama sobie dopowiedz

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#7618.12.2008, 18:08

"poza tym z rodzina dobrze wychodzi sie tylko na zdjeciu, wiec nie pierdolta.. ;] No to juz wszystko jasne! Moglas tak odrazu. teraz to juz w ogole nie dziwie sie ze nie obchodzisz Swiat.

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#7718.12.2008, 18:13

Zaczynam sie robic zly!!! nie bede kontynuowal jestem zbyt agresywnym osobnikiem. pozdrawiam i zycze wesolych swiat!!!!!!!!!!!!!!!!!

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#7818.12.2008, 18:18

aha Mirel gdybys nie wiedziala co to jest szczescie to masz tu definicje :
kali74 Piotr
09:58, 18.12.2008

Bédá...bo po dwudziestupiéciu latach od rozwodu moi rodzice znowu zasiádá razem (z nami - dzieciakami ;) to wspólnego stolu wigilijnego - niezwykle ale sié zdarza...nie oznacza to oczywiscie, ze znowu sié zejdá...ta szansa juz bezpowrotnie minéla...ale chociaz ten jeden dzien w roku...ten jeden na kilka lat usiádziemy jak prawdziwa rodzina...bédá wszyscy których bardzo kocham...ale zabraknie tej najwazniejszej osoby...mojej córki...ech...nie ma sytuacji idealnych ale jakos to przezyjé :) - zaraz po swiétach wracam do Szkocji.
Zyczyl bym sobie jeszcze kiedys przezyc taká wigiljé w naprawdé rodzinnej, radosnej atmosferze...chcialbym zeby na takie chwile nie trzeba bylo czekac...cwierc wieku :(

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#7918.12.2008, 18:19

"szczescie nieudawalne"

Adrian
6
Adrian 6
#8018.12.2008, 18:40

HMMMM ;-)))

salmo
3 309 226
salmo 3 309 226
#8118.12.2008, 19:32

Życzę Wszystkim wesołych świąt.
Tym wszystkim, którzy piszą o zafałszowanej atmosferze szczęsia i wzajemnej miłości w czasie świąt proponuję pomyśleć o świętach jako o doskonałej okazji do "naprawienia" relacji pomiędzy członkami rodziny.
Właśnie ta wyjątkowa atmosfera sprzyja reflekji nad błachością naszych sprzeczek i powodów wzajemnej niechęci.
W tym klimacie napewno łatwiej powiedzieć przepraszam i szczerze wybaczyć.
kali74 Piotr
Życzę Ci aby te święta nie były wyjątkowe. Niech będą takie same jak każde następne.
Jeszcze raz wszystkiego naj , naj, naj............................

Profil nieaktywny
KALI1974
#8218.12.2008, 19:35

kurcze...nie wiedziałem, że tak się temat rozbujał
chciałem tylko powiedzieć, że te święta będą dla mnie szczególnie radosne choć nie będzie ze mną mojej Córki, co nie zmienia faktu, że moja rodzina jest szczęsliwa i nie poddaje się trudom dnia codziennego (cokolwiek to ma znaczyć) ale święta tego roku będą dla mnie szczególnie szczególne...wiecie...tak się chciałem podzielić....eee...to znaczy...nie mam nikogo z kim mógłbym...a z resztą ...

Mirel
2 664
Mirel 2 664
#8318.12.2008, 19:36

o tej rodzinie na zdjeciu to juz sie napierdalalam..

amito,
ja nie zyje iluzja i zludzeniami..

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#8418.12.2008, 19:42

Mirel ja rowniez.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis