Do góry

Najwazniejsze Swiéta w moim zyciu.

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
KALI1974
18.12.2008, 09:58

Bédá...bo po dwudziestupiéciu latach od rozwodu moi rodzice znowu zasiádá razem (z nami - dzieciakami ;) to wspólnego stolu wigilijnego - niezwykle ale sié zdarza...nie oznacza to oczywiscie, ze znowu sié zejdá...ta szansa juz bezpowrotnie minéla...ale chociaz ten jeden dzien w roku...ten jeden na kilka lat usiádziemy jak prawdziwa rodzina...bédá wszyscy których bardzo kocham...ale zabraknie tej najwazniejszej osoby...mojej córki...ech...nie ma sytuacji idealnych ale jakos to przezyjé :) - zaraz po swiétach wracam do Szkocji.
Zyczyl bym sobie jeszcze kiedys przezyc taká wigiljé w naprawdé rodzinnej, radosnej atmosferze...chcialbym zeby na takie chwile nie trzeba bylo czekac...cwierc wieku :(

Mirel
2 664
Mirel 2 664
#3118.12.2008, 13:35

kali,
mnie wychowala ulica, nie rodzice, to raz..
a dwa.. gdybys troszeczke zastanowil sie nad tym co napisalam, to moze zauwazylbys, ze to nie takie calkiem bez sensu..
w kazdym razie baw sie dobrze i zycze Ci, zebys mial wiecej okazji do spotkania z rodzina w pelnym skladzie (wraz z corka) i nie musial na nastepne czekac do przyszlych swiat..
nara..

Profil nieaktywny
KALI1974
#3218.12.2008, 13:42

to, ze Cié wychowala ulica, nie zmienia faktu, ze nie wnosisz niczego swoim komentarzem. Twój pierwszy komentarz byl oczywisty i prosty i nie próbuj teraz odwrócic kotka ogonem w stylu: ''zastanów sié troszeczké nad tym co napisalam'' - rada dla Ciebie Mirel: - nastépnym razem zastanów sié co piszesz...i bédzie po problemie albo jeszcze lepiej nie pisz nic, jezeli nie masz nic mádrego do powiedzenia.

Tak czy inaczej wiécej ciepla dla Ciebie Mirel cokolwiek to dla Ciebie znaczy, odpoczywaj i przezywaj te swiéta w sposób jaki sobie wymarzysz - jakikolwiek on bédzie - bédzie na pewno fajny :)

Tobie Maja tez Wspanialych swiát :)

Maja
UK
968
Maja UK 968
#3318.12.2008, 13:47

Dzieki Piotr i wzajemnie :)

Mirel
2 664
Mirel 2 664
#3418.12.2008, 13:55

Mirel (Glasgow)
ja w tym roku jak przez ostatnie 4 lata- swiat nie obchodze..

zgadzam sie.. byl prosty i oczywisty..

Alusinskaaa
377
#3518.12.2008, 15:01

zgodze sie z Mirel ze ludzie nie doceniaja milosci i radosci na codzien tylko jak sa specjalne okazje!
Kali ciesze sie ze ze zasiadziecie razem do stolu no ja nie sadze ze u mnie taka sytuacja zaistnieje chociaz bardzo bym chciala!
Zycze wszytkim Wesolych I Pogodnych Swiat Bozego Narodzenia i Szczesliwego Nowego Roku 2009 OBY BYLO LEPIEJ!!!
BUZIAMMMMMM xxxxxxxxxxxxxxx

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3618.12.2008, 15:06

"BUZIAMMMMMM xxxxxxxxxxxxxxx"

Niech żyją pokemony.

Alusinskaaa
377
#3718.12.2008, 15:42

Mowisz o Sobie!!! Tak myslalam

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3818.12.2008, 15:49

Nazywanie tych sporadycznych impulsów nerwowych myśleniem jest pomyłką z Twojej strony.

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#3918.12.2008, 16:01

Mirel przekonalas mnie , wlasnie skopalem i pogryzlem choinke zaraz ide ja wyrzucic na dwor przez okno , potem zadzwonie do rodzicow mojej dziewczyny zeby nie przyjezdzali , a jej samej jak przyjdzie z pracy wpierdole i powiem ze swiat nie bedzie!!!!!!!!

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#4018.12.2008, 16:02

i chuj bombki strzelil , nie bedzie choinki

McNusia12
1 250
McNusia12 1 250
#4118.12.2008, 16:04

fucznik - padlam ze smiechu - doslownie i sie podniesc nie moge :D:D:D:D:D:D:D

Kali - beda to wyjatkowe swieta dla Ciebie i ciesz sie nimi calym sercem - pozdrawiam :)

Irek
1 937
Irek 1 937
#4218.12.2008, 16:19

Mirel!
Ostatnio pisalem na Twoj temat. Nie calkiem pozytywnie z powodu palenia. Ale wracasz do moich lask. Calkowicie popieram. To kolejna cecha, jaka mi sie w Tobie podoba. Jestem z Toba w tym temacie.
Tylko 4 lata? Jestes poczatkujaca. Ale swietnie Ci idzie.

Lucy
1 324
Lucy 1 324
#4318.12.2008, 16:21

a u mnie rodzina cieszy sie soba przez caly rok a nie tylko jeden dzien, i nikt nie udaje ze siada w ta wigilie do stolu z przyklejonym usmiechem, po prostu lubimy spedzac z soba czas.
czemu takie to dziwne dla niektorych?uwierzcie ze sa takie rodziny.

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#4418.12.2008, 16:26

Irek , wspolczuje wam , , biore narkotyki , rownierz wychowala mnie ulica , ale zeby kurwa swiat nie obchodzic ?- az tak mi sie obraz nie wykrzywil , mimo ze w Boga nie wierze to tradycje szanuje . Jak nie robicie swiat dla siebie to zrobcue przyjemnosc innym i zaszczyccie te osoby swoja obecnoscia nieszczesliwi ludzie .

Irek
1 937
Irek 1 937
#4518.12.2008, 16:26

Lucy, wierze! Ale znakomita wiekszosc jest calkiem taka, jak opisuje Mirel.

Irek
1 937
Irek 1 937
#4618.12.2008, 16:33

Fucznik! Dlaczego nazywasz mnie nieszczesliwym? Myslisz ze robie sobie na zlosc i nie obchodze swiat, bo lubie byc nieszczesliwy? Dlaczego myslisz, ze to co dla Ciebie jest szczesciem dla innych tez musi byc? Albo dlaczego myslisz ze bez szczescia w Twoim stylu inni sa nieszczesliwi? Nie potrafisz zrozumiec, ze mnie moze uszczesliwiac cos innego niz Ciebie? I ze moze mnie unieszczesliwiac to co Ciebie uszczesliwia? Nie badz tak ograniczony! Ja nie nazywam Ciebie nieszczesliwym z powodu tego, ze obchodzisz swieta. Wierze, ze ludzie potrafia sie swietami cieszyc. Znam takich. Ale niech ci ludzie zrozumieja, ze sa tez inni ludzie.
Nie wierzysz w boga. Nie slyszales czasem slow politowania, ze jakis np. katol bedzie sie za Ciebie modlil, bo uwaza ze bez boga jestes nieszczesliwy? Tez mu przyznasz racje?

Lucy
1 324
Lucy 1 324
#4718.12.2008, 16:34

no dobra, ale w takim razie uszanujcie ta druga 'szczesliwa' strone i nie mowcie ze to sztucznosc i brednie.

Irek
1 937
Irek 1 937
#4818.12.2008, 16:35

A poza tym Fucznik - Ty jestes z powodu narkotykow zapewne o wiele bardziej nieszczesliwy, niz ktokolwiek moze byc z powodu swiat w samotnosci.

McNusia12
1 250
McNusia12 1 250
#4918.12.2008, 16:38

heh - czyli Mirel i Ty Irku wracacie codziennie z pracy usmiechacie sie od uch do ucha - szczebioczecie z radosci i takie tam - sorry ale Ja w to nie uwierze poniewaz codzienne zycie to sa rowniez troski i problemy wiec nie mow mi, ze jak masz problemy to chodzisz po domu usmiechniety i nosisz wszystkich na rekach - wlasnie dlatego swieta sa takim magicznym i cudownym czasem kiedy zapominamy o troskach zycia codziennego i cieszymy sie soba - tak ja to widze i czuje i wcale nie oznacza to , ze na codzien jest tylko miejsce na obojetnosc i , ze swieta sa sztuszne...

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#5018.12.2008, 16:38

zgadzam sie z toba Irek , moze przesadzilem z tymi "nieszczesliwymi ludzmi" , jak wiadomo nic na sile , przekonales mnie i wiem , ze masz racje .
Jedno co mnie jeszcze wkurwia to fakt iz powiedziales iz wiekszosc ludzi jest taka jak opisuje mirel , swieta sa po to ze3by zblizyc ludzi , sam fakt jest zaprzeczeniem "sztucznego szczescia"

McNusia12
1 250
McNusia12 1 250
#5118.12.2008, 16:39

*sztuczne

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#5218.12.2008, 16:44

apropos swiat w samotnosci , badz ich brak , wiem co to znaczy bo od 16 roku wychowywalem sie sam , bez domu , bez rodziny i nie ze swojego wlasnego wyboru musialem radzic sobie sam przez kilka lat , wlasnie dlatego wjebalem sie w dragi , z ktorych czesciowo udalo mi sie wyjsc na szczescie tylko jaram!!!!!!

Irek
1 937
Irek 1 937
#5318.12.2008, 16:45

McNusia!
Nie jest prawda, jakoby wracam codziennie z pracy i sie usmiecham. Nie o to chodzi. Mirel mowila o tym ze jestescie lepsi dla siebie tylko w swieta. Mozna spojrzec w kalendarz i powiedziec kiedy bedziesz cudowna dla meza czy brata. A ja dla siostry czy mamy jestem taki sam 12 listopada, 25 grudnia czy 16 czerwca. O to chodzi!
Fucznik!
Do zblizenia ludzi nie sa potrzebne akurat swieta. To moze byc kazdy czas.

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#5418.12.2008, 16:48

Zycze tobie Irku , zeby Cie ktos wkoncu mocno pokochal i pokazal , ze swieta sa mozliwe bez udawania

Irek
1 937
Irek 1 937
#5518.12.2008, 16:52

To zbedne. Kocha mnie wystarczajaca ilosc osob. Ale dzieki za troske.

McNusia12
1 250
McNusia12 1 250
#5618.12.2008, 16:57

ja nie jestem taka - jak mnie maz wk...wia to mu to mowie jak mam ochote to mowie mu , ze go kocham choc wole to pokazac i wcale nie jestem lepsza tylko w swieta - ale sens obchodzenia urodzin czy swiat jest by byl to radosny czas wiec jesli kupie prezent w dniu urodzin to nie dlatego ze mam przyplyw lepszych uczuc(i nie kupuje upominkow tylko w urodziny czy swieta) a na drugi dzien wracam do codziennosci, tylko dlatego, ze chce aby ten dzien byl wyjatkowy - nie da sie miec 365 dni radosnych, wyjatkowych i szczesliwych jednakowo dla wszystkich - to ze sa ludzie falszywi to kazdy to wie ale zazwyczaj wlasnie swieta pomagaja zlagodzic troski zycia codziennego - bo spotykasz sie z rodzina dla ktorej nie masz czasu w ciagu roku bo pracujesz - takie sa realia zycia...

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#5718.12.2008, 17:00

Jedno jest pewne , rozumiem ciebie bardziej niz dobrze , nie zgadzam sie tylko w kilku kwestiach .
I tak nie wyrzuce choinki , a swieta beda zajebiste tego roku bo ja tak chce , jezeli ktos nie chce to przykro mi bardzo , tym bartdziej ze to wynik osobistych przezyc.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#5818.12.2008, 17:01

Jakie sztuczne szczescie!! Czy w ogole istnieje cos takiego jak "sztuczne szczescie"? Albo sie jest szczesliwym albo nie! Czasami ciezko jest zebrac cala rodzine w komplet, szczegolnie w dzisiejszych czasach gdzie wiekszosc z nas emigruje do roznych krajow. Swieta Bozego Narodzenia maja w sobie to do siebie, ze cala rodzina stara sie byc razem a zadko w ciagu roku mozna to osiagnac. Pozatym cudownie jest dzielic sie radoscia z narodzin Jezusa z najblizszymi, to jest naprawde niesamowity okres!

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#5918.12.2008, 17:02

Mcnusia to co napisalas to prawda , nikt temu nie zaprzeczy w zaden sposob , po prostu sie nie da !!!!

Fucznik
1 732
Fucznik 1 732
#6018.12.2008, 17:08

Jest cos takiego jak sztuczne szczescie amitorybko , ma bardzo krotki okres trwania , przejawia sie dawka endorfin doplywajacych do mozgu , ja nazywam to stanem narkotycznym , najlepiej ukazuje ten fakt dzialanie kokainy np.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis