hehehehehe...Bez zlecenia..nie.No i to nie moj rejon-Kirkaldy ,Fife.Dzwon do agencji, np .Fife Community Interpreting Service ...Coraz czesciej urzedy ...szukaja oszczednosci, liczac, ze delikwent przyjdzie z kolega, znajacym jezyk, stad te 2 tygodnie.Z agencji tlumacz kosztuje okolo 40f/h plus Vat, plus dojazd...To spotkanie w sprawie Nin?Jesli tak to nie potrzebujesz tlumacza, poradzisz sobie.otrzymasz kilka pytan-Inie ,nazwisko,data urodzenia,adres,jak dlugo przebywasz w UK, jak sie tu dostales, dane pracodawcy...itd.Zrozumiesz.
No ty naprawde jestes chyba warjatem
piszesz ze prosisz o pomoc bo ptrzebujesz pomocy a potem piszesz ze ty i zona macie dosc tulaczki i tej pracy tu bo macie wyzsze wyksztalcenie i co kur...... z tego gamoniu jak masz to wyksztalcenie a nie znasz podstaw jezyka ,pracowac sie niechce ,bo najlepiej dziadowszczyzne dostawac wy lenie obzydliwi a bieszcie sobie prywatnie do gazet i szukac i czytac patal....chy i do polski wynoch jaki to swiat ????WSTYD i tyle
szukam tłumacza na jutro 11,45 w job center!!!!
Kto pomoże ???