Ja między innymi też po to wyjechałem - by naprawić swoją zszarganą w poprzedniej pracy w Polsce psychikę. Dobre podejście! Ja tego posta zamieszczałem jakiś czas temu, ale połaziłem, popytałem i póki co jakąś pracę mam. W Polsce jest przyszłość! Oczywiście, że jest, tylko jeśli sobie ją sami zbudujemy - dzięki ciężko zarobionym pieniądzom tutaj, za granicą ;)..
Ha .Takie przegaduszki są czasem przydatne,ale ja myślę po dwóch stronach.
Np.Mam alkoholika ktory mi chce sprzedac 20 km od świnoujścia 1200 m ziemi(za 30 000) (700 do morza 1000 do jeziora).Wystarczą gofry i lody i za sezon budujesz po części dom.
Zarobic tu można ,można zostać lub nie,klimat może być i tu i tu zajebisty,ale kto jakie ma podejście to druga strona medalu.Najważniejsze dzieci.Ale mając kasę można pomyśleć wszędzie.I najważniejsze olać wszystko i systemy i zyć w/g siebie.
Czytam czasem tematy i aż się żygać chce jak ludzie potrafią być bez mózgu.
Szukam pracy w okolicach Airdrie, Motherwell, Coatbridge.. Słyszeliście coś? Wiecie? Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc!