Selma
luz blues w niebie same dziury
luz blues skóra lgnie do skóry
luz blues słodki słodki ból
luz blues do utraty tchu
luz blues nasz ostatni azyl
kaloryfer parzy znów zaczęli grzać
głowa pęka ci w szwach
maska wrosła w twoją twarz zaufaj mi
wielką czułość ci dam
bilet aż do nieba bram zafunduję ci
tu nie musisz już kląc
walczyć kłamać lub się giąć oto twój schron
bliżej chodź bliżej bądź przestań pytać mnie o koszt
zacznij ze mną lot, zacznij ze mną lot, zacznij ze mną lot
BeChaCha
Tak czytam te Twoje posty i jedno mi określenie na myśl przychodzi ale z drugiej strony jest w nich coś co temu przeczy... więc jednak powstrzymam sie od ... (chwilowo)
Natomiast cały ten wątek to pier... kota w pazur i taka prawda :)
Pozdrawiam serdecznie
PS
też bym poszedł na randkę, kto mnie zaprosi? :D
Kiedys też mi się tak wydawało, że " z babą źle ale bez niej jeszcze gorzej" i kidyś powiedziałbym, że masz rację ale teraz stanowczo się z tym nie zgadzam :D
Owszem samotność nie jest fajna i potrafi dać się we znaki ale z drugiej strony, nie ma tragedii,
widzisz chce iść w góry - idę, chcę pojeździć motocyklem - jeżdżę, chcę iść na randkę i poflirtować - idę itd. można wymieniać w nieskończoność :)
Do tego błoga cisza i spokój niczym niezmącony... :D
Oczywiście, można spotkać pokrewną duszę i może wtedy jest trochę inaczej ale to i tak tylko do pewnego czasu, czyż nie? ;)
Pozdrawiam i życzę kolejnej tym razem bardziej udanej randki, tylko jeśli nie będzie taka jak byś oczekiwała to nie besztaj tak z błotem na forum publicznym niedoszłego kandydata... ;p
Viator... ta pani marzy o rycerzu w stalowym rumaku co bedzie jej nadskakiwal i rozplywal sie w uklonach. Na dodatek spelni jej wszestkie zachcianki trzaskajac kapucha. Pani bedzie nieustannie sprawdzac poziom jego nonszelancji a jej brak stanowczo pietnowac straszac reglamentacja dostepu do piz..... jak ktos ladnie napisal. Tylko czy warto byc z kims kto oczekuje, ze bedziemy przy nim kleczec na kolanach? Czy ta pani jest moze ksiezniczka ktora musi sie nawpierdalac w drogiej knajpie za ciezko zapracowana dniowke faceta? Przeciez po miesiacu pusci go z torbami.
filmowiec
za jego ciezko zapracowana dniówke?????????? ja go o nic nie prosliam a za wszystko mielismy placic po polowie,widzisz w tym jakis problem???wyszlo na to ze to jednak ja zaplacilam za wiekszosc,ale nie bede sie o pare funciaków upominac bo ni e o to mi chodzi,zreszta czy naprawde te 20-30 funtów robi komus AZ tak wielka roznice? nie mam zamiaru oszczedzac na sobie bo juz dosc biedy zaznalam w Polsce,nie przeliczam kazdego funta na zlotówki bo tu jest mój dom
nie masz pojecia jaka jestem a po paru postach robisz mi profil osobosciowy,zalosne
filmowiec - niechce tu stawać po niczyjej stronie ale widzisz jak napisałem wcześniej, po przeczytaniu kilku postów, miałem już piękne słowo na określenie tej panny a jednak coś mnie tknęło i się powstrzymałem (i jeszcze troche się powstrzymam) bo łatwo jest oceniać tak z marszu a do tego nie znając...
Byc może masz duzo racji ale niekoniecznie do końca we wszystkim...
Racja nie pochwalam tego co zrobiła, a mam na myśli krytykę kolesia na forum ale może z drugiej strony nie ma tego złego... Zawsze ktoś, jakies wnioski dla siebie wyciągnie...
Kurde, mieszkacie pewnie w Perth, umówcie się gdzieś w jakiejś knajpce na piwo jakąś wiekszą grupą i wszystko bedzie jasne... ;)
BeChaCha - wiesz, rece opadaja jak sie ciebie czyta.
jestes dokladnie typem kobiety ktory nalezy do typu z koszmarow sennych.
Nawet jakbys miala dwie szpary i potrafila zrobic stojke na powiece to bym cie nie chcial.
A zaproszenie ciebie do cyrku bylo jedynym w tym wszystkim z jego strony bledem. przeciez nie wozi sie drewna do lasu.
BeChaCha .
#140 | 19:30, 27.08.20
...nie masz pojecia jaka jestem a po paru postach robisz mi profil osobosciowy,zalosne
taka jest wlasnie specyfika forum, ze dyskutujemy z ludzmi ktorych nie znamy. To co napisalem bylo oczywiscie prowokujace i niescisle. Podjelas rekawice, wytlumaczylas wszystkim, ze nie do konca mialem racje. Mnie ubodlo tylko mniemanie, ze facet ktory zaprosil nieznajoma kobiete na spotkanie ma zaraz stawac na uszach a jak nie staje to dupek i nicpon. Facet zle to rozegral bo na pierwsze spotkanie powinien umowic sie z toba na kawe, lody, piwo czy poprostu na spacer. Przeciez chodzilo o to zeby sie poznac a nie nazrec. Przyznaje tez, ze facet dal ciala totalnie i bezspornie.
sluchajcie,tak powaznie za jakas godzineke mam randkeeee......... pierwsza od czasu bylego,pierwsza z gosciem poznanym przez Internet(!),pierwsza z facetem którego jeszcze nie widzialm na oczy...
Ów szczesciarz zaprosil mnie na cyrk w Edynburgu(Moscow cos tam) na godz 6,juz jestem gotowa,alee..... wczoraj na obiad robilam kurczaka w czosnku!!! i dlonie me wydzielaja ten wlasnie zapach!!!!!
macie jakis byskawiczny sposób na usuniecie problemu??? nie mam za wiele czasu ale licze na Was!
p.s nie jestem z ediego,wiec polecicie moze tez jakas knajpke gdzie mozemy zjesc? ( on tez nie mieszka w edim..)