Dziecko, Ty właśnie boisz się świata, dlatego zamknęłeś sie w swoich dogmatach, które uodparniają Cię na każde argumenty. Twój ksiądz indoktrynator i Twoje środowisko w którym dorastałeś odwaliło kawał dobrej roboty, pozdrów ich ode mnie. Jesteś dobrym materiałem na fanatyka, zarówno religijnego, jak i narodowościowego, czyli "miękkofaszystowskiego", choć to nie do końca Twoja wina.
@Dziecko, alez ten spider duzo o Tobie wie. Pytanie, ile w tym jest prawdy? W moim odczuciu niewiele. Zal mi patrzec na to jego rzucanie sie w kazdym watku na kwestie wiary, religii, na ludzi, ktorzy potrafia glosno powiedziec o swoim wyznaniu. Przesladowanie nieadekwatne ani do czasow, w jakich przyszlo nam zyc, ani do kraju w ktorym przebywamy. Jakos wyznawcy innych religii nie boja sie o tym glosno powiedziec. Jakbym powiedziala takiemu ciapatemu, ze inny Polak wysmiewa mnie, bo jestem wierzaca, to by pomyslal ze z glowa mam cos nie tak.
Spider, zajmij sie swoja niewiara i daj zyc tym, ktorzy maja inny poglad na kwestie wiary.
Caly ten watek jest bardzo stronniczy i bardzo rani moje uczucia religijne, ale zdaje sie, masz to w glebokim powazaniu. Ty i Tobie podobni.
Tak_to_ja, a dlaczego Ciebie tak to bulwersuje ? Przynajmniej mowa o czymś ważnym, a nie o dupie Maryny.
Wiesz dlaczego dla Ciebie religia jest tabu ?
Poruszanie tematu i argumentowanie swojego stanowiska nie uważasz chyba za prześladowanie.
Mam prawo polemizować ze wszystkim od sposobu wiązania sznurowadeł po odwieczne pytanie ludzkości "dlaczego człowiek sra i la".
Z jakiego powodu dyskusja o religii jest zabroniona ?
Dlaczego dyskusja o niej tak Cię niepokoi, ze aż wzbudza w Tobie i innych wierzących agresję ?
Jaka agresje, chlopie! O czym Ty w ogole mowisz? W wielu watkach przytykasz, ze "dziecko, ja" i jeszcze kilku wierzacych debili broni bajek o bogu.
Naprawde nie interesuja mnie Twoje poglady. Dla mnie mozesz wierzyc w reinkarnacje, lub nie wierzyc w nic. Zrozum to wreszcie, kazdy ma swoje powody do tego, aby wierzyc lub nie wierzyc. Czy ja nasmiewam sie z Ciebie? Z Twojego ateizmu? Czy ja zakladam dziesiatki watkow typu: dla rozwinietych inaczej, czyli niewierzacych?
Niech kazdy wierzy w co chce, lub nie wierzy wcale. Ja sie z Ciebie nie nasmiewam, Ciebie na taka postawe nie stac, wiec mniemam, ze jednak jestes ubozszy.
I nie dramatyzuj, bo zachowujesz sie jak przyslowiowa baba!
Wiecej z Toba o mojej wierze rozmawiac nie bede. Mam do niej prawo, czy Tobie to sie podoba, czy nie.
Spójrz na styl i treść swojej wypowiedzi, to będziesz wiedziała jaką agresję mam na myśli.
Dlaczego nie odpowidasz na moje pytania ? (jak również inni wierzący)
Już chyba obiecywałaś, że nie będziesz ze mną rozmawiać, a jednak nadal to robisz gdy temat związany jest z religią.
"Czy ja zakladam dziesiatki watkow typu: dla rozwinietych inaczej, czyli niewierzacych?"
"Ja sie z Ciebie nie nasmiewam..."
:)
i tak to jest...... kazdy temat zaczety na tym forum spotyka sie z taka sama krytyka jak poprzedni wiec nawet nie wim po co zaczynalam????
jeden wydaje sei byc madrzejszy od rugiego ,... a jak przyjdzie co do czego to i tak kazdy speka.!!!! i tak juz jest bylo i bedzie....,/
Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!
Pan jest światłem i zbawieniem moim, kogóż mam się lękać? Pan obrońcą mego życia, kogo mam się trwożyć ? Chociażby stanął na przeciw mnie obóz, moje serce bać się nie będzie; Chociażby wybuchła przeciwko mnie wojna, nawet wtedy będę pełen ufności
czy boje sie smierci.??? Jak patrze na moja coreczke, ktora zasypiajac mowi mi KOCHAM CIE MAMO i mysle sobie ze mogloby ja spotkac cos strasznego, przykrego i moglby ja ktos zranic gdy mnie zabraknie ..... to sie boje??? i nie wstdze sie tego ..... i wiem ze pod tym wzgledem jestem slaba , Tylko ci sie nie boja ktorym nie zalezy juz na niczym nie maja kogo ochac alebo nie maja nic do stracenia,...??
Ale wiem ze umre i dlatego staram sie zyc tak byy patrzec kazdemu czlowiekowi prosto w oczy?<<<
"tak sie zastanawiam , dlaczego ludzi ktorzy wyemigrowali po lepsze zycie,?? zaczeli lepsze ale..... bez Boga
bo zapewne jakby zyli w Polsce to chodziliby do kosciola i wierzyliby i praktykowali
wiec jak to sie dzieje ze, Jesli jest ci juz lepiej i nie mosisz liczyc na cod zeby wystarczylo ci z miesiaca na miesiac jak to w Polsce bywa .....Zapominaja o BOgu kiedy maja juz to czegoo chcieli???
--------------------------------------------------------------------------------------------------
czemu uwazasz, ze wszyscy powinni chodzic do kosciola bo maja kase? Co ma piernik do wiatraka?
betty82- z calym szacunkiem do Ciebie i Twoich uczoc oraz obaw- ale ty Sama dalas Sobie odpowiedz w "temacie"-wiec o co chodzi? juz Ci odpowiadam (raczej- podpowiadam)-tu faktycznie na cod nie ma co liczyc - bo jest niepotrzebny Wystarczy pracowac i zyjesz(wiadomo- poziom zalezy od zarobkow) W Polsce pracujac na "dwa" etaty - zostaje tylko "pomodlic sie" i "liczyc na cod zeby do...ko....mies... zostalo"(i jeszcze kredycik jakowys do tego) A tak naprawde to nie wierze ze ktokolwiek "Zapomnial o BOGU"- obojetnie "ktorego" sobie wybral - kazdy ma prawo decydowac o sobie SAM- i wcale nie bluznie- ja tylko wierze- a w co lub kogo?- poprostu Naucz sie kochac i tolerowac Wszystkich takimi jak ich Widzisz i Czujesz- wtedy napewno bedziesz blisko Twojego " BOGA" (choc tak naprawde jest "chyba" jeden- tylko kazdy inaczej "Go" widzi)-pozdrowko i Szukaj!
Valdus60 .......... jestem tolerancyjna ...... ja nie naleze do osob ktorzy jak cie widza tak cie pisza .....
raczej poznaje i oceniam....... a to w kto i co wierzy to zgadam sie kazdy ma prawo do tego w kogo wierzy
tylko jakos nie docieraloa raczej nie moge chyba sie przekonac do tego ze satacy co nie wierza w to co ja.. Moze po prostu powinnam przeniesc sie do wielkiego miasta tam pewnie zycie.... i wiara wylada calkiem inaczej... moze dlatego tak napisalam temat....... Powinam go raczej inaczej zformulowac
nie zdawalam sobie sprawy ze nie kazdy jest wierzacy....... i pewnie tu jest pies pogrzebany......
zadziwia mnie to ze w niedziele w kosciele paru ludzi jest ........... ale jak jakies swieto p wielkanoc to kosciol peka w szwach to poprostu mnie zadziwia......
nie jestem wzorowa ale ..... coz nie mnie oceniac innych.....
dzieki za wpis.i tez pozdrawiam
#201 betty82
"...kazdy ma prawo do tego w kogo wierzy tylko jakos nie docieralo raczej nie moge chyba sie przekonac do tego ze sa tacy co nie wierza w to co ja... nie zdawalam sobie sprawy ze nie kazdy jest wierzacy..."
betty82 jak się domyślam masz 29 lat i takie rzeczy piszesz? Zastanawiam się czy to nie jakaś tania prowokacja, bo skoro masz komputer i internet to nawet jeśli mieszkasz w najgłębszej wsi zabitej deskami to chyba czytasz cokolwiek poza emito i stroną radia maryja.
Bo jeśli jednak nie, to mam dla Ciebie małą ciekawostkę.
Widzisz tego pana na zdjęciu?

On nigdy na oczy Biblii nie widział ani o Jezusie nie słyszał i w kościele też nigdy nie był, ba nawet chrzczony nie był po katolicku a pomimo tego zespół naukowców w instytucie naukowym zbadał i potwierdził, że ten pan od kilkudziesięciu lat żyje bez jakiegokolwiek jedzenia a odżywia się energią tzw. praną o której w kościele nie usłyszysz.
Twój ksiądz do którego co niedzielę biegasz na klęczkach już dawno nazwał by go opętanym przez szatana i spalił na stosie lub przynajmniej ukamieniował bo przecież nic o tym w Biblii nie pisze a on sam najlepiej wie, że bez 5 obiadów dziennie i dobrego wina nie da się przeżyć dnia na plebanii.
http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/so...

Media głównego nurtu wielokrotnie pisały o zinfiltrowaniu przez masonerie Watykanu. Członkami masonerii według mediów ma być ponad stu kardynałów, biskupów i urzędników watykańskiej kurii. Mają działać specjalne seminaria dla przyszłych członków masonerii. Watykan ma być podzielony na 8 stref rozdzielonych między 4 szkockie loże. Masoneria ma kontrolować administracje, policje i tajna służbę Watykanu. 12 września 1973 roku włoski tygodnik „Op” wydawany przez masona Minio Pecorellego (później zamordowanego za zdradę masonerii podobnie jak i dziennikarz który przygotował publikacje) opublikował listę 120 katolickich hierarchów masonów (wśród których był sekretarz stanu, odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe Agostino Casarolli, prezes Banku Watykańskiego Paul Marcinkus, prefekt Kongregacji ds Biskupów będący jednocześnie zastępcą redaktora naczelnego „L'Osservatore Romano”. Jawnie swoją jedność z masonerią deklarował nagradzany przez masonerie i zwalczający tradycyjny katolicyzm Hans Kung.
Jednym z najsławniejszych mordów rytualnych masonerii (zdaniem Guido Grandt'a) było zamordowanie papieża Jana Pawła I następcy Pawła VI. Do zabójstwa papieża doprowadziło opublikowanie we wrześniu 1978 przez masona i dziennikarza Mino Pecorelli'ego w „Osseratore Politico” artykułu „Wielka Loża Watykanu”. W artykule Pecorelli upublicznił listę 121 prałatów, kardynałów i biskupów członków watykańskiej loży „Ecclesia”. Jan Paweł I chciał zwolnić z posad masonów, w tym i arcybiskupa Paula Marcinkusa prezesa Banku Watykańskiego co doprowadziło by do ujawnienia przez nowy zarząd banku przekrętów dotychczasowego kierownictwa oraz kradzieży 1.300.000.000 dolarów amerykańskich z Banco Ambrosiano (po śmierci Jana Pawła I Watykan spłacił długi tego banku który był wspólnie kontrolowany przez arcybiskupa Marcinkusa, Licio Gali mistrza loży P2, Michale Sidona [bankiera mafii, związany z P2, chadekami i neofaszystami], banku zajmującego się praniem brudnej kasy i spekulacjami giełdowymi przez sieć banków zależnych w rajach podatkowych).
Tak sie zastanawiam , dlaczego ludzi ktorzy wyemigrowali po lepsze zycie,?? zaczeli lepsze ale..... bez Boga
bo zapewne jakby zyli w Polsce to chodziliby do kosciola i wierzyliby i praktykowali
wiec jak to sie dzieje ze, Jesli jest ci juz lepiej i nie mosisz liczyc na cod zeby wystarczylo ci z miesiaca na miesiac jak to w Polsce bywa .....Zapominaja o BOgu kiedy maja juz to czegoo chcieli??? Dlaczego tak jest!!
czy nie jestesmy egoistami !!!!!