Omeganowi tradycyjnie zapomniało się coś dodać. ;) Owe "badania" to ankieta przeprowadzona wśród hamerykańskich kobiet, a "badacze" to mocno konserwatywny tzw. think tank, powiązany z organizacjami siedzącymi w kieszeni republikanów. ;]
Równie dobrze można zlecić takie badania Hordzie Iuris. ;p
Tutaj te, hmmm... badania:
https://ifstudies.org/blog/why-so-blue-liberal-women-are-less-happy-more...
Jak wiadomo, w ankietach zawsze wygrywa Trzaskowski. ;p
Oczywiście nie oznacza to, że wyniki odbiegają od rzeczywistości - nie od dziś wiadomo też, że głupiemu do szczęścia wystarczy nażreć się, nachlać i pociupciać. :p
W Polsce wyniki ankiety przeprowadzonej wśród kobiet i mężczyzn pod kątem depresji dają inny wynik:
Sprawdzilem czy to nie fejk: "Tak, to prawda, że w Australii przeprowadzono eksperyment z rekrutacją w oparciu o anonimowe CV, aby sprawdzić, czy może to pomóc w zmniejszeniu dyskryminacji.
Eksperyment w Australijskiej Służbie Publicznej
Australijski rząd przeprowadził duży program pilotażowy, w którym tysiące kandydatów aplikowało na stanowiska w służbie publicznej, używając aplikacji, z których usunięto wszystkie dane identyfikujące, takie jak imię, płeć czy adres. Celem było upewnienie się, że decyzje rekrutacyjne są oparte wyłącznie na kwalifikacjach.
Wyniki eksperymentu, który trwał kilka lat, były jednak zaskakujące. Okazało się, że anonimowe aplikacje nie doprowadziły do znaczącego wzrostu zatrudnienia kobiet. "
Zakladam temat dla tych wszystkich walczacych, bo w prawie kazdej dyskusji skaczecie sobie do oczu, na poczatek prosze....:)
https://kobieta.wp.pl/potraktuj-mnie-jak-kawal-miecha-w-2018-nauczymy-si...