Przy betonie komórkowym i wylewce klej do sztukaterii polimerowy trzyma bardzo dobrze pod warunkiem że oba podłoża są zagruntowane i odpylone. Klej nakładaj zygzakiem na całej długości listwy plus kilka punktów żeby wypełnić ewentualne nierówności między listwą a podłożem. Przy 80 metrach bieżących narożniki to największe wyzwanie, skrzynka uciosowa to absolutne minimum ale przy dużej ilości narożników warto rozważyć pilarkę ukośnicową bo daje znacznie dokładniejsze cięcie. Przy nierównym kącie między ścianą a sufitem, co jest normą w starym budownictwie, listwa i tak przykryje szczelinę bo ma odpowiednią szerokość z obu stron. Ewentualne pozostałe szczeliny po obu krawędziach listwy wypełniasz akrylem malarskim który po wyschnięciu malujesz razem z listwą. Przy montażu długich odcinków podpieraj listwę taśmą malarską przyklejoną do sufitu co kilka metrów dopóki klej nie chwyci, zazwyczaj kilka godzin. Styki między listwami rób zawsze pod kątem 45 stopni a nie prostopadle bo ukośny styk jest mniej widoczny po malowaniu. Na https://dwdecor.pl/listwy-sufitowe jest dobry wybór profili w tym nowoczesne wzory i warto sprawdzić co pasuje do twojego wnętrza.
Mam do zamontowania listwy sufitowe w całym mieszkaniu, około 80 metrów bieżących. Ściany są z betonu komórkowego a sufit to wylewka betonowa. Mam kilka pytań technicznych, czym kleić, jak ciąć narożniki i jak radzić sobie z nierównościami kąta między ścianą a sufitem bo przy starej wylewce kąt nie jest wszędzie idealny.