Do góry

Dotacje rządowe dla opiekunek

Od kwietnia, rząd planuje wspomóc osoby zajmujące się zawodowo opieką nad dziećmi grantem w wysokości 500 funtów – informuje BBC.

Rząd szacuje, że zastrzyk gotówki w postaci 500 funtów może przyczynić się do powstania nowych 6 tys.małych przedsiębiorstw czyli opiekunek. Fot. left-hand (CC BY-ND 2.0)

Celem programu jest zwiększenie opieki nad dziećmi po to, aby więcej kobiet mogło pójść do pracy. Grant w wysokości 500 funtów jest pomocą dla osób, które chciałyby otworzyć działalność gospodarczą i zawodowo opiekować się najmłodszymi. Pieniądze mogą pomóc, w pokryciu kosztów prawnych i ubezpieczeniowych, zdrowia oraz szkoleń w zakresie bezpieczeństwa.

Minister do spraw Równości Kobiet Maria Miller, powiedziała, że opieka nad dzieckiem jest bardzo ważnym elementem w gospodarce. To dzięki pracy opiekunek: - jest coraz więcej kobiet w pracy niż kiedykolwiek wcześniej, co w znacznym stopniu przyczynia się do ożywienia gospodarczego – powiedziała minister, dodając, że: - dając więcej możliwości opieki nad dzieckiem stwarza się możliwość dla kobiet, które mogą powrócić do pracy i realizować własne ambicje zawodowe.

Rząd szacuje, że zastrzyk gotówki w postaci 500 funtów może przyczynić się do powstania nowych 6 tys.małych przedsiębiorstw czyli opiekunek. Z przeprowadzonych badań wynika, że aż 6 na 10 rodziców odczuwa brak opieki w tym zakresie.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 1

elektropolis
5
#121.02.2013, 19:03

A dlaczego wspanialy rzad nie pomaga kobietom juz pracujacym?
Moja zona po urlopie macierzyńskim wrocila do pracy na pelen etat, oczywiscie musielismy znalesc opiekunke ktora zajmie sie naszym dzieckiem. Owa opiekunka kosztuje nas 180 funtow tygodniowo z czego doplaty z HM Revenue dostajemy bagatela 60 funtow tyg, czyli 120 funtow tydzien w tydzien placimy z wlasnej kieszeni. Nadmienie jeszcze ze zona zarabia 250 funtow na tydz. Gdzie jest ta zacheta dla kobiet ktore chca wrocic do pracy a nie siedziec w domu jak pasozyt na zasilkach. Moze wlasnie o to w tym chodzi ze wspanialy rzad D. Camerona woli placic benefity na utrzymanie osob siedzacych w domu niz czerpac korzysc z podatkow ktore np moja zona + owa opiekunka placa, w zamian za niewielka pomoc w doplacie na opieke nad dzieckiem.
Wiec niech nie pieprza glupot ze probuja znalesc sposob na zachecenie osob do pracy.