Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, iż ludzkość czeka gwałtowny wzrost liczby zachorowań na raka. Do 2035 roku może osiągnąć ona 24 mln rocznie. Połowie z nich można by jednak zapobiec. O sprawie pisze BBC.

Jak przewiduje WHO w ciągu najbliższych 20 lat liczba zachorowań na raka sięgnie 24 mln rocznie. 12 mln przypadków można by jednak uniknąć, twierdzi organizacja, która głosi w związku z tym konieczność walki z paleniem tytoniu, piciem alkoholu i otyłością, podaje BBC.
Jak komentuje World Cancer Research Fund poziom niewiedzy o związku między dietą a zapadalnością na raka jest “alarmujący”.
Zgodnie ze Światowym Raportem o Raku 2014 WHO głównymi (i możliwymi do uniknięcia) przyczynami zachorowania na nowotwór są m.in. palenie tytoniu, picie alkoholu, otyłość i brak aktywności fizycznej, słońce oraz promieniowanie radioaktywne, zanieczyszczenie powietrza oraz czynniki środowiskowe, ale także - późne rodzicielstwo, brak karmienia piersią, posiadanie niewielkiej liczby potomstwa czy wreszcie - infekcje.
Liczba zachorowań na raka rośnie także, paradoksalnie, z powodu coraz dłuższego życia społeczeństw oraz powiększania się ludzkiej populacji, wynika z wypowiedzi Chrisa Wild’a, kierującego International Agency for Research on Cancer WHO. Jak cytuje BBC, działacz mówi, że kluczową jest profilaktyka, którą - z jakiegoś powodu - zostawiono odłogiem.
Więcej czytaj w: Cancer ‘tidal wave’ on horizon, warns WHO, bbc.co.uk.


Komentarze 2
'posiadanie niewielkiej liczby potomstwa'
po siodmym dziecku prawdopodobienstwo zachorowania na raka maleje do 0
Pulkownik wiec trzeba sie mnozyc!!bedziem zdrowsi i szczesliwsi.Cameronie szykuj wiecej kasy na kolejny baby boom:):):)
Zgłoś do moderacji