Zgodnie z brytyjską ustawą “Abortion Act”, usunięcie ciąży ze względu na wykryty u dziecko zespół Downa, możliwe jest do ostatniego dnia przed rozwiązaniem. W Wielkiej Brytanii oficjalnie dokonuje się ok. 500 takich aborcji rocznie. Dochodzenie wskazuje, że drugie tyle jest tuszowanych.

Z wyników badań przeprowadzonych przez National Down’s Syndrome Cytogenetic Register, a opublikowanych na stronie Departamentu Zdrowia wynika, że w 2012 r. ze względu na wystąpienie zespołu Downa przerwano 994 ciąże.
Z danych Ministerstwa Zdrowia można było wyczytać wcześniej, że takich przypadków było 496, czyli o połowę mniej.
Rozbieżności wynikają z faktu, że Ministerstwo Zdrowia w statystykach powołuje się na formularze wypełniane przez lekarzy, zaś NDSCR samodzielnie śledzi każdy przypadek rozpoznanego przez szpital zespołu Downa – od wykrycia do narodzin.
Spośród dokonanych aborcji, 11 dokonano później, niż w 24 tygodniu ciąży. W 107 przypadkach w formularzach w ogóle nie podano wieku płodowego dzieci.
Dokumentacja lekarska była więc rażąco niepełna, w wielu przypadkach otwarcie fałszując faktyczny powód aborcji.
Żaden lekarz nie został dotychczas pociągnięty do odpowiedzialności w związku ze sprawą.
Źródło: Beezy Marsh, Half of all babies aborted because they have Down’s syndrome are missing from official records due to poor administration in clinics, dailymail.co.uk


Komentarze 2
Mordercy dbają o czystość brytyjskiej rasy.
No nie! Czytam i czytam, i oczka przecieram ze zdumienia?!?
Jak to??? Nikt jeszcze za to nie "beknął"???
No to już teraz tylko czekam na wyniki śledztwa w sprawie "tajemniczych śmierci" na skutek ostrej niewydolności wątroby, o co podejrzewana jest ogólnodostępna trucizna bez recepty w aptekach, a nawet w sklepach, czyli osławiony Śmiertelnie niebezpieczny Paracetamol
Zgłoś do moderacji