Do góry

Wywiad z Waldemarem Malickim z „Filharmoniii Dowcipu”

Od 31 lipca do 24 sierpnia Waldemar Malicki i Filharmonia Dowcipu występują na scenie Edinburgh Inernational Conference Centre pod nazwą Philharmonic of Wit. Z tej okazji rozmawiamy z jednym z twórców grupy.

Fot. Arnold Ochman

Arnold Ochman: Panie Waldemarze jak się Panu w Szkocji podoba?

Waldemar Malicki: Bardzo mi się podoba! Niezwykle mi się podoba, pomimo że jest zimno. I to mi się akurat nie podoba.

Czy to Pana pierwsza wizyta w Edynburgu?

Byłem tu dziesięć lat temu, na jeden dzień.

Rozumiem, że teraz będzie znacznie więcej czasu na zwiedzanie miasta, skoro koncerty gracie do 24 sierpnia?

Teraz mogę pochodzić, pozwiedzać… Jestem zafascynowany Edynburgiem! Mam nadzieję zobaczyć też trochę Szkocji.

Byłem na prapremierze Pana widowiska. Przedstawienie było zachwycające. Jak Pan odbiera fakt, iż odbiorca jest obcojęzyczny, a więc czasem poczucie humoru ma inne od naszego?

Wielokrotnie występowałem dla publiczności obcojęzycznej w Polsce, ale Edynburg jest pierwszym na świecie miejscem poza Polską, gdzie występujemy z takim programem i dajemy się ocenić ludziom z zagranicy, którzy nas nie znają. Z jednej strony już wiemy, jak to działa na resztę świata, znamy emigrację w Polsce, ale z drugiej strony nie wiedzieliśmy, jak zareagują.

My nie prezentujemy kultury „bo jest polska”, tylko dlatego, bo jest „dobra i polska”. Wcale nie epatujemy polskością, nie naciskamy na polskość, staramy się aby była ona uniwersalna. Słuchacze są zaskoczeni uniwersalnością przekazu, co nam może się tylko podobać. Nie jesteśmy już tak bardzo „egzotycznym” krajem, który trzeba promować. Jesteśmy takim samym narodem, jak każdy inny. I to pokazujemy.

Fot. Arnold Ochman

Rozmawiałem po przedstawieniu ze Szkotami i Anglikami o Waszym występie. Wszyscy, ale to absolutnie wszyscy, byli zaskoczeni, zdziwieni i co najważniejsze – mówili, ze bawili się świetnie.

Bardzo podoba mi się to, jak zadziwiamy obcokrajowców.

Czy Pan jakoś specjalnie przygotowywał program pod festiwal w Edynburgu?

Przede wszystkim bazujemy na bardzo dobrych kwalifikacjach. Są to najczęściej najlepiej wykształceni muzycy w Polsce. Część z nich gra dla Filharmonii Narodowej, część w orkiestrach, są też laureaci konkursów. Gdy ich trochę nacisnęliśmy, żeby popracowali, to doprowadziliśmy do bardzo dobrego poziomu wykonawczego. Prezentujemy wersję anglojęzyczną, więc trzeba było dopracować teksty naszego przedstawienia, zaś sama muzyka jest oczywiście w przekazie uniwersalna.

Teraz trochę z innej beczki. Czy spacerując po mieście nie czuje się Pan trochę jak w Polsce?

(Śmiech)…. mieszkam w uroczym miejscu. Chodzę do takiej pizzerii. Jeszcze się nie zdradziłem, kim jestem, ale wszyscy tam mówią po polsku.

Bardzo dziękuję za możliwość rozmowy. Dobrze przekazać rodakom, że nasi tu byli i podbili serca publiczności. Życzę Filharmonii kolejnych sukcesów.

Ja również dziękuję.

Fot. Arnold Ochman

Filharmonia Dowcipu na Fringe:

Twórcy Filharmonii Dowcipu – Waldemar Malicki, Jacek Kęcik i Bernard Chmielarz – przygotowali specjalnie skonstruowany program, tłumaczony przez brytyjskiego tłumacza literackiego. W widowisku znajdują się najbardziej spektakularne utwory zespołu oraz szkockie niespodzianki muzyczne.

Udział Filharmonii Dowcipu w Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Fringe w Edynburgu pozwala zaprezentować publiczności wyjątkowe połączenie muzyki klasycznej z literackim żartem i muzycznym poczuciem humoru. Głównym celem jest zainteresowanie projektem producentów muzycznych ze świata.

Na festiwalu Fringe zespół występuje w 23 osobowym składzie (19 muzyków, 2 śpiewaków – Anita Rywalska i Marcin Pomykała oraz Waldemar Malicki i Bernard Chmielarz). Ponadto z zespołem jest na miejscu reżyser Jacek Kęcik, managment oraz ekipa techniczna – w sumie 33 osoby. Opiekę agencyjną nad Filharmonią Dowcipu objął Tomek Borkowy, znany polskiej publiczności jako odtwórca głównej roli w serialu „Dom”, zaś od 15 lat zawodowo związany z Festivalem Fringe oraz Agencja Universal Arts. (tekst pochodzi z informacji prasowej)

Wraz z organizatorem przygotowaliśmy konkurs dla naszych czytelników. Dla osób, które do czwartku, 14 sierpnia b.r. przyślą na adres [email protected] maila zatytuowanego “Filharmonia Dowcipu” mamy pięć podwójnych wejściówek na występy polskiej ekipy. W mailu prosimy o podanie imienia, nazwiska, numeru kontaktowego i daty, kiedy chcieliby Państwo pójść na występ. Dogodny dla siebie termin zwycięzcy ustalają sami.

Informacja o koncertach:

Gdzie: Edinburgh International Conference Center Kiedy: 31.07 – 24.08 (z wyłączeniem 21.08), godz. 18.30 Bilety do kupienia: www.ticketweb.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 1

decmarko
91
#113.08.2014, 23:36

Fantastycznie panie Waldemarze, naprawdę fantastycznie! Byłem i widziałem zachwyt Szkotów, zdjęcia trzaskane komórkami naszym pięknym paniom Byłem dumny, ze jestem Polakiem i...poznańską pyrą! Wasz show naładował mnie i mojej zonie akumulatory! Wielkie dzięki!
Panie skrzypaczki, pani wiolączelistka no i pani solistka....palce lizać, muzyka, jej dobór i wykonanie...Szkoda, ze taka słaba promocja, no ale reklamy w Polsce są robione przez idiotów dla idiotów jak widać i słychać, i nie ma ich wtedy, kiedy są potrzebni. Szkoda, może pan Borkowy mógłby coś więcej zrobić w tym temacie następnym razem?
Należy się Wam wszystkim duze piwo! I oklaski! Ja wywiązałem się z tego drugiego...