Do góry

Polski kompozytor zdobywa uznanie na Wyspach

Wojciech Rusin po przyjeździe do Wielkiej Brytanii w 2004 roku zaplanował sobie, że zostanie grafikiem. Rozpoczął studia na kierunku graficznym i prawie jednocześnie znalazł pracę w Bristolu. Szybko okazało się jednak, że to nie była jego wymarzona droga życiowa. Praca w korporacji z całym klimatem wyścigu szczurów okazała się bardzo nudna.

Kiedy pasja staje się pracą

Po godzinach zajmował się muzyką elektroniczną. W latach 2008-2015 nagrywał swoje kompozycje pod pseudonimem Katapulto. Eksperymentował z formułą piosenki popowej. Jego utwory oscylowały pomiędzy poezją dźwiękową a utworami tanecznymi. Dzięki zbiegowi dobrych okoliczności jego działalność po godzinach przekształciła się w coś znacznie więcej.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez wojciech rusin (@wojciech_rusin)

Podczas jednego z występów w pubie Junction w Bristolu poznał reżyserkę teatralną, która otrzymała grant na wystawienie nowej sztuki i szukała kompozytora do swojego projektu. Okazało się, że to, co robi Wojciech Rusin odpowiada wyobrażeniom pani reżyser. To był początek współpracy Polaka z teatrem.

Kompozytor, którego pokochali twórcy teatralni

Polskim kompozytorem zaczęły interesować się kolejne teatry. Pracował przy coraz większych spektaklach. Tworzył oprawę dźwiękową m.in. do nagradzanej produkcji „No Guts, No Heart, No Glory”, do spektaklu „We’re Still Here”  dla National Theatre Wales. Dostał też zaproszenie do udziału w szkockim festiwalu poświęconym radio-artowi, Radiophrenii. Po zakończeniu festiwalu do Wojciecha Rusina zgłosiła się wytwórnia Akashic Records, proponując wydanie materiału i tak powstała kompozycja „The Funnel”. Jego twórczością zainteresowali się też twórcy wystaw i instalacji artystycznych.

Rusin swoje zainteresowania muzyczne skupia wokół idei tworzenia nowej muzyki z przeszłości. Do jego inspiracji muzycznych zalicza się kompozytorka Jennifer Walshe – twórczyni m.in. zmyślonych archiwów muzycznych – oraz XVIII-wieczny architekt, rytownik i miłośnik ruin Giovanni Battista Piranesi.

W 2022 roku Polak wydał album „Syphon”, w kórym zawarł  „spekulatywną muzykę dawną”. Płyta zwróciła uwagę popularnych anglojęzycznych portali, takich jak brytyjski „The Quietus” czy amerykański „Pitchfork”. W obu tych tytułach album zebrał bardzo pozytywne recenzje. Muzykę Rusina doceniają też polskie media.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze