Do góry

Reform UK chce odebrać zasiłki także Polakom

Reform UK zapowiada radykalne ograniczenie dostępu cudzoziemców do brytyjskiego systemu świadczeń. Plan partii Nigela Farage’a objąłby również obywateli UE posiadających settled status, w tym mieszkających od lat w Wielkiej Brytanii Polaków.

Szczegóły znalazły się w opublikowanym przez Reform UK dokumencie „Making Welfare Work”. Partia zapowiada w nim, że pod jej rządami „tylko obywatele brytyjscy będą uprawnieni do niemal wszystkich świadczeń”. Zasada miałaby dotyczyć zarówno nowych, jak i obecnych beneficjentów.

Na liście świadczeń, do których dostęp zostałby ograniczony, znajdują się między innymi Universal Credit, Housing Benefit, Income Support, Jobseeker’s Allowance, Employment and Support Allowance, Carer’s Allowance, Pension Credit, Child Benefit oraz PIP – świadczenie dla osób z niepełnosprawnościami. Ograniczenia miałyby również objąć finansowaną przez państwo bezpłatną opiekę nad dziećmi.

Settled status nie wystarczy

Reform UK potwierdza wprost, że proponowane zmiany dotknęłyby również obywateli Unii Europejskiej posiadających settled status. W sekcji najczęściej zadawanych pytań na swojej stronie partia Nigela Farage’a odpowiada na pytanie dotyczące takich osób: nie straciłyby one samego statusu osiedlonego, ale ich prawo do świadczeń zostałoby zmienione, ponieważ cudzoziemcy nie byliby już uprawnieni do świadczeń socjalnych.

W praktyce oznacza to, że Polak mieszkający legalnie w Wielkiej Brytanii od wielu lat i posiadający settled status, ale nieposiadający brytyjskiego obywatelstwa, mógłby stracić dostęp do większości świadczeń.

Partia przewiduje jednak wyjątki. Cudzoziemcy zachowaliby między innymi prawo do emerytury państwowej, jeśli wypracowali odpowiednią liczbę składek National Insurance. Dzieci nadal miałyby prawo do bezpłatnych posiłków szkolnych, a brytyjskie dziecko cudzoziemskich rodziców zachowałoby uprawnienie do Child Benefit.

Potrzebna byłaby zmiana umowy z UE

Reform UK przyznaje jednocześnie, że realizacja planu wobec części obywateli UE wymagałaby zmiany obecnych zobowiązań Wielkiej Brytanii. W dokumencie partia przypomina, że zgodnie z umową zawartą po Brexicie obywatele UE mieszkający w Wielkiej Brytanii przed 2021 rokiem powinni być w dużej mierze traktowani na równi z obywatelami brytyjskimi. Reform UK zapowiada więc renegocjację tej umowy i wyłączenie zasady równego traktowania w zakresie dostępu do świadczeń.

Według wyliczeń samej partii ograniczenie świadczeń dla cudzoziemców miałoby przynieść około 21 mld funtów oszczędności rocznie do 2029/30, z czego 13 mld miałoby pochodzić z Universal Credit. Cały pakiet reform systemu socjalnego Reform UK szacuje na około 50 mld funtów oszczędności rocznie do 2030 roku.

Na razie jest to polityczna zapowiedź Reform UK. Aby zmiany weszły w życie, partia musiałaby przejąć władzę, uchwalić odpowiednie przepisy i – w przypadku obywateli UE chronionych porozumieniem brexitowym – doprowadzić do zmiany obecnych ustaleń z Unią Europejską.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 80

Profil nieaktywny
Igor89a
#119.08.2026, 11:10

"-Lepiej nie myśleć..."

(2022r.)

ONA39
41
ONA39 41
#219.08.2026, 11:30

O matko wszycy znajomi mowia ze oni wygraja trzeba myslec o innycm karaju.

Profil nieaktywny
Igor89a
#319.08.2026, 12:36

(jeżeli) Będzie,

będzie "Jak na Placu..."

Profil nieaktywny
Igor89a
#419.08.2026, 12:37

"- Grill będzie codziennie..."

2025 ~ maj

Profil nieaktywny
Igor89a
#519.08.2026, 13:20
tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#619.08.2026, 13:23

Igor, jesteś debilem w pierwszym pokoleniu, czy to jakaś skaza dziedziczna?

Profil nieaktywny
Igor89a
#719.08.2026, 13:29

https://pl.wikipedia.org/wiki/Squat

albo przysiad (ze sztangą Barbell squat)

Profil nieaktywny
Igor89a
#819.08.2026, 13:30

#6

"- Grill będzie codziennie..."

Profil nieaktywny
Igor89a
#919.08.2026, 14:24

#6

Top Secret

/

Tego to nawet najstarsi górale nie wiedzą

...

Profil nieaktywny
Igor89a
#1019.08.2026, 16:23

wiecie co o Cyganach napisał?

Judasz
9 490
Judasz 9 490
#1119.08.2026, 20:51

To ten ham co jusz ras objecał miliony milionów dla NHS-u ?

ONA39
41
ONA39 41
#1220.08.2026, 04:42

Piszę to, ponieważ chciałbym, żeby osoby przyjeżdżające tutaj z zagranicy wiedziały, z czym mogą się spotkać. Z zewnątrz wszystko może wyglądać spokojnie i normalnie, ale codzienne życie potrafi wyglądać zupełnie inaczej.

Jeżeli jesteś imigrantem, możesz czasami bardzo wyraźnie odczuć dystans, chłód czy niechęć ze strony części miejscowych osób. Nie zawsze są to otwarte słowa. Czasami są to spojrzenia, komentarze, sposób traktowania albo wyraźne pokazanie, że ktoś uważa cię za „obcego”.

Po pewnym czasie zaczyna to naprawdę wpływać na człowieka. Zamiast czuć, że budujesz sobie tutaj nowe życie, zaczynasz zastanawiać się, czy w ogóle jesteś tutaj mile widziany. I to jest chyba najgorsze uczucie.

Nie chcę wrzucać wszystkich mieszkańców do jednego worka. Są tutaj również ludzie serdeczni, pomocni i naprawdę wspaniali. Problem polega jednak na tym, że wystarczy regularnie doświadczać nieprzyjemnych sytuacji, żeby całkowicie stracić poczucie przynależności.

Dlatego gdy ktoś pyta mnie dzisiaj, czy warto tutaj przyjechać i zaczynać od nowa, moja odpowiedź nie jest już tak oczywista jak kiedyś.

Zanim podejmiesz decyzję o przeprowadzce, dobrze poznaj miejsce, ludzi i atmosferę, jaka tam panuje. Nie patrz tylko na ceny mieszkań, pracę czy spokojną okolicę. Zastanów się również, czy będziesz czuł się tam naprawdę akceptowany.

Bo życie w miejscu, w którym człowiek przez cały czas czuje się jak nieproszony gość, może być bardzo trudne.

Czasami najlepszą decyzją nie jest dalsza walka o akceptację, lecz znalezienie miejsca, w którym nie będziesz musiał codziennie udowadniać, że masz prawo tam być.

Profil nieaktywny
Igor89a
#1320.08.2026, 05:46

#12

To wygraj w "Totka",

objedź cały świat i wybierz sobie swoje miejsce.

/

To nie jest komentarz "Po złości"

Nie tylko Ty masz takie

Problemy...

Profil nieaktywny
Igor89a
#1420.08.2026, 05:47

Opcja B:

"Za Kima!"

(Do Kima)

:-)

Profil nieaktywny
Igor89a
#1520.08.2026, 06:10

#12

Jeszcze,

z własnego doświadczenia zauważyłem,

że wystarczy się umyć

oraz założyć wyprane ciuchy i już ludzie postrzegają Cię lepiej.

Przynajmniej ja

tak mam.

Judasz
9 490
Judasz 9 490
#1620.08.2026, 07:41

Piszesz o Ukraińcach w Polsce ?

Judasz
9 490
Judasz 9 490
#1720.08.2026, 07:42

#16 do 12

Sokole
11 440
Sokole 11 440
#1820.08.2026, 11:19

Mysle ze ze takie sprawy dobrze analizowac w odniesieniu do...

Szkoci sa nietolerancyjni w porownaniu do...

W Szkocji nie czuje sie jak w domu w porownaniu do...

Szkoci bardziej akceptuja Polakow niz...(Anglikow?)

Profil nieaktywny
Igor89a
#1920.08.2026, 11:52

#18

1. "Wegetacji polskiej"

2. Nie wiem

3. Mieszkania kiedyś u / z rodzicami

4. Chyba tak / Na pewno tak

Profil nieaktywny
Igor89a
#2020.08.2026, 11:57

"W Polsce jak pracujesz to nie masz czasu żyć,

a jak nie pracujesz to nie masz za co żyć."

tutturu_
506
tutturu_ 506
#2120.08.2026, 12:59

To dlaczego tam siedzisz i męczysz bułę?

tutturu_
506
tutturu_ 506
#2220.08.2026, 13:13

Zdefiniuj "życie".

W Szkocji wybierałeś gówniane roboty "na czarno" za gównianą kasę, chodziłeś pusty w ryj i stołowałeś się w charity żeby nie zdechnąć z głodu. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś żył tym swoim życiem w Polsce. :]

Judasz
9 490
Judasz 9 490
#2320.08.2026, 13:16

Lepij opowiec jak tam koty się majom .

tutturu_
506
tutturu_ 506
#2420.08.2026, 13:22

Pada. Charity mają wywalone. Do domu nie zapraszam, bo nie chcę. Podtrzymuję ich funkcje życiowe i szukam tańszych alternatyw, bo na tych małych opakowaniach, nawet dokarmiając je okazjonalnie, one pociagną długo, ale ja nie. :p

tutturu_
506
tutturu_ 506
#2520.08.2026, 13:23

Poza tym muszę uważać co piszę, bo wpadnie Igor i będzie wyżerał im z miski. :p

Profil nieaktywny
Igor89a
#2620.08.2026, 13:40

#21

Odpowiem

Profil nieaktywny
Igor89a
#2720.08.2026, 13:41

Artystycznie

Profil nieaktywny
Igor89a
#2820.08.2026, 13:42
tutturu_
506
tutturu_ 506
#2920.08.2026, 13:43

W dupie mam twoje wklejki, ale w sumie za odpowiedź wystarczy mi to, że nie potrafisz własnymi słowami.

Profil nieaktywny
Igor89a
#3020.08.2026, 13:43

#22

"Tego nie uczą w szkole"

Profil nieaktywny
Igor89a
#3120.08.2026, 13:44

13:43 : 13:43

Profil nieaktywny
Igor89a
#3220.08.2026, 13:52

#22

Gdybym

miał wtedy tę wiedzę (dietetyczną)

& był wtedy po "Placu"

wtedy byłbym...

"Bogaty"

Profil nieaktywny
Igor89a
#3320.08.2026, 13:52

o ile to w ogóle możliwe

...

Profil nieaktywny
Igor89a
#3420.08.2026, 13:54

"Bogaty nie jest ten, kto posiada wiele, tylko ten kto może wiele dać..."

Londyn, 2013

Judasz
9 490
Judasz 9 490
#3520.08.2026, 14:03

Rozwolnienia dostał ?

Profil nieaktywny
Igor89a
#3620.08.2026, 14:11

"Przeżyjesz Placyk i Orzysz,

na Koreę Północną

h* położysz..."

Profil nieaktywny
Igor89a
#3720.08.2026, 14:18

"- Sąsiedzie, pokonaliśmy drugi raz III Żeszę..."

Grudzień 2021,

Plac

Profil nieaktywny
Igor89a
#3820.08.2026, 14:19

Ż

=

Rz

Profil nieaktywny
Igor89a
#3920.08.2026, 14:35

"- Panie Wojtku,

film tu kręcili...

«- Chyba 'Skazani na Shawshank'...»

"

Lato 2020

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#4020.08.2026, 14:37

Bełkot, treści w tym tyle, co zawodowych kompetencji.

Polacy narzekają na służbę zdrowia, a tymczasem intenet w szpitlu w Choroszczy zapindala jak Lewis Hamilton.

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#4120.08.2026, 14:38

*szpitalu

Judasz
9 490
Judasz 9 490
#4220.08.2026, 15:51

A leki nie działają ...

Profil nieaktywny
Igor89a
#4320.08.2026, 16:24

~ 0:25

Profil nieaktywny
Igor89a
#4420.08.2026, 16:44

#22

Do 2014 (Włącznie)

miałem przepracowane w Ojczyźnie około dwóch tygodni (oficjalnie)

i w Szkocji jakieś pół roku.

Profil nieaktywny
Igor89a
#4520.08.2026, 16:44

"- Emerytury 5zł

- Nawet nie..."

2014, jesień

Profil nieaktywny
Igor89a
#4620.08.2026, 16:55

"- Na czarnucha..."

2009, Port-Łódź budowa

https://pl.wikipedia.org/wiki/Port_%C5%81%C3%B3d%C5%BA

Profil nieaktywny
Igor89a
#4720.08.2026, 16:59

"- Michał, od kiedy są cegły?

- Nie wiem, ale odkąd robię to były"

2024

Profil nieaktywny
Igor89a
#4821.08.2026, 05:20

"- Dzięki tej patologii,

Cię nie zaszczepili..."

~2021

Profil nieaktywny
Igor89a
#4921.08.2026, 05:22
Profil nieaktywny
Igor89a
#5021.08.2026, 07:31

Jak "nie lubiłem" Polski

w 2010 (Scotland)

Jak

kochałem Ojczyznę

w

2021...

/

Poranny obchód

Sokole
11 440
Sokole 11 440
#5121.08.2026, 13:04

Widzę że admini uzyli Stoperanu i zatkali igorową mentalną sraczkę

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#5221.08.2026, 14:33

Tzw. "uczucia mieszane" - niby bęcwał, ale niegroźny, nieagresywny.

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#5321.08.2026, 14:36

On żyje na yt, pośród inceli w czapeczkach z folii aluminiowej, poradzi sobie... jakoś tam.

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#5421.08.2026, 14:52

Kłameusz Moradziecki pragnie uchronić nas od gwałtów:

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#5521.08.2026, 14:53

To ten gość z sądowym certyfikatem kłamcy.

Judasz
9 490
Judasz 9 490
#5621.08.2026, 15:06

#54

Mie tam fszysko jedno , nieh gwałco .

Sokole
11 440
Sokole 11 440
#5721.08.2026, 18:00

chyba tylko w srody gwalco a w piatki morduja, czy jakos tak

Judasz
9 490
Judasz 9 490
#5821.08.2026, 19:19

W czwartki gwałcili.

Porządek musi być, choćby pchły po tobie chodziły, ale w dwuszeregu.

Musowo.

Sokole
11 440
Sokole 11 440
#5921.08.2026, 20:36

ordnung muss sein

gdzies to kiedys juz chyba slyszalem?

ONA39
41
ONA39 41
#6024.08.2026, 21:32

Mieszkam poza Polską już ponad 20 lat. Przez ten czas wiele przeżyłem, wiele zobaczyłem i wiele razy powtarzałem sobie, że dobrze zrobiłem, wyjeżdżając. Na początku nie było łatwo. Była ciężka praca, wyrzeczenia, tęsknota i życie od początku. Z czasem jednak wszystko zaczęło się układać.

Dzisiaj coraz częściej łapię się na tym, że zadaję sobie jedno pytanie: czy naprawdę warto było wyjeżdżać?

Przez lata człowiek przyzwyczaja się do życia w innym kraju. Buduje swoje życie, pracuje, płaci rachunki, poznaje ludzi. Ale jednocześnie zaczyna dostrzegać rzeczy, których wcześniej może nie chciał albo nie potrafił zauważyć. Coraz częściej mam wrażenie, że jako obcokrajowiec jestem postrzegany przede wszystkim jako ktoś „nie stąd”. I z czasem takie poczucie potrafi naprawdę zmęczyć.

Nie piszę tego po to, żeby kogokolwiek oskarżać. Rozumiem, że ludzie chcą przede wszystkim żyć we własnym kraju, wśród swoich, i mają prawo mieć takie odczucia. Nie mam o to pretensji. Ale właśnie dlatego coraz lepiej rozumiem, co znaczy być u siebie.

Bo w Polsce, niezależnie od tego, czy człowiek jest bogaty, czy biedny, czy życie układa mu się dobrze, czy źle, nikt nie musi mu przypominać, że jest obcy. To jest jego język, jego kultura, jego wspomnienia, jego miejsce.

I czasami myślę: może popełniłem błąd?

Może lepiej było zostać wtedy w Polsce? Może trzeba było przetrwać te trudne początki, kiedy było biedniej i ciężej, i budować wszystko powoli razem z krajem, który przez te lata tak bardzo się zmienił?

Dziś Polska nie jest już tą Polską, którą pamiętam sprzed ponad 20 lat. I właśnie dlatego myśl o powrocie coraz częściej przestaje być tylko marzeniem. Zaczyna być realnym planem.

Nie wiem jeszcze, kiedy to nastąpi. Nie wiem, czy odważę się zostawić wszystko, co przez tyle lat zbudowałem. Ale wiem jedno: człowiek po tylu latach zaczyna rozumieć, że dom to nie zawsze miejsce, w którym spędził najwięcej czasu. Dom to miejsce, w którym nie musi nikomu tłumaczyć, dlaczego jest sobą.

Może więc po tylu latach czas wrócić.

Nie dlatego, że za granicą wszystko jest złe. Nie dlatego, że w Polsce wszystko jest idealne. Tylko dlatego, że czasami człowiek potrzebuje wrócić tam, skąd wyruszył, żeby poczuć, że naprawdę jest u siebie.

I być może właśnie na tym polega nadzieja — że nawet po 20 czy 30 latach można jeszcze zacząć kolejny rozdział. Tym razem już nie jako emigrant, tylko po prostu u siebie.

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#6124.08.2026, 22:11

Ludzie mają też tendencję do idealizowania przeszłości. Tak jak idealizują PRL, tak samo idealizują kraj, z którego wyjechali.

Polska się zmieniła, ale stosunki na linii pracodawca-pracownik zmieniły się niewiele. Nadal te same wygórowane oczekiwania z dupy w zamian za niewiele plus karta multisport. ;)

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#6224.08.2026, 23:16

A, i jeszcze te, no, "nieograniczone możliwości rozwoju i awansu". ;)

theBatiman
24
#6325.08.2026, 06:23

W Polsce raczej bez zmian

większych

theBatiman
24
#6425.08.2026, 06:24

"W Polsce za darmo można tylko dostać w r@

i boreliozę."

tutturu_
506
tutturu_ 506
#6525.08.2026, 13:27

Kursy zawodowe możesz zrobić za darmo, żebyś potem nie beczał na forach, że nikt nie poznał się na twojej zajefajności.

theBatiman
24
#6625.08.2026, 18:32

"W Polsce nawet nie Liceum,

a tam Oksford z wyróżnieniem..."

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#6725.08.2026, 19:08

Chędożysz w kółko to samo, Igor. Bajera ci się zacięła kilkanaście lat temu. :)

theBatiman
24
#6827.08.2026, 15:42

"Jedyne co mam, to komorników na karku..."

ONA39
41
ONA39 41
#6927.08.2026, 22:10

Witajcie. Muszę się z Wami podzielić historią, która do dziś nie mieści mi się w głowie.

Kiedy byłam młoda, wzięłam telefon na abonament. Potem straciłam pracę, wyjechałam za granicę i tego zobowiązania nie spłaciłam. Minęło od tego czasu ponad 25 lat. Szczerze mówiąc, po tylu latach całkowicie o tym zapomniałam. Byłam przekonana, że to już dawno zamknięta historia.

Niedawno założyłam konto bankowe w Polsce, ponieważ było mi potrzebne do załatwienia kilku spraw i dokumentów. Na koncie miałam zaledwie kilkaset złotych.

I wtedy przeżyłam szok.

Nagle okazało się, że na konto wszedł komornik. Kwota? Około 4 tysięcy złotych.

A pierwotny dług za telefon wynosił około 1500 złotych.

Pomyślałam wtedy: „Jak to w ogóle możliwe? Minęło przecież ćwierć wieku!”

Najbardziej przerażające było dla mnie to, że przez te wszystkie lata żyłam sobie spokojnie, całkowicie nieświadoma, że gdzieś w tle istnieje jeszcze jakaś stara sprawa. Nie dostałam się do tego długu w swoim codziennym życiu, nie myślałam o nim, nie miałam pojęcia, że po tylu latach może jeszcze wrócić.

Aż pewnego dnia otwierasz konto w Polsce i nagle dowiadujesz się, że przeszłość właśnie zapukała do Twoich pieniędzy.

Na szczęście nie miałam na tym koncie większej sumy.

Zdecydowałam się jednak nie odpuszczać. Wzięłam adwokata. Zapłaciłam mu kilkaset złotych, sprawa trafiła do sądu i ostatecznie sąd umorzył ten dług. Dzisiaj jestem już czysta.

I tutaj chcę podkreślić jedną rzecz — nie chodziło nawet o to, że nie chciałam zapłacić. Mogłabym zapłacić. Najbardziej wkurzyło mnie i jednocześnie przeraziło to, że po ponad 25 latach nagle pojawiła się sprawa, o której dawno zapomniałam.

A potem porozmawiałam ze znajomą o całej sytuacji i usłyszałam od niej jeszcze bardziej przygnębiającą historię. Opowiadała mi o swojej znajomej, która zmarła, a jej mama mówiła, że nawet po jej śmierci przez kolejne lata przychodziły listy dotyczące długów i firm windykacyjnych.

I wtedy naprawdę pomyślałam: czy od takich spraw można w Polsce w ogóle kiedyś uciec?

Oczywiście wiem, że długi mają swoje zasady prawne, przedawnienia, postępowania sądowe i że każda sytuacja może wyglądać inaczej. Nie jestem prawnikiem. Opowiadam wyłącznie o tym, czego sama doświadczyłam i o historii, którą usłyszałam.

Ale właśnie takie sytuacje sprawiają, że człowiek zaczyna się zastanawiać, zanim podejmie decyzję o powrocie.

Bo wyobraźcie sobie: człowiek wyjeżdża z kraju, mija 20–25 lat, układa sobie życie, zapomina o jakiejś starej sprawie… a potem wraca, zakłada konto i nagle okazuje się, że przeszłość nadal gdzieś na niego czeka.

Dlatego jeśli ktoś z Was myśli o powrocie do Polski po wielu latach emigracji i ma za sobą jakiekolwiek stare zobowiązania, naprawdę radzę najpierw dokładnie sprawdzić swoją sytuację prawną.

Ja miałam szczęście, że trafiłam na prawnika i udało się tę sprawę zakończyć. Ale gdybym miała na koncie kilkadziesiąt tysięcy złotych? Strach pomyśleć, jak bardzo mogłoby mnie to zaskoczyć.

I właśnie dlatego ta historia dała mi jedną bardzo mocną lekcję:

zanim wrócisz do Polski po 20 czy 25 latach, sprawdź, czy Twoja przeszłość naprawdę została za Tobą.

Bo czasami okazuje się, że człowiek wyjechał z kraju na ćwierć wieku, ale jego stare problemy wcale nie wyjechały razem z nim.

theBatiman
24
#7028.08.2026, 05:17

"Polaczki"

nigdy nie zapominają

(Jeżeli chodzi o $)

theBatiman
24
#7128.08.2026, 05:17
theBatiman
24
#7228.08.2026, 05:18

#69

Wyjechały

& wróciły

Razem z nim.

theBatiman
24
#7328.08.2026, 05:22

Na komornika / komorników też jest

Text

Gorzej, jeśli komornikiem jest kobieta...

"- Dostał?"

Sokole
11 440
Sokole 11 440
#7428.08.2026, 14:04

#69 O tym aspekcie Polski łatwo zapomnieć.

O tym ze zawsze trzeba byc czujnym, ze urzednik moze ci przywalic milion kary przez pomylke i nie poniesie odpowiedzialnosci, o tym ze mozna isc siedziec za kogos innego a odkrecenie pomylki potrwa kilka lat itp, itd.

tutturu.
1 203
tutturu. 1 203
#7528.08.2026, 14:40

" Szczerze mówiąc, po tylu latach całkowicie o tym zapomniałam. Byłam przekonana, że to już dawno zamknięta historia"

To zapomniałaś, czy byłaś przekonana, że inni zapomnieli? ;) ;p

theBatiman
24
#7628.08.2026, 15:40

Może i zapomniała

Ale Oni

nie zapominają

...

theBatiman
24
#7728.08.2026, 15:42

Niecenzuralne teksty

"- Dostał?

- hu*@ do dupy dostał..."

Lato 2008

(Na komorników)

theBatiman
24
#7828.08.2026, 15:43
theBatiman
24
#7931.08.2026, 07:17

"Polaczki" nie odpuszczą,

a Polacy 'Machną ręką"

...

(długi)

theBatiman
24
#8031.08.2026, 07:18

"- Jakie długi...?!

Gdybyś się urodził w prehistorii..."

2014, Belgia