dokladnie ci nie powiem - ale z pozwoleniem na alkohol, tj na podawanie, a nie na sprzedaz w okreslonych godzinach (off licence) to jest tak, ze sa okreslone przez instutycje przyznajace licencje ilosci na konkretne czesci miasta. czyli moze sie okazac ze w tym rejonie w ktorym chcesz otworzyc ta kawiarenke nie ma juz wolnych pozwolen i wtedy lipa. poza tym nalezy przejsc kurs ktory kosztuje troche ponad stowe - kurs jest jednodniowy i po jego ukonczeniu mozesz byc managerem lokalu sprzedajacego alkoholu. slowem, coby podsumowac ten nieco zamieszany tok - sa dwie licencje - dla lokalu i dla osoby odpowiedzialnej. pozrawiam
W miejscie, gdzie mieszkam - Edynburgu - Business Gateway umawia na darmowe spotkanie z prawnikiem - do godziny. Prawnik moze wyjsnic czesc lub calosc z tych kwestii.O pozwolenia wymagane mozesz dowiedziec sie w lokalnym Licencing Department.To, jakie pozwolenia ma lub potencjalnie moze miec konkretny lokal chyba mozna sprawdzic w lokalnym Councilu Pozdrawiam
zaryzykuje, a noz widelec przeczytasz ;) do autora - otworzyles? podzielisz sie wrazeniami? bardz-bardzo mi zalezy :)
gg 743687 badz na mejla [email protected]
Witam zastanawiam sie zeby wynajac mala caffe i chcial bym sie dowiedziec z waszych doswiadczen pod wzgledem prawnym czy jest duzo do zalatwania typu koszta przepisu itp., lub jezeli chcialbym sie ubiegac o pozwolenie na sprzedarz alkoholu.za wszystkie odpowiedzi na temat bede wdzieczny a te nie na temat i roznego rodzaju glupie komentarze zostawcie dla siebie